w latawca jestem w stanie wlezc tylko na mapach co mi podejda
jak dlamnie porownywalny sajgon
dawno m42 nie spotkales
az jestem w szoku ile to jest w stanie pigul przyjac… i jak tym gram i jak probuje toto ubic xd
w latawca jestem w stanie wlezc tylko na mapach co mi podejda
jak dlamnie porownywalny sajgon
dawno m42 nie spotkales
az jestem w szoku ile to jest w stanie pigul przyjac… i jak tym gram i jak probuje toto ubic xd
Nom, konkretnie to 1… 17pdr HE i M42 ma garaż murowany. Zawsze mnie rozbraja jak gracze piszą posty o niezniszczalnych lekkich pojazdach (często opentopach). Rozumiem co prawda ból walki z takim STRV103 gdzie Heatfs, Apds i Apfsds robią minimalne szkody, a HE już nic nie może, ale na BMP od 1 do 3 ładuje Hesh i spokojnie eliminuje. Jedno niestety zauważam z niepokojem - takie mefisto/rakjakpz czy IT-1 przyjmie detonacje 5 kg tnt na wyrzutnie i spokojnie odpowie rakietą wysyłając cie na hangar. Boli kiedy okazuje się że te rakiety są kierowane przewodowo i zniszczenie wyrzutni nie uszkadza kabli sterujących… Ale taka już to gra więc 10 he/Hesh/heatfs wożę ze sobą… Lepiej mieć niż nie.
ja tam ogolnie ~30 szt ammo zabieram…
kiedys ruski gazik byl niezniszczalny - od drzwi szly rykoszety ze szwabskiej 88…
a i tak czesciej m42 ubijam z .50 wycinajac zaloge po unieruchomieniu
@MorkoKaiser ![]()
Ty mi dalej takie pomysly podrzucaj…
Haha! Nieźle, jak chcesz wyzwanie, proszę bardzo - I-15 vs Pantsir lub dowolna inna współczesna pelotka :D Tylko nagraj to proszę! :D
Chętnie sam zobaczę )
w sumie musze troche odpoczac od orania kawulcem i t14, duzych boosterow nie ma wiec latac sie nie chce, mozna sie wiec pobawic
i-15 vs pantsir to ezmode, tylko przypal z TK
vs wraza pelota to jest do ogarniecia tylko trza pocwiczyc podejscie i nie dac sie stracic ;)

jak na razie sie nie udalo (zauwazyl skubany z ~200m) ale work in progress
nastepnym razem chyba silnik wylacze, a jak sie uda i15 to sprobujemy 2op
a ja z km zestrzeliwuje samoloty na lotnisku xD
Panie, wiemy, wiemy.
Taka gra, ofc, ale niebotycznie wk…ia jak się czyta posty typu “naprawiliśmy” etc. Czy ogólnie podejście dev do gierki. Jak sobie przypomne na co było narzekane te 7-8 lat temu, to mnie śmiech dziś bierze patrząc co jest teraz. Nigdy bym nie wpadł na to że można rozwijać produkt, jednocześnie cofając go w rozwoju xD
Bo źle czytasz devnewsy. Z jakiegoś powodu pojawia się błędny napis “Już Naprawione” zaś powinno być “Koło Tortury Ślimaka wylosowało, że w tej łatce te funkcje będą działać poprawnie, zaś reszta już niekoniecznie”.
Teraz to Ty piszesz oczywiste rzeczy. Ślimak pakuje w rozwój gry sporo. Jednak rozwój ten idzie w złym kierunku. Słuchanie oczekiwań graczy jest dobre, ale sami gracze to banda idiotów (taka prawda marketingu, klient = idiota więc drodzy modzi nie grzejcie jeszcze się regulaminem) co przepięknie pokazuje sytuacja:
Czemu mapa Kamienna Twierdza została zdjęta? Czemu ruchome spawny wycofali? Gdzie jest magiczny punkt D (wiem, że gdzieś obok równie mitycznego G)?
