Może ona waży tonę z samolotem? XD
Bym się uśmiał no ale przecież piszę że masa bomby to 1000kg. Może myszy tam siedzą i wyjadają materiał wybuchowy.
Pogrubione polecam. Początkowo do zadania wziąłem Precla Eugeniusza, ale wyniki były tak słabe, że nie ukończyłbym w terminie. Jeszcze ta nawała cziterów, to 2-3 strzały redukują załogę do 50%, w 4-5 niszczą statek i nie wiesz, skąd to strzela. W MBK-161 early dużą robotę robią 3x 12,7 mm (ogień można skutecznie skupić na celu z przodu). Ważne to trafić na właściwą mapę i zająć dobrą pozycję. Usunąłem dwie fajne powtórki po 5 killów w MBK-161 i nie miałem chęci szukać serwerowych przy czasami niedomagającej wyszukiwarce :-(. Na wyszkolonej załodze można zaliczyć trochę zestrzeleń latającej zarazy, którą na naziemkach można porównać tylko do srających latających krów.
Jeżeli już mowa o kupie. Od tego kretyńskiego wyzwania w Battleass, na naziemkach co 4-5 bitew ginę od latającego ścierwa.
Uszy też mam zalepione kupą. Wczoraj w widoku celowniczka całkowicie wycinało mi dźwięk otoczenia i czołgu. Dzisiaj silnik czołgu tak piłuje, że ledwo co słyszę poza swoim pojazdem. WTF z dźwiękiem? Praktycznie nie ma dnia, żeby nie można było się do niego przyczepić
to i tak rzadko
Ufff w końcu zadanie na rzucanie piguł na czołgi skończone. A najlepsze jest to że dziś na największy wagomiar bomby wystarczy 950 kg, a wczoraj miałem jeszcze wrażenie że było to 999 kg w opisie zadania. A i tylu up tierów jeszcze nigdy nie doświadczyłem jak dziś. A teraz czas brać się za pływanie kajakami.
Mogłeś zrobić oba te zadania na kajakach
XD
niektore szybkie i szybkostrzelne sa smieszne na tyle zeby sie chwile pobawic
celuj z lornetki, jak w duzych
jak mnie bawi ten “zbieg okoliczności” że wbijam Niemcami moja drużyna znika w 2 minuty, nie ważne czy zabijam 10 czy 15 nie mam praktycznie wpływu na przebieg bitwy solo bo randomowe “ludzie” wychodzą po 2 min gry zostawiając mnie na całą drużynę wroga, ok Niemce mają strasznie badziewną bazę graczy, idziemy na ruskich - to samo po kilku rundach. Ok ruskie mają bardzo gównianą bazę graczy, idziemy na Szwedów, kilka rund, ok szwedy mają bardzo gównianą bazę graczy. Tylko dlaczego nie jest ona tak gówniana kiedy gra przeciwko mnie a jak jest w mojej drużynie to nie potrafi znaleźć wyjazdu z własnego spawnu? A jak już wyjdzie to zdycha i wychodzi. Gameplay bomba.
Jedyne co ten gówniany EOMM robi to sprawia że przed każdym odpaleniem gry człowiek się 3x zastanawia czy na pewno chce wchodzić do bitwy. finalnie więcej siedzisz w hangarze i zastanawiasz się czym pograć żeby Cię coś nie trafiło niż masz jakiejkolwiek frajdy z samej gry. Mam wrażenie że jest tylko gorzej i gorzej
zgadaj sie jeszcze z trzema ogarnietymi to i winrate bedzie sie zgadzal
albo spapraj se statystyki
Już jakiś czas temu zauważyłem że perfo drużyny zależy mocno od tego o której godzinie się gra oraz pory roku - jak wchodzą bardzo młodzi gracze, to z automatu drużyny stają się … łase na kille, ale nie mają tego przemyślunku taktycznego. Poczekasz aż “młodzi” pójdą spać i nagle zupełnie inny rodzaj rozgrywki. Tak że… najlepiej mi się gra porankami lub późnymi nocami, gdy nie ma okresu wakacyjnego.
