Denerwująca gra V3

Wiem że te pociski zaznaczone na zdjęciu ulegną samozniszczeniu po przeleceniu pewnej odległości.
pytanie brzmi czy ktoś jest wstanie powiedzieć mi jaka to odległość, bo nie ma sensu abym marnował amunicję strzelając do samolotu jak pociski się rozpadną w połowie drogi.

Też szukałem i nie mogę znaleźć… Ale pamiętam że w którymś Q&A było coś na ten temat i nie wiem czy nie było to na ruskim forum bo oni tam mieli dużo więcej odpowiedzi na różne tematy względem tego tutaj. Nawet pokazywałem na przykładzie wzrostu cen że na ich forum było od razu podane z ilu na ile wzrosła cena pakietów a u nas było tylko info że wzrosną… Trzeba by przeczytać wszystko od deski do deski a później jeszcze sprawdzać po kanałach YT itd żeby wyłapać to co zostało skasowane

(…)“wystarczy rozumieć pewien mechanizm i kombinacje wymaganą do tego żeby zupełnie przez przypadek i losowo grać same downtiery”(…)
Kombinacja: [Pomiń]>[Do boju]>[Napraw wszystko] jest godna polecenia, gdy wiemy, że warto ;)

Wiki podaje że pocisk API-T leci na max 3 km

Wczoraj znowu miałem ciekawy przypadek:

Liczba fragów w bitwie:

A tu podsumowanie po bitwie:

Jeśli liczyć, że jeden frag był przez severe damage, a ktoś inny dokończył, to gdzie jest jeszcze jeden frag?

A ja mam inną prośbę? Łopatologicznie- czy ktoś może wytłumaczyć czemu radary gajin znowu zepsuło? Mig 23 nic nie lockuje, nawet lecąc za celem, zaś okienko radaru jest przesunięte w leo i na dół… Spaprane po całości… Przed UPDATE radar działał, teraz tylko zaśmieca hud…

EDIT:
Ktokolwiek Twierdzi że Brytole są znerfione:

10 fragów ani jednego trafienia (arty w gąske nie liczę) na Conquerorze. BTW- propsy dla gagena za tę nową opcję instajump na atomówkę…

Potrzebuję porady zanim tą grę odinstaluję.
Chcę ją lubić. Próbuję. Ale się nie da. Juz parę razy zbierałem klawisze z podłogi.

Arcade Battles czołgami USA wygląda tak: (Obecnie gram 7.0). Med wybucha od strzała. Fajny, mobilny niczym light, zabija go to, że na tych AB jest się permamentnie zanzaczonym. A pancerza toto nie ma. Lighta uwielbiam, tyle, że też perma spot zabiera jego plusy. T34 czasem coś przetrwa, zazwyczaj wybucha od strzała bo na okrągło widzę maszyny 8.0, które nie mają problemu z tym niby “pancernym” czołgiem. Wszędzie jak nie Tygrysy 2 to IS3, T54 i podobne. Co do działa? Nie wiem, może mam jakieś zepsute. Tygrysa 2 nie przebijam, IS-3 to samo. Czasem jak przebiję to kogoś tam mu z załogi zdejmę, trafienie krytyczne, jedzie dalej. Przypominam, to AB. Ja nie mam tu czasu na celowanie po weakspotach bo jak się przekonałem przed chwilą, IS-1 sprzedał mi 1 shota w przód wiezy i koniec.

Mam wrazenie, że czołgi USA to w AB jakiś żart. Gówniany kaliber działa, zmuszający do walenia po wrazliwych miejscach, gdzie 75% napotkanych przeciwników robi mi lol 1-shota, byleby trafili gdziekolwiek.
W swoim 7 z rzędu przegranym meczu trafiłem jako best BR. 3 strrzały z T34 w M41A1. NIC, NIC. NIC. Wszystkie weszły w wieze, zaden nie przebił. Kurtyna.

Podobnie niefajnie grało mi się AB samolotami USA. Wczoraj posiedziałem chwilę i polatałem sprzętami made in ZSRR. Jakbym grał w inną grę. Niewazna czy jestem na top BR czy na dnie. Działka i tak powodują, ze nałapię fragów.

