Wiesz jak łatwo sprawdzić że jest “grzebane”? Jak czymś grasz dużo i gra troche robi się “trudniejsza” jakoś te kille ciężej wchodzą, jakoś te bitwy takie bardziej na spinie, a wystarczy przeskoczyć na coś czym jakiś tam dłuższy czas nie grałeś i o patrzcie, jakie ez meczyk się trafił … nie chcesz wiedzieć jak wydłuża magicznie czas w kolejkach i jakie teamy squada jak grasz z ziomkami i robisz 90+ WR … gra 4v16 każda bitwa
dlatego czesto uzywam j ng zeby czesciej ez meczyki wpadaly
za stary jestem na gre na spinie, ot se gram, a najwiecej emocji dostarczaja mi skrzynki -.-
Narzekasz :p jak możesz gardzić tak obfitą uwagą innych xD
Nie każdy może być Celebrytą ;D
No nieźle. Druga powietrzna bitwa z rzędu i znowu na początku 999 pingu i 60% PL. Sprawdzam w menadżerze czy coś mi się nie odpaliło, wracam do gry, patrzę, a z bitwy mnie wywaliło, zupełnie jak od poprzednich dwóch patchy. Ech.
Ja tu chce grindować pkt. do ewentu a tu prawie 10x z rzędu trafia mi się dominacja powietrzna z zajmowaniem lotnisk… aż zacząłem odrazu wychodzić i próbować inną nacją żeby nie tracić czasu. Swoją drogą okazało się, że Francją fajny secik na AB do zbierania pkt. można zrobić a Japońcami zrobiłem taki secik, że wpierw rozwalam bazy H8K3 i pilnuje żeby gra się nie skończyła bo przed tym musze zmienić na maszynkę z 3 Ery np. premiowego mustanga z 3.7 Br xD bo inaczej nie wejdą pkt do ewentu xD
Dolatujesz do baz na AB, nie zastrzelą wcześniej?? Lecisz gdzieś bokiem??
jak masz lotniska to tam grupy po chyba 10 naziemek sa, jedna duza bomba i ez farma naziemek i multistrike…
airdom to to co strefe przejmujesz, z lotniskami to dominacja
AB
Nigdy nie lecę stroną gdzie inne bombowce z mojej drużyny lecą - to prezent dla przeciwnika. Oni zajmą się gromadą bombowców a ja w tym czasie na tyle się oddale i złapie wysokość, że tylko czasem 1 uber desperat mnie dogoni.
Zawsze lecę mocno bokiem w prawo lub lewo zależy gdzie “peleton” bombowców z mojej drużyny poleciał.
Wybieram tylko takie bombowce, które są dość szybkie czyli w statach powyżej 500km/h i żeby dobrze się wspinały.
Jak już wiem, że jednak ktoś mnie dorwie to specjalnie obniżam lot aż do ziemi żeby raz może coś bombką walnąć a dwa żeby uparciuch nie miał szans wrócić na tak wysoki pułap - wybieram ponownie bombowiec i mam czystą drogę na górze ;)
USA: premiowy BTD-1 2x1000 funtowe magnetyczne bomby ok. 20k obrażeń dla baz.
ZSRR: premiowy Havok 16x100kg ok. 22k obrażeń dla baz.
UK: dywizjonowy Komar 1x 4000 funtowe ciasteczko ok. 18k obrażeń do baz.
Japonia: premiowy H8K3 8x 250kg ok. 18k obrażeń dla baz.
Francja: M.B.162 6x 200kg + 6x 100kg ok. 22k obrażeń dla baz.
Te maszynki robią robotę w taki ewent ;)
Nie ma porównania z ilosią pkt. jaką zarobie na niszczeniu baz niż zabawa z naziemkami z zajmowaniu baz. Nawet na wolnym nie opyla mi się bawić tak - strata czasu i duże ryzyko nie osiągnięcia jakiś wysokich pkt.
Event to trzy główne maszyny do zdobycia. Co roku na Święta dostajemy więcej grindu od Ślimaka…
Akurat samolotów punkty łatwo się łapie. Zrób na szybko naziemki, to będzie imponujące :)
No fakt :D
Zdecydowanie lepiej mi na górze niż na dole zbierać kurz. Ale może kiedyś ;)
Latam podobnie na RB.
