Pokrętna logika: jak nerfią rakiety to ok, ale jak bomby to bee.
Wydaje mi się że nie zrozumiałes o czym napisałem, lub nie chcesz tego zrozumieć. Jeśli piszesz tylko by pisać, przychrzaniać się do wyimaginowanego problemu, to śmiało możesz szukać innego rozmówcy. Mnie tak niski trolling nie rusza. Idź w swoją stronę przyjacielu :-)
W sumie przedwczoraj Buccaneerem S.2 leciałem, gdzie kiedyś 4-5 bomb wystarczyło na bazę, tak tutaj musiałem pełen ładunek zrzucić.
Co do różnej punktacji zdaje mi się że wynika ona bezpośrednio z klasyfikacji bitewnej samolotu - im wyżej w konkretnym zakresie znajduje się Twój samolot tym mniej punktów za akcję dostajesz, podobnie z symulkami pancernymi. Jeśli masz orientacyjną listę z maszynami 8.0 a maks 10.0 to za killa dostaniesz więcej punktów maszyną 8.0 niż 10.0.
cos w tym moze byc bo za 4x napalm w nieruszona baze f105 dostalem 372 punkty i mi sie odechcialo tym latac…
z rzeczy irytujacych - sparrowem zalockowanym na I-I jakims cudem teamkilla zrobilem ;s
To zróżnicowanie zdobywanych punktów już od bardzo dawna jest widoczne na Szturmach lotniczych. Niekiedy dochodzi do groteski, gdy ktoś wejdzie jakimś wczesnym odrzutowcem i punktowo kilkoma strąceniami niweluje po kilkadziesiąt z topowych jetów.
Rakiety potrafią zmieniać cel, albo radar się przełączy zwłaszcza jak w pobliżu kręci się kilku wrogów i sojuszników. Wtedy radary/rakiety głupieją.
24 pkt za stracenie bota wychodzi…
czyli najbardziej oplacalne jest farmienie farmerow i oranie lotnisk
Teraz gram tłokowcami. Ale częściej jako myśliwiec. Bombowcem na początku z 2-3 bazy rozwalam a potem przesiadka w myśliwiec. Może i trwa to dłużej ale czasami w 2 bitwy jestem w stanie zrobić gwiazdkę.
Jak zobaczyłem ile jest gier na 6-7 erze, to aż mi się odechciało. A z rakietami na lotniska też jakoś nie chce mi się latać.
Na 4 erze chyba więcej za bota wpada :)
Jeszcze na 5 erze mam samolocik, co można za 2 bazy ponad 800 pkt zgarnąć :)
wrazy farmer i 1 drop rakiet w modul lotniska daje jakies tysioncpincet…
mi tam do latania jakos bardziej jety przypadly a do bombienia zielony hud z nawigacja i ccrp ;)
ehh rozbestwil mnie premkowy harrier
zeby tak mial mial mozliwosc 4 aam zabrac w komplecie z 4ma napalmami to by bajka byla … no i iff ;p przyjemnosc i zarobki na symulacji
jak uzywam do spotowania baz mapy i “eyeballs mkII” to sie konczy ze do jednej bazy na kilka razy podejscie musze zrobic
w sumie jeszcze szukam sobie ulubionego latawca jak na razie najbardziej spasowaly mi harrier i fantom, tego drugiego musze jakos burgerowego premkowego wyfarmic bo w wersji drzewkowej mi paru rzeczy brakuje
Otototo!
Bo to, co się dzieje na ziemi, to jest jakiś żart. Moje ostatnie zgony od bomby: stoję za budynkiem, stoję za skałą, odjeżdżam jakieś sto metrów dalej - czołg i tak wybucha. No i bonus - mój czogł wybucha (choć jeszcze kawałek odjechałem), a teammate stojący bliżej bomby nawet nie draśnięty.
Co się dzieje z punktami w bitwach symulacyjnych?
Strzelam do bombowca, zadaję mu uszkodzenia, po czym otrzymuję tylko punkty za jego zestrzelenie.
screenshot zrobiony w momencie drugiego uszkodzenia
a moze to? z opisu wyglada podobnie jak u ciebie - w mysl zasady jedno naprawic a 4 inne spaprac…
albo se gra nalicza punkty jak chce, mialem znow okazje ustrzelic 3 boty … nie ogarniam jak to naliczane jest
Na weekend był błąd gdzie w pewnych przypadkach w ogóle nie naliczało punktów za fraga. Naprawili to, ale nadal losowo nie przyznaje punktów za trafienia.
Co ciekawe wczoraj wziąłem włoskiego Thunderbolta z 3.7 do bitwy w zakresie 4.3-5.3 i to na nim punktowało tylko zabicie, po 450 pkt. Na samolotach z 4.7 i 5.3 już punktowało trafienia.
Jak widać bugi żyją swoim życiem. I tak ostatnimi czasy widzę to np po bombach i piciskach he.
Co do bomb to latam czasem CAS na takim 7.0 i po “naprawach” bomba trafiając w cel robi mniejsze uszkodzenia niż ta zrzucona 3m od niego- dziwne ale to logika Ślimaka
Podobnie jest np. z HE kiedy to plomba 155mm z G6 trafiając POD M26 z dodatkowym pancerzem (chyba E3) gwarantuje oneshota. Zaś trafienie tym samym pociskiem metr od otwartej plotki nie robi nic (co zabawne bo 15 kg TNT widać nie robi wrażenia na załodze BTR z 23mm)
Wszyscy kochają @Stona_WT
u mnie zwykle trafienie jest pojedyncze, aam
czesciej sparrow niz sidewinder
600 pkt za gracza, 777 za zrzut rakiet w modul jak wszystkie trafia
jakis bonus ze 1k+ wchodzi za base destrojed jak modul sie zaczerni
ciekawe czy do konca eventu wybadam topowego harriera…
W większości przypadków też dostaję po 600 pkt za fraga, ale gram na 4 erze.
Wczoraj thunderboltem jednak 4 x 450 pkt za 4 zniszczone samoloty. No i to nie były jednostrzałowe fragi.
Później wziąłem do bitwy Re2005 i G.55 serie 1 i na nich już dostawałem po 600 pkt.
Przejrzałem powtórkę i okazuje się, że jednak większość fragów to były oneshoty xD. I na Re2005 też dostawałem po 450 punktów za fraga, nawet gdy samolot został wcześniej poważnie uszkodzony. W jednym przypadku gdy uszkodziłem poważnie samolot, wpadło najpierw 360 pkt, a po tym jak gość walnął w glebę, dodało mi tylko 90 pkt. czyli w sumie 450 punktów.
Thunderboltem grałem na uptierze, więc nie rozumiem skąd mniejsza liczba punktów. Wydaje mi się, że niedawno było 600 pkt za fraga na tłokowcach, a nie 450.
Jak zmontuję nagranie to wstawię. Biorę się za wcześniejsze powtórki, może tam wpadało po 600 pkt za fraga?
Czemu w dzisiejszym rozstawieniu SIM, na wyższym nie ma np. Japońskiego Typ16 z drzewka, jednocześnie premkowy oczywiście jest ? :D

jak nie ma jak jest?
Fakt, nie zaznaczyłem że chodzi o tego 9.3, to wersja (P). Jego odpowiednik czyli FPS jest (premka), drzewkowego nie ma, jest dopiero wersja z wyższym BRem.