Czy zmiana na czołgi z jedynego słusznego kraju spowoduje podobną zmianę doznań z grania? Powtórzę, chodzi o AB. Nie odwazyłem się jeszcze spróbować realistycznych. Tam pewnie US tanki pokazują pazur we flankowaniu czy graniu na opuszczanie działa.

Możesz zmienić ale to nic nie zmieni. XD

Uczciwie powiem Ci, że obecnie AB to płonący burdel, gdzie obsługa miesza się z klientami…

Na takie 7.0 może nie rzucaj się od razu na GRB bo to deko zaboli. Miast tego skup sie na:

  1. Masz x zalóg. Postaraj się by: x-2 dowolne czołgi z wyrównanym BR + min 1 CAS + SPAAG
    Czyli zbuduj sobie setup.
  2. W grb przydaje się CAS (close sir support) który USA ma wręcz genialny z tym, że by wsiadać za stery samolotu trzeba pierw coś zrobić wrogom i niestety zginąć.
  3. Weź sobie takiego Shermana 105 ustaw mu setup jak opisałem. Na jego br
  4. Poucz się na niskich erach jak to się jje
  5. Jak się ostrzelasz idź oczko wyżej. A postrzelasz się. Sam uwielbiam takie shermany na 3.7 bo to istne potworki.

Pierwsze kroki na pewno będą trudne. Ale RB oddaje więcej zabawy. I znajdziesz sobie setup do gnębienia bo USA ma sporo fajnych maszyn na mid br… Ostatnim moim odkryciem był brytyjski conway na 7.0. Opinie ma mocno średnie-a dziś to mój ulubiony pojazd 7.3 (wraz z fv4201, fox, Attaker, Sea meteor i jako Plotka G6

1 Like

Gram dość “okazyjnie”. Stąd moim wyborem były AB. Sama nazwa “realistyczne” mnie odrzuciła jako tryb nie dla “for fun”.
Ale w to się “amerykańcami” nie da grać. 90% spotykanych czołgów to maszyny niemieckie i rosyjskie, a taki IS-3 czy inne wysokie IS-y jadą sobie dzielnie do przodu a wybuchnąć mogą co najwyżej ze śmiechu jak w nie próbuję strzelać ze swojej 90mm pukaweczki. Spotkania z wrogiem wyglądają tak: strzelam, gówno robię, przecinik casualowo obraca wieżę, strzela gdziekolwiek i przyglądam się wrakowi swojego czołgu. To już się robi wręcz śmieszne.

Lotnicze AB to jeden wielki furball z kręcącymi się wkoło samolotami, wygrywa ten, co ma więcej działek. I o ile USA ze swoim nędznym skręcaniem i uzbrojeniem w WKMy nie błyszczą, to “ruskami” jestem zazwyczaj w top 5 swojego teamu.

Ciągle się obawiam przejścia na RB. Fakt, grając tyle czasu USA widzę ich niezaprzeczalne zalety. Dobra depresja działa to będzie coś zajebistego jeśli przeciwnik będzie musiał mnie wypatrzyć zamiast mieć autooznaczonego i strzelać “ręcznie” bez autocelownika nanoszącego poprawki na odległość.

Ogólnie powiem tak:

AB to tryb dla ludzi których interesuje WOT, ale mają więcej rozumu niż złota rybka. Ogólnie to fajny tryb do nauki podstaw np. Balistyki oraz mechanik gry… Zatrzymać się na tym trybie to jak iść z dziewczyną 12/10 do łóżka tylko po to by popatrzeć jej w oczy…

RB to tryb dla ludzi którzy coś już wiedzą o grze, ma sporo zalet względem innych rozwiązań. Trzeba tu już myśleć i dobry mecz daje mega satysfakcję. Gra na tym trybie to jak standardowy i zdrowy związek - niby fajnie niby luz ale nie na wszystko sobie pozwolisz… Mimo to masz satysfakcję.

SB - najtrudniejszy tryb. Ale gra na nim daje sporo frajdy. To jak ta laska z sąsiedztwa. Taka mega super i sexy… Ale jest jeden szkopół. Jest psychofanką Ślimaków… W sypialni lubi na ślimaka, ubiera się w skorupę etc… Potem nic już nie będzie takie samo. Będziesz snuł teorie spiskowe że CAS jest dziełem reptilian etc…

Powodzenia.