Po prostu mamy za dużo ludzi że skill and brain issue. Ale że p2w to cóż…
Raczej bym powiedział że to wygląda tak :
I tak to jest odkąd pamiętam. Był problem z helkami ? Proszę bardzo, o to samoloty co nie muszą nawet dolatywać na pole bitwy xD
A każda inicjatywa, która dawała choćby cień na poprawę, każdy test - finalnie i tak został przez nich u…y. I dziwne że od lat ilość graczy stoi na praktycznie tym samym poziomie xD
Helki na 10.0 sa nietykalne. IR nie namierzy 23mm nie doleci…
Osa czy Roland na spokojnie mają śmigłowce w zasięgu. Jak pójdziesz wyżej w KB, pelotki są w stanie zestrzeliwać nadlatujące pociski. Jeśli dobrze pamiętam, na forum znajdziesz gdzieś wywiad z devem w którym twierdził że pracują nad nowymi pelotkami zdolnymi przeciwdziałać obecnemu uzbrojeniu.
Akurat jezdze 10.3 chinczykami. I tam ta pelotka sobie nie radzi. Ma 23ki chyba i podczerwone. Byle helka z 4km mnie robi jesli ma lepsze ppk’i. Na uptierze to juz wogole umarl w butach.
Niby masz rację, PGZ-04 sobie średnio radzi z helkami na dalszym dystansie, ale oczko niżej masz PGZ-09 z amunicją AHEAD która zjada helki na śniadanie, w dodatku nie ma smugaczy, więc helka dowiaduje się o ostrzale w momencie jak pociski wokół niej wybuchają.
Antelope nie mam akurat to się nie wypowiem. Za to TOR dobrze sobie radzi z nadlatującymi pociskami.
Sprawdze, bo PGZ niby fajny na samoloty ale z helkami kwiczy.
Sprawdź, sprawdź. PGZ-09 jest świetne, z pasem AHEAD możesz atakować cele nadlatujące od mniej więcej 6km. Ze śmigłowcami na dystans też sobie świetnie radzi - wszystkie te lekkie zdejmuje na jedną serię, z cięższymi typu Mi-24 czasem trzeba poprawiać, czasem trzeba trochę więcej amunicji władować.
Jedyna uwaga - jak strzelasz to najlepiej krótkimi seriami w małych kółkach i najlepiej w trybie IRST, wtedy nie ma zakłamania odbicia fali radarowej od terenu. Mimo wszystko, naprowadzanie nie jest idealne, więc jak pisałem, kółkami strzelać ;)
A tak z innej beczki, czy karty bonusowe do punktów badań przyspieszają zdobycie “atomówki” w bitwie?
Nie, punkty badań i punkty odradzania są liczone osobno
Ok, dzięki.
Te pierwsze helki z PPK to mają chyba 3.5km zasięgu. Ogólnie co do helek, to w miarę się to zbalansowało z czasem - naziemne PLOT miały równe szanse z helką. Ale te magiczne mavericki czy ch-38, gdzie samolot jest po za realnym zasięgiem PLOT ? Topka sim - pociski startują podczas wznoszenia xD przecież to kabaret, że aby nastukać 5-6 fragów to jedyna Twoja umiejętnosc to nap…nie spacji xD bo większość graczy tam ogarnia tylko to, potem spadają na ziemie robiąc dziwne akrobacje bo nie opanowali podstaw lotu xD
A trwają dyskusje na kolejną generacją samolotów … xDDDDDDD
A więc sytuacja idealna. Topowe zestawy przeciwlotnicze mają na tyle czułe radary, że widzą nadlatujące pociski, co pozwala na łatwe ich zestrzelenie, a skoro samoloty spadają, problem rozwiązuje się sam.
Nie do końca rozumiem narzekanie na to, są mapy na których Pancyr czy podobne widzą Cię w momencie spawna i nie podlecisz bliżej niż na 10km. Owszem, masz peloty w zasięgu broni, ale jednocześnie te pelotki są w stanie się przed ostrzałem bronić samodzielnie. Dwa pancyry lub podobne, oczywiście zakładając że gracze są ogarnięci, praktycznie zamykają niebo dla samolotów i śmigłowców.