Nie wiem, jak na AB, ale gdybyś grał na RB i zobaczysz spamowanie pingowaniem baz, to możesz dołączyć do zabawy. Przy odrobinie “szczęścia” sami zaczną się wyrzynać i ci w bombowcach i ci bliżej ziemi np. w Wyvernach.
Nie ma się co wdawać w dyskusje na chacie, wszystkich traktować jak boty. Gaijinowych boty na morskich są mądrzejsze od większości graczy w w bombowcach.
Ten event mam tam, gdzie wszystkie inne w 2025r. Na samolotach dopiero teraz przekroczę 50% pierwszego zadana, tylko z powodu zadania w BP, które łatwiej jest mi zrobić w bombowcu niż w czołgu.
Człowiek chciał na szybko pograć, a tu ninja patch 10 giga? Bez żadnej informacji co dodaje? No świetnie. Ja już nie wiem czy gaijin coś skiepszczył czy to z moją wersją gry jest coś nie tak.
Może to ta piechota o której trąbią od dawna?
Nie wiem, czasami ciężko pomyśleć dzień przed świętami ;P
To pewnie dlatego:
to przez piechotę do której nawet dostępu nie ma
Gdyby ktoś rozważał zakup NF-5A pod symulacje, to obecnie nie posiada on trybu SAS (stabilizacja)
https://community.gaijin.net/issues/p/warthunder/i/lQXDiqUroWRy
I kolejne 2 problemy na symulacjach powietrznych. Brak wskaźnika dla oddziałów - ok, to się samo naprawiło w bitwie.
Przełączanie się kamery ze strzelców do kokpitu po napisaniu wiadomości na czacie i wciśnięciu Entera.
Lotnicze RB stały się nudne. Bitwa na 25 minut kończy się po 10 minutach lub wcześniej. Potęgują to eventy “grind uber alles”.
Kiedyś w czasie jednej bitwy byłem w stanie w bombowcu wylądować na lotnisku co najmniej raz. W szturmowcu np. w Wyvernie, w jednej bitwie moglem zbombardować bazę, zmienić uzbrojenie na torpedy na statki i w skrajnym przypadku jeszcze wrócić po rakiety na czołgi.
Dawno, dawno temu. Za pierdyliardem gór i lasów. Zanim zrypano bombowce, moglem np. ukrywać swój znacznik w chmurach. Czerwona krata na mapie, rozkazy: Blind Hunt i Avenger to za mało. Jeżeli zbyt długo żyjesz, to z dupy wyskakuje samolot-bot, który cię spotuje. Zlatuje się robactwo i nie masz szans. Mapy z dupy i strzelcy z jeszcze głębszej dupy, to pomarzyć można o innej sztuczce - wleć w wąwóz i zawęź zakres obserwacji, kiedy to strzelcy na automacie byli skuteczniejsi ale też ręcznie były lepsze wyniki.
Jeżeli wg. Gadziny tak ma wyglądać dynamiczna rozgrywka, to wolę niczego się nie spodziewać po piechocie. Jest taki Life Hack: Im bardziej obniżysz swoje wymagania, tym mniej będziesz zawiedziony.
No i masz dynamike - 10 minut i kolejna bitewka. Do zgona i hejo.
Grałeś w enlisted ? Absolutnie 0 różnic. Więc nie spodziewaj niczego więcej niż to.
Dawno o tym mówiłem. Problem jest w tym, że X lat temu ktoś obiecał że plan na kolejne lata to jest to, to i tamto. Oczywiście zrobione jest o 180 stopni inaczej, w przypadku gdy za głośno o tym powiesz to po prostu zgarniesz bana, a biznes toczy się dalej bo dorzucą kolejną “broken” maszynke. Ileś czasu to się jeszcze pokręci, a potem pewnie wskoczy jakaś podobna, ale nieco inna gierka podobna do tej i tyle. Nie wiem ile czasu to jeszcze potrwa ale pewnie tak się skończy.