2 Likes

na mieszanym rb amerykance w okolicach br 4 calkiem sympatyczne do grania, do cas polecam hellcata i a36
jak chcesz cos burgerami na lotniczym rb ugrac to polecam nauczyc latac sie boltami i oduczyc krecenia i furballowania
.50 i tona pestek robi robote

Dawno takich głupot nie czytałem

2 Likes

To poczytaj własne posty XD. Pozdrawiam czule…

4 Likes

Moje posty są czymś podparte, Twoje to tylko wymysł.

AB jest jednym z najtrudniejszych trybów w grze.

Fajne te aktualizacje. Takie wsram raz, żeby gra była “almost fun”.

Najtrudniejsze? Nie zauważyłem. A to tryb zręcznościowy, maksymalnie uproszczony i maksymalnie śmieszny. Modyfikacje jak dalmierz są niepotrzebne skoro i tak masz krzyżyk, pojazdy mają zawyżoną moc silnika, wróg jest podświetlony na minimapie i chyba tylko bardzo świeży gracz nie ogarnie o co Kaman. To wręcz prowadzenie za rączkę. A że jest mocno dynamiczny to na tym polega jego trudność? Wątpię bo przy tych ułatwieniach to naprawdę zabawa w piaskownicy. Tyle że robi się szybko monotonna. Nie ważne co zrobisz i tak wyłapiesz bułe/bombę na łeb bo wszyscy wszystko widzą. Jako wstep do wt to dobry tryb, ale grać go cały czas to męka.

2 Likes

Dla jednego gracza trudnością może być tempo rozgrywki, a dla innego wymagana zmiana myślenia i podejścia do rozgrywki. Stąd niechęć graczy do trybu symulacyjnego lotniczego na przykład.

Uczciwie powiem co do lotniczego SB, nie umiem jeszcze na tyle by wejść tam. Zdaje sobie sprawę z tego faktu i może kiedyś się spotkamy na SB, ale puki co za mało umiem. SB naziemne bardzo lubię w przedziale 2.7-7.3 te ogrywam najchętniej w coopie.

Jednak na AB wbiłem Asa na tigerku 2 h zaś na RB asy węszy w:
Centurion MK1
Centurion MK3
Challenger
I chyba Typhoon lub Tempest.

Gra na AB jest jest dla mnie takim demonstratorem tego co jest w WT. Gra na RB wymaga już myślenia i nie jechania na pałe. Nawet IS3 czy T95 musi się bardzo pilnować (hehesh). A BR 7.0 i wzwyż to doskonały czas na przerzucanie się z AB na RB. Coś już wiesz, mapy trochę znasz. A poradziłem zejście kilka oczek niżej by zobaczyć jak bardzo te dwa tryby się różnią i nauczyć się stosować nowe podejście. Czasem z nudów odpalę AB i widzę że jest tam zlot miłośników punktu D…

To, że wydaje się prosty nie znaczy, że taki jest. Zwłaszcza jak uświadomisz sobie, że przeciwnicy mają takie same “ułatwienia” jak Ty.

Ale to trzeba jednak coś ogarniać by móc to zrozumieć.

1 Like

No już juz już nie spinaj się tak bo maści Ci braknie. Ogarnij to sobie zdrowy rozsądek i spokój bo już tu pleciesz 3po3. Bajo.

Koniec offtopu.

Twój mityczny OP CAS jak widzi G6 czy szwedzkie Bcan to szybko się fajczy… Twoje legendy o trudzie AB też między bajki włożyć. Trud wysokoerowych AB polega na kompletnym chaosie w doborze pojazdów i stron. Za chwilę będzie to samo na RB bo ilość klonów np leo2a4 w innych nacjach grających przeciwko sobie jest żenująca i po cichu liczę na to, że Gajin kiedyś zmieni to tak by w końcu miało to jakiś ład i skład.

Wkurza jedynie kompresja map. Na 8.3 granie na mapie z 1 punktem (bodaj wersja arden) zakrawa o klaustrofobie. Im wyższy br tym mapy winny być większe. Spawny podobnie jak z lotniskami na ARB bliższy na swoje ryzyko, dalszy z obrona AI

Sam wspominasz o ułatwieniach w AB. Ten tryb to taki Easy Mode zaraz po samouczku. Wbić jakiś br i przechodzić na RB bo ile można jeździć rowerem z 3 kołkami…

3 Likes