Czytaj co i komu zarzucasz proszę…
Bo od siebie zarzucam spartolenie rzeczy tak prostych jak:
fizyka gry oraz mechanizm MM, balans map, nieumiejętne ich zabudowanie.
Zachowaj się też odrobinę trochę bardziej profesjonalnie proszę, bo wpadłeś tu i swoim tonem wypowiedzi budujesz niepotrzebny ferment… A modowi z Twoim stażem i doświadczeniem zwyczajnie nie wypada.
I nie nie emanuje tu wrogością, bo wiem żeś spoko chlop.
Czy gajin gra w swoją grę? Wątpię by robili to tak intensywnie jak np. 7 lat temu. Efekty widzimy jak na dłoni - spadek jakości choćby głupich eventow, czy drzewka kopiuj wklej. Swego czasu eksperymentowali z wzbogaceniem trybów gry GF. Co prawda piechotą w WT może być ciekawa, nuklearna eskalacja też nie jest małym trybem, ale może wypada się pochylić np. z kwestia rozbudowania i zmian trybów gry dla pojazdów 8.3+? Bo tam stagnację widać gołym okiem…
I przede wszystkim zwracać uwagę na efekty serwera testowego bo Bumbumowce po nowej aktualizacji z kartonu przeszły w niezniszczalne fortece… Miesiąc testow, a efekt mizerny co najmniej mówiąc. Fizyka zawieszenia serii czolgow Panther też od lat wzbudza politowanie. 46 tonowy czołg odbija się na krawężnikach niczym piłka pingpongowa. Regularna padaczka czy inny breakdance w siatce celownika co update (nawet w wozach ze stabilizacja) też co update.
Miałem wypunktować i argumentować ale po chwili mnie olśniło że fakty są takie że pracujesz tam, bierzesz pieniążki więc Twoje posty na ich oficjalnych źródłach komunikacji zawsze muszą być zgodne z linią pracodawcy. Prawda czy fałsz nie mają tutaj żadnego znaczenia. Jeżeli Twój pracodawca oficjalnie przedstawi stanowisko że trawa jest różowa będziesz tego bronił aż nie będzie już kogo uciszać. Więc jaka dyskusja, argumenty… znamy znikające posty zgłoszone przez społeczność xD
Taki temat żeby sobie ponarzekać ze świadomością że tam nikogo to nie obchodzi bo są zajęci pisaniem Q&A pod tezę czy wprowadzaniem rzeczy o które nikt nie prosił ale wszsycy będą musieli znosić. Daj ponarzekać będziemy grzeczni
Cieżko się dobrze bawić, gdy nikt nie szuka dobrej zabawy. To forum, a przynajmniej polska sekcja wygląda jak oddzial geriatryczny a może nawet już i paliatywny. Rok temu organizowałem event z okazji Święta Niepodległości, na luzie customowy wyścig po mapie. Nie przyszedł nikt z forum, ani gracze, ani moderatorzy. Dlaczego? Skoro randomy to taka męczarnia, a nikt nie był zainteresowany czystym for fun, z nagrodami btw. Więc tak “dajcie nam narzekać” tego oczekuje polska społeczność, niech arta zabija za każdym razem, czolgi znikają i inne anomalie - to bez znaczenia, a nawet i lepiej bo jest na co narzekać. Wiekszość z tutaj udzielajacych się tkwi w jakiś dywizjonach krzakach, albo chińskich farmerskich. Soliści którzy potrzebują forum tylko do narzekania. Tak wlaśnie to umiera, forum, spoleczność, gra…
Troszkę zabawię się w adwokata diabła ;)
Wprawnie nie jest najlepiej z komunikacją gracze vs ślimaki ale też tragedii nie ma. Oprócz WT grywam w inne gry i koronny przykład z tego roku to premiera gry Forza Horizon 6 gdzie po 2-3miesiącach od premiery wyłączono forum… że niby lepszy kontakt będzie przez discord x czy inne FB… A teraz patrzę na portalach o grach jak twórcy FH6 pracują na polepszeniu komunikacji z graczami xD
Prawda jest taka, że wyłączyli forum dla oszczędności $, bo maja w d… graczy bo ludzie miesiącami czekali na naprawienie poważnych błędów jak utrata całego progresu gry! Nie mówiąc o tym że nie nagłaśniali jak uniknąć tego błędu w grze - ja dowiedziałem się na forum kiedy jeszcze istniało…
Na WT pod tym względem jest lepszy kontakt ale nie oszukujmy się że jest spoko. Na forum z reguły stare wyjadacze się wypowiadają więc jak ktoś z WT jest związany od 10-14 lat i widzi powtarzające się schematy gdzie gadziny same psuja grę a potem babrają się z naprawą to po tylu latach nerwy graczy są w strzępach. Przy tak rozbudowanym projekcie jak WT to struktury gadzin pod względem feedback czy testowaniu contentu powinny stać na najwyższym poziomie… a tak nie jest.
