PS2
Nawiązując jeszcze do tego mojego PS z poprzedniego postu wyżej. Gdyby nie te łajby zombie z 0% załogą moja statystyka nie byłaby taka zła. Tych parę miechów temu okręt w takim stanie momentalnie był by wyłączony z rozgrywki i dostał bym za niego killa. A teraz on nadal pływa i nadal do mnie wali jak ma sprawne działa. A że szybkostrzelność moich własnych dział jest żenująca to członkowie mojej drużyny odbierają moje de facto kille. Kto ostatni strzeli dostaje nagrodę. Więc potrafię kończyć bitwę z 7 asystami na Panthere i 0 ilośc okrętów zatopionych. Jeżeli to bug to niech to załatają pronto. Ale jeśli to nowa mechanika, to jest to najbardziej frustrująca rzecz jaką mogli dodać. Bowiem każdy okręt z podobnym tempem ładowania dział od razu staje się frustrującym w rozgrywce szrotem.
Możliwe, że wprowadzili jakąś nową mechanikę. Od dawna nie grałem okrętów i na razie nie zamierzam, bo jest event :)
W bitwach powietrznych dodali coś takiego jak “severe damage”. Swoją drogą szukałem jaka jest różnica między “severe” a “critical” i natknąłem się na wpis chyba jakiegoś lekarza na Quora, i wynika z niego, że critical jest tym “gorszym” niż severe uszkodzeniem, a w grze mamy na odwrót. Ale o co chodzi, a no o to, że teraz baaardzo rzadko wpadają trafienia krytyczne, przez co ciężko zrobić asysty lub zadanie na trafienia krytyczne. Tak rzadko, że po kilkunastu bitwach miałem tylko 3 trafienia krytyczne, reszta to zwykłe trafienia lub właśnie severe damage.
Jeśli tego szybko nie poprawią, to w sumie dla mnie gra będzie bez sensu - kolejne zadania, które będę musiał zmieniać na inne albo lepiej całkowicie zrezygnować z robienia BP.
jest cos nowego po za innym dzwiekiem i ostrzezeniem przed mielizna, jak w cos dzisiaj strzelilem to na tym hitcamie pokazało -111%
Na naziemnych BTR krytyki jeszcze wchodzą.
Tylko nie w każdej bitwie są. Raz są BTR a raz bunkry.
Wczoraj patrzyłem na akcje przeciwników i sojuszników w bitwach, część z nich nadal robi uszkodzenia krytyczne, ale ciężko ocenić, czy to akurat w tej bitwie im wyszło, czy w każdej bitwie mają trafienia krytyczne.
Według wszelkich słowników “severe damage” oznacza uszkodzenie poważne, ale takie które nie zagraża życiu lub stracie samolotu, natomiast “critical damage” już oznacza niebezpieczeństwo utraty życia lub samolotu.
No tak, ale też tu raz pisałem, że nie wchodzą kytyki (to było akurat na zręcznościówkach lotniczych) więc, tego zadania też nie robię.
Nie pamiętam jak to było z Ił-2, ale Ił-8 też ma podobny model zniszczeń. Oderwanie skrzydła lub ogona. Chyba raz tylko miałem bitwę, gdzie byłem w stanie zestrzelić kilka samolotów, a tak to praktycznie każdy strzał oddany w mój samolot kończy się powyżej wspomnianymi uszkodzeniami.
