Denerwująca gra V3

Tak jest od dłuższego czasu. Też nie wiem, czy to bug czy celowy zabieg. Praktycznie nic nie możesz zmienić, ani samolotów ani dodać nowego uzbrojenia, bo powrócisz do bitwy z tym, co miałeś za pierwszym razem.
Raz miałem taką sytuację, że zakończyła mi się poprzednia bitwa więc wyszedłem z bieżącej, żeby dodać bomby do samolotu. Wróciłem do bitwy a mój samolot nie miał żadnego uzbrojenia, nawet działek, które nie są demontowalne :)

To akurat też mnie spotkało, na F-104G po wejściu do bitwy, zmieniłem tylko uzbrojenie na 2x Aim9 i 3x napalam i samolot stał się nieuzbrojony, radar pokazywał jakieś dziwne wyniki, a RWR pokazywało ciągle namierzanie mimo że stałem na pasie startowym bez uruchomione go silnika. Przy próbie zmiany aktywnego uzbrojenia wyników brak, a jak przełączałem hud na celownik bombowy wyświetlało komunikat o braku komputera balistycznego. Bardzo dopracowana ta gra nie ma co… Dodatkowo dziwi mnie czemu (tym razem na GRB) po wyjściu np. Mig23ML na hud pojawia się kwadrat po lewej stronie od dzioba - podobny do tego jaki jest przy lockowaniu celu.

Niestety jest kilka bugów, a chyba nie ma komu ich naprawiać.

  1. Czasami moduły na lotniskach są niezniszczalne - tzn za uszkodzenie dostajemy punkty, ale te szybko się odradzają. A powinny robić się czarne i po zniszczeniu 4, lotnisko powinno być wyeliminowane = utrata punktów. Czasami da się wszystkie zniszczyć, a czasami nie.
  2. Latając jetami, często trafiam na sojuszniczego bota, którego nie ma w zadaniach misji, a radar go nie wykrywa, przez co nie wiadomo z kim mamy do czynienia. Parę razy dostałem karę bo go zestrzeliłem nie wiedząc, że to sojuszniczy bot.
  3. Atakowanie konwojów zmierzających do punktu na mapie bez użycia rakiet kierowanych TV nie ma sensu. Bardzo łatwo można zginąć. Czasami zaczynają strzelać jak przelecimi nad nimi nisko, ale drugi raz. Mają zbyt dużą skuteczność według mnie.
  4. Odbicia na owiewce kokpitu często utrudniają atakowanie celów naziemnych lub śledzenie wroga nisko nad ziemią, zwłaszcza gdy mamy porę dnia “wieczór”

Jeszcze by się coś znalazło, ale teraz nie pamiętam.

ad 2 - czesto na pustynnych mapach lata havok jak sobie jetami smigasz
kiedys tez udalo mi sie zestrafeowac jakiegos japonskiego lolka

Ad 3

Kontarst w kamerze TV jest tak słaby, że nadlatujac nad cel cięzko cokolwiek zobaczyć. Więc nawet to jest lipne. Tym bardziej kiedy na mapie jest późna pora dnia. Cieżko statek na wodzie wypatrzyć… Jedynie gdy głowica opto ma termo to można cos zdziałać.

Dodam punkt 5

  1. Wesoło śmigajacy statspadderzy w jetach z otwartymi kokpitami… to rownie glupie i psujace klimat jak granie “na słuch” czolgami.
1 Like

Nasłuchiwanie innych samolotów z kokpitu też ma niewiele wspólnego z realizmem.

Ech… Gajin- błagam o nowy tryb gry: ZERO GRACZY PONIŻEJ 100LVL. Bo grając dziś 10.3 to już nie porażka, nie gwałt na logice, nie o nie…
Dzięki takim ziemniakom i pouree mózgowemu teraz żadne argumenty nie powiedzą mi że CAS jest OP. To gracze którzy mają z nim problem to ************************.
Naprawdę męczy mnie to już. Chyba podziękuję za grę z takimi botami, bo ani to przyjemne ani sensowne.

Jest to bug i to łatwy do wywołania - ktoś uszkadza lotnisko, lotnisko po pewnym czasie się samo naprawia (mechanika gry - jeśli część załogą lotniska (crew quarters) nie zostanie na czarno zniszczona, to lotnisko będzie się naprawiało), w momencie naprawienia się dany moduł staje się niezniszczalny. Więc aby go nie wywoływać, trzeba zniszczyć moduł załogi lotniska przy pierwszym przelocie a później można dowolnie niszczyć pozostałe moduły.

Chodzi Ci o mapę Synaj? :D Tam chyba B-26 lub A-26 lata, mniej więcej na granicy górnej 1/3 mapy po prawej stronie od morza. Też nie wiem co z nim.

Bomby / rakiety kierowane laserowo… Su25T/Su39 dosyć często wichrów używają i im to całkiem ładnie wychodzi. Po zniszczeniu pelotek również i mi się udało z działek pocisnąć kilka naziemek.