Czy ktoś ostatnio również gra w tryb nuklearnej eskalacji? Jak to jest że It0 90M lub nawet 2s6 potrafi ściągnąć nam wszystkie bomby szybujące albo skasować nas na wysokości 10-30 metrów nad ziemią podczas ostrego manewru między drzewami, obrona przeciwlotnicza jest zdecydowanie za mocna, tak jak kiedyś boty w bitwach realistycznych potrafiły wygrać bitwę na punkty niszcząc cele naziemne (relacja znajomego z dłuższym stażem) tak teraz w nuklearnej eskalacji przeciwnicy SI to jakieś terminatory…
Nawet lekkie wozy bojowe potrafiły trafić mnie z odległości około trzech kilometrów swoim działkiem :)
Tryb bardzo fajny ale aktualnie mocno niedopracowany, a wisienką na torcie jest wrzucanie gracza do kończącej się bitwy, czekam na losowanie kilka minut tylko po to aby dołączyć do kończącej się rozgrywki, nierzadko do drużyny której zostało kilkaset punktów i przegrywa (opcja z ustawień aby nie dołączać do trwających bitew zdaje się że nie działa dla tego trybu gry), super sprawa! ;)
Ale poza tym tryb ma gigantyczny potencjał, w końcu coś świeżego i to właśnie na nim Gaijin powinien skupić się w najbliższym czasie jeśli chodzi o lotnictwo.
PS: @EvilMan5298-live
Co do Twojego postu to w punkt, nic dodać, nic ująć, nie mam aż tak długiego stażu w tej grze, ale pomimo że jestem względnie świeżakiem to byłem w stanie już odczuć to o czym piszesz, przykro patrzeć czasami na ruchy Gaijin albo właściwie na “bezruch” w wielu dość ważnych dla graczy kwestiach.
Ja pierwszy raz zacząłem grać w czerwcu 2012 r. :) w każdym razie widzę jak mamona bardzo mocno wpływa na ślimaki. Ta akcja z bombowcami mocno mi wygląda na decyzję zarobkową. Wzrost użycia bombowców, niektórzy wcześniej w ogóle się nimi nie interesowała a teraz zaczyna grindować je a nawet znajda się gracze, którzy zużyją GE dla przyspieszenia zbadania danego bombowca. Zainteresowanie premiowymi bombowcami rośnie a za tym idzie więcej $ dla ślimaków. Pomimo sporego sprzeciwu na forum to taki stan rzeczy utrzyma się dopóki sprzedaż GE i premium bombowców nie spadnie. Możliwa zmiana w grudniu lub w ogóle taki stan zostawią na następne miesiące lub lata.
Całkiem możliwe że tak jest, takich przykładów jest więcej, chociażby słynna sytuacja z premium SU-30… Sam posiadam jeden egzemplarz i był to mój pierwszy nosiciel ARH i po zapoznaniu się z innymi maszynami z przedziału BR 13.3-13.7 stwierdzam że premium SU jest jednym z najlepszych samolotów BR 13.7, tylko że dziwnym trafem jest klasyfikowany przez Gaijin na BR 13.3 :)
Kolejny przykład to Super Tomcat, jeden z bardziej wyczekiwanych samolotów ósmej ery, co zrobił Gaijin przy jego wprowadzeniu do gry? Uczynił z niego samolot premium bez bezpośredniego odpowiednika w drzewku… Zapewne gdyby nie wielka g##noburza która się rozpętała wszem i wobec to nadal F-14B nie miałby AIM-9M a sam drzewkowy Super Tomcat wciąż byłby dostępny jedynie za ojro w sklepie ślimaka…
Taka sytuacja, ja rozumiem że dla wydawcy gra jest produktem na którym muszą odcinać kupony, ale warto jednak robić to z wyczuciem, tak aby chociaż sprawiać wrażenie że “najważniejsi są gracze”, niestety, Gaijin często wykonuje ruchy stricte mające na celu maksymalizować zyski za wszelką cenę i cierpi na tym sama jakość wcześniej wspomnianego produktu jak i sami klienci… Yyyyy wrrrrróć! GRACZE :)
Edycja:
Poza tym podejrzewam że dział zgłaszania błędów posiada na stanie zdecydowanie zbyt małą ilość moderatorów, większość raportów w nim nie ma żadnej odpowiedzi/flagi, a wiele raportów raportów zaakceptowanych kilka lat temu wciąż nie doczekało się wdrożenia do gry, flagowy przykład który poruszyłem na forum jakiś czas temu:
Już 3 lata a ołówki nadal nie mają swoich pełnych możliwości które posiadały w rzeczywistości, przykro patrzeć na moduł IRST w F-104 który jest wymodelowany w grze, ale jest tylko martwą atrapą wizualną… To samo EEGS, jakoś F-8E na niższym BR ma działający IRST jak i EEGS, a F-104G/S który jest wyżej w BR pomimo że posiada czas pełnego zakrętu liczony w kilku dniach - nadal nie.