Tu kilka strzałów z 12,7mm i wodowałem bez ogona
Tyle że przed aktualizacją dało się iłami przyjąć sporo na klatę. Po aktualizacji odpadanie ogona stało się nagminne… XD
OK, no jak pisałem ja nie pamiętam jak było przed aktualizacją.
bylo tak ze okreslenia latajaca cegla, betonolot i inne epitety nie odnosily sie tylko do wlasciwosci lotnych
Ogólnie pewnie gajin was wysłuchał, bo CAS sporo ostatnio dostaje. Wczoraj 1 pocisk z 20mm działka detonowal F8F który sobie przelatywał…
Sam grając namiętnie brytyjskim 8.3 latam na CAS Seahawkiem. I jak wcześniej 1000lb bomby sialy zniszczenie tak teraz też sieją, ale przy okazji sam dostaje po ogonie od eksplozji, mimo że zrzucam z tych samych wysokosci… Może to i lepiej, ot trzeba zmienić czas zapalnika…
Z tym czasem zapalnika na bombach lotniczych cos ostatnio było popsute, brak możliwości zmiany czasu detonacji i domyślnie bomby od razu wybuchały niszcząc nasz samolot. Dzisiaj działa to już poprawnie. Ale co oni z tym mają że zawsze coś zepsują podczas aktualizacji, jak to tak można ? Skoro działało poprawnie to naprawdę trzeba się postarać żeby coś zepsuć, IMHO to po prostu niechlujstwo i bałagan.
Ja miałem problem na premkowym Bf-110 we włoskim drzewku z bombą. Trwało to kilka miesięcy. Nie ważne jaki zapalnik ustawiałem, bomba wybuchała kiedy chciała. Raz od razu, raz po 4-5 sekundach. Albo obrywałem tylko ja, albo wróg zdąrzył uciec xD
Oki luknę dziś, ale wczoraj jeszcze zarzucając bombę przy 500 kmh ias pulapie 200m i ustawieniu zapalnika na 1-1,5s eksplozja zadawała mi krytyki (raz z zapłonem włącznie) gdzie przed update tego nie doświadczyłem… Ciekawe bo niby przy tym nie grzebali (rejestr zmian). Ponadto gdyby faktycznie grzebali to taki T55 z 2m też by wyparował, tymczasem mój samolot z 100-200m obrywa a czołg nawet w km nie oberwał.
I to by była zmiana na + jakby tak było z bombami.
Spoko, tylko mam zagwozdke - skoro uszkodzenie jest zadawane nośnikowi który jest o 100m dalej niż cel, który nie otrzymuje żadnych obrażeń to trochę coś zepsuto. To jakbyś dostawał obrażenia od własnego HE, zaś wrog nawet nie odczuł trafienia…
Dziwne nie?
Zwłaszcza kiedy rozpatrzymy pancerze obu maszyn. Polecam Ci podjechać jakimś otwartym pojazdem do ściany i użyć HE.
Hmm dziwne to jest jak się uczepiłeś tego tematu. XD ja i wielu innych (w tym i Ty) będziemy dalej bombić. Ot trzeba zwiększyć opóźnienie zapalnika lub wyżej latać… Zabierasz się do tematu od Wacka strony. Zaproponuj np. Zwiększenie progu wejścia dla samolotów. Jakby CAS z bombami i amunicja na naziemki miał np. 750 PO, a nagroda dla AA za zestrzelenie była np 3x wyższa to samoloty pojawiałyby się później w grze i w mniejszej ilości. Za takie Pe8 czy lancastera dać 1000 PO plus wyższe koszty napraw to też by coś dało. Helki z rakietami czy ppk też odpowiednio podnieść. Np. Za wyjście mi24a z rakietami nkier. Dać tyle PO by po zestrzeleniu kolo z wynikiem 1.0.0.0.0 wyszedł z bitwy… Plus blokada maszyn XD to moje gdybanie, ale serio mimo że masz trochę racji to rzucasz ogolnikami. Tryb bez CAS zdominowany byłby przez spawncamperow i ludzi z wozami które albo walą z daleka i celnie albo z bliska i mają stalinium… Taki 3 IS6 i po bitwie.
CAS jest batem na takie wozy. W WOT masz Artykerie a w WT CAS… Ale skoro wolisz po swojemu to luz, walcz o ten tryb. Pozdrów.
Głupoty co nic nie zmienia.
Skill isssue moment, tyle w temacie.