Ja mam pytanie kwestii natury technicznej- ostatnio zaczynam romans z symulkami EC lotnicze- i po wejściu na pokój 8.0-9.0 spoko- widze że są gracze. Problem w tym że maszyny które miałem to 8.0 + 10.3 (które zabrałem omyłkowo. Wyszedłem z bitwy/pokoju, zmieniłem maszynę na właściwą, jednak po ponownym wejściu gra widzi stary setup- bug czy zamierzone działanie?
Tak jest od dłuższego czasu. Też nie wiem, czy to bug czy celowy zabieg. Praktycznie nic nie możesz zmienić, ani samolotów ani dodać nowego uzbrojenia, bo powrócisz do bitwy z tym, co miałeś za pierwszym razem.
Raz miałem taką sytuację, że zakończyła mi się poprzednia bitwa więc wyszedłem z bieżącej, żeby dodać bomby do samolotu. Wróciłem do bitwy a mój samolot nie miał żadnego uzbrojenia, nawet działek, które nie są demontowalne :)
To akurat też mnie spotkało, na F-104G po wejściu do bitwy, zmieniłem tylko uzbrojenie na 2x Aim9 i 3x napalam i samolot stał się nieuzbrojony, radar pokazywał jakieś dziwne wyniki, a RWR pokazywało ciągle namierzanie mimo że stałem na pasie startowym bez uruchomione go silnika. Przy próbie zmiany aktywnego uzbrojenia wyników brak, a jak przełączałem hud na celownik bombowy wyświetlało komunikat o braku komputera balistycznego. Bardzo dopracowana ta gra nie ma co… Dodatkowo dziwi mnie czemu (tym razem na GRB) po wyjściu np. Mig23ML na hud pojawia się kwadrat po lewej stronie od dzioba - podobny do tego jaki jest przy lockowaniu celu.
Niestety jest kilka bugów, a chyba nie ma komu ich naprawiać.
- Czasami moduły na lotniskach są niezniszczalne - tzn za uszkodzenie dostajemy punkty, ale te szybko się odradzają. A powinny robić się czarne i po zniszczeniu 4, lotnisko powinno być wyeliminowane = utrata punktów. Czasami da się wszystkie zniszczyć, a czasami nie.
- Latając jetami, często trafiam na sojuszniczego bota, którego nie ma w zadaniach misji, a radar go nie wykrywa, przez co nie wiadomo z kim mamy do czynienia. Parę razy dostałem karę bo go zestrzeliłem nie wiedząc, że to sojuszniczy bot.
- Atakowanie konwojów zmierzających do punktu na mapie bez użycia rakiet kierowanych TV nie ma sensu. Bardzo łatwo można zginąć. Czasami zaczynają strzelać jak przelecimi nad nimi nisko, ale drugi raz. Mają zbyt dużą skuteczność według mnie.
- Odbicia na owiewce kokpitu często utrudniają atakowanie celów naziemnych lub śledzenie wroga nisko nad ziemią, zwłaszcza gdy mamy porę dnia “wieczór”
Jeszcze by się coś znalazło, ale teraz nie pamiętam.
ad 2 - czesto na pustynnych mapach lata havok jak sobie jetami smigasz
kiedys tez udalo mi sie zestrafeowac jakiegos japonskiego lolka
Ad 3
Kontarst w kamerze TV jest tak słaby, że nadlatujac nad cel cięzko cokolwiek zobaczyć. Więc nawet to jest lipne. Tym bardziej kiedy na mapie jest późna pora dnia. Cieżko statek na wodzie wypatrzyć… Jedynie gdy głowica opto ma termo to można cos zdziałać.
Dodam punkt 5
- Wesoło śmigajacy statspadderzy w jetach z otwartymi kokpitami… to rownie glupie i psujace klimat jak granie “na słuch” czolgami.
Nasłuchiwanie innych samolotów z kokpitu też ma niewiele wspólnego z realizmem.
Ech… Gajin- błagam o nowy tryb gry: ZERO GRACZY PONIŻEJ 100LVL. Bo grając dziś 10.3 to już nie porażka, nie gwałt na logice, nie o nie…
Dzięki takim ziemniakom i pouree mózgowemu teraz żadne argumenty nie powiedzą mi że CAS jest OP. To gracze którzy mają z nim problem to ************************.
Naprawdę męczy mnie to już. Chyba podziękuję za grę z takimi botami, bo ani to przyjemne ani sensowne.