Dla mnie to trochę klimatu dodaje, mimo wszystko.

Grasz B.R. pełen premek i spodziewasz się czegoś innego XD.

Był na forum poświęcony temu cały wątek. Gość udowadniał w nim, że te odbicia w kokpicie najczęściej utrudniają obserwację samolotom spoza drzewka ZSRR.

Nie tylko Synaj. Bardziej mi chodzi o to, że latają boty (a raczej pojedynczy bot), które nie są wykrywane przez radar. Kiedyś latałem za takim przez pół mapy, niestety nie nagrałem tego. Jak się w końcu do niego zbliżyłem w Fantomie F4E, okazało się, że to sojuszniczy Bot, F-86 Sabre, który zasuwał grubo ponad 1.0 Mach.

W moim przypadku zaczynałem od różnych modułów, w tym naprawczego i nieraz zdarzało się, że pomimo zrzucenia ładunku np. 1000lb x 5 szt na raz, moduł zmienił się na chwilę na czerwony, a po chwili na zielony. Raz chyba nawet Buccaneerem leciałem i razem z Cromcatem zrzucaliśmy bomby na jeden moduł jeden po drugim, tylko nie pamiętam czy ten drugi z nas zdążył zrzucić bomby zanim moduł zmienił kolor na zielony.

Ogólnie faktem jest, że ten tryb zawiera babole, których nikt nie naprawia.
Twórcy ciągle dodają coś nowego, pojazdy, mechaniki itp, skupiają się na tym, aby wydać nowe maszyny do gry, potem łatają bieżące błędy, te stare odsuwają “na potem”, za jakiś czas te błędy, które już raz były naprawione znowu wracają, dochodzą nowe i tak w koło Maciuju od 12 lat :).

To chyba już naprawili, ale pamiętam xD kiedyś z jakimś rosjaninem leciałem w teamie, obaj ścigaliśmy Jaka 38, my już maksymalną osiągnęliśmy w Mig-23. Typ wyliczył na podstawie radaru że te Jaki musiały popylać dobre 3 machy xDDD Ale to już poprawione jest, nie widziałem od dłuższego czasu botów wchodzących w nadświetlną.

To też chyba jest poprawione. Dawno temu widziałem tego bugoszka, to pamiętam. Faktycznie moduły bardzo szybko wracały do pełnej sprawności, ale obecnie jest tylko ten gdzie nie do końca zniszczony moduł po naprawie staje się niezniszczalny.

Kazny BR ma premki i na każdym widuje ziemniaki. I to w pojazdach wymagających nawet nie skilla a szlachetnej umiejętności wciskania W.
Efekty są zgoła zabawne, kiedy taki kolo w KV-1 niemiecka premka z 75mm armatą wyłapuje snajperską bułę od Churchilla VII a sam nie umie nawet zdjąć mi gasiennicy.

10.3 jest pełne premek - fakt. Ale premki nie tłumaczą dopuszczenia owiec do sterów. Bo co innego jak Ty kupisz sobie premie do uzupełnienia lineupu a co innego jak koleś ma tylko 1 załogę z premka. Wczoraj miałem legendarny pojedynek z graczem o IQ -10. Szanuje za samozaparcie, bo pierw jadąc premkowym Chelengerrem wyłapał bule patrząc mi w oczy po czym w przypływie fali zrespil się Crusaderem AA z 40mm boforsem. Nawet udało mu się zajść mnie od tyłu, (lufa w Leo ma martwa strefę xd) po czym zaczął uciekać jak oddał 3 celne strzały i zamiast dokończyć z palcem w jednej z dziur wyłapał heatfs w silnik i overpressure. Lvl 10. Zmarnował easy win. To tylko przykład. Bo takich kwiatów jest masa-2s38 z tuneliwa wizją, Leo 123 pzbtl, Christian czy M1 kvt to gracze 1strzalowi. A10 pikujacy w budynek, czy harier zestrzelony z mg3 to przykłady czemu graczy zielonych winno dawać się do piaskownicy. Wolę poczekać na bitwę trochę dłużej niż grać z botami - bo tyle ci gracze reprezentują.

EDIT:
Czy w Gajin KTOKOLWIEK TESTUJE GRĘ PRZED UPDATE?!?!?!?!?!?!?!?!
Bo widać w bulwie macie czy coś co dodajecie działa. 2S38 dostał automat ładowania jako moduł, którego zniszczenie niby nie pozwala strzelać więcej niz raz?! Jakoś po 30 pociskach z geparda- i automacie na czarno czołg premium z pewnego miejsca na ciele walił dalej automatem jakby nigdy nic. O naklejkach na wozy przez litość nie wspomnę… Ludzie 30 minut gry a więcej bugów widzę niż graczy… Blokująca się po spawnie wieża wróciła, ale przecież Gagen nie ogarnie, lepij dowalić prymium bo djengi dutki i dukaty wpadną… Naprawdę przez 30 minut gry!!! Strach dalej grać! Ślimak chyba skorupę stracił i my czułki przewiało…