Czas chyba pisać raporty po rosyjsku. Czasami takie raporty traktowane są lepiej i błędy naprawiane są szybciej.
Czasami problemem jest samo podejście moderatora na raport.
Ostatni przykład, który dotyczył też mnie, to problem z całkowitym zamrożeniem gry po kilkukrotnym alt+tab.
Od początkowego braku zrozumienia tego błędu, albo złego tłumaczenia: Community Bug Reporting System
Przez zrzucanie winy na system Windows, aż po zaakceptowanie kolejnego raportu Community Bug Reporting System, który leży zaakceptowany chyba od roku
aż po nowy raport, napisany miesiąc temu i naprawiony kilka dni temu Community Bug Reporting System
To trochę nie tak. Internet ewoluuje i fora (aktywne), to teraz raczej rzadkość. Wszystko przeniosło się najpierw na FB, a później na tiktoki, instagramy i inne discordy. To zupełnie inny sposób komunikacji, dla mimo wszystko trochę innego odbiorcy. Na naszym forum cały czas można znaleźć świetne dyskusje (fakt, trzeba się czasami przekopać przez dużo “zapychaczy”). Czasy, w których na forach zbierało się mnóstwo osób raczej już minęły (bo o wiele łatwiej wbić chociażby na discorda i mieć wszystko “na żywo”).
Mimo tego nasze forum nigdzie się nie wybiera (mam nadzieję, że to nie sławne ostatnie słowa, niczym ekstraklasowe “Trener ma nasze pełne poparcie” ;) ), bo jest przydatnym medium do zbierania opinii i pomysłów, wymiany informacji i badania nastrojów :)
War Thunder to dalej zajebista i wciągająca gra. Dlatego wielu z nas z przyjemnością do niej wraca i czerpie z niej dużo frajdy (choć czasem zakrawa to o masochizm)… I dlatego powstał ten wątek - by dać upust emocjom. I dać wyraz temu w jakim kierunku wg nas -graczy i defacto klientów- idą zmiany wprowadzane przez Dev. Często tu punktuje się jedną ale ważna rzecz- brak należytej reakcji ze strony supportu. Ilość zgłoszeń jest ogromna - to fakt- ale ilość problemów też nie jest mała. Niestety wielu z tych problemów dałoby się uniknąć gdyby twórcy raczyli np. spojrzeć na mapę podczas gry. Ile czasu zajmie przejechać się na mapie pojazdem naziemnym i zweryfikować czy “odcięta strefa” nie zalega na miejscu swobodnie dostępnym?
Mimo wszystko dalej będę grał jak i wielu innych,dalej będę śledził rozwój gry. Bo puki co naprawdę warto.
Mnie osobiście trochę odstraszają nowe formy komunikacji w grach. Jakoś łatwiej mi się odnaleźć na forum. Wielkim wydarzeniem było dla mnie odpalenie i skonfigurowanie twitcha dla dropów w WT. Może to kwestia mentalności jako to szufladkują millennialsa urodzonego w latach 80 lub po prostu nie lubię dużych zmian. W przypadku WT dużo nasza społeczność straciła jak odszedł Bajtek, który bardzo angażował się w ten projekt. Nasza społeczność na pewno by odżyła jakbyśmy kiedyś doczekali się upragnionej nacji biało czerwonej w grze lub choćby gałązek drzewa rozwoju w innej nacji.
Mam nadzieję, że nikt nie ma ku temu żadnych wątpliwości.
Dlatego wielu z nas z przyjemnością do niej wraca i czerpie z niej dużo frajdy (choć czasem zakrawa to o masochizm)… I dlatego powstał ten wątek - by dać upust emocjom.
I tak długo, jak ten upust nie jest okazywany za pomocą łamiących regulamin wpisów nikt nie będzie się do niego “przyczepiał”.
I dać wyraz temu w jakim kierunku wg nas -graczy i defacto klientów- idą zmiany wprowadzane przez Dev.
Po to jest to forum - by zbierać opinię aktywnych graczy WT.
Często tu punktuje się jedną ale ważna rzecz- brak należytej reakcji ze strony supportu. Ilość zgłoszeń jest ogromna - to fakt- ale ilość problemów też nie jest mała.
Trochę tutaj nie zgubiłem i nie wiem do końca o czym piszesz. Support jako support? Tam gdzie wysyła się “tickety” jak masz problem z kontem czy jakąś inną bolączkę (nie mającą związku z czymś globalnym/machanikami)?
Niestety wielu z tych problemów dałoby się uniknąć gdyby twórcy raczyli np. spojrzeć na mapę podczas gry. Ile czasu zajmie przejechać się na mapie pojazdem naziemnym i zweryfikować czy “odcięta strefa” nie zalega na miejscu swobodnie dostępnym?
Ponownie, trochę tutaj niejasno się wypowiedziałeś. Jaka odcięta strefa? Pijesz rozumiem do czegoś związanego z designem map. Ale czego konkretnie? “Czerwonej” strefy, gdzie nie można wjeżdżać?
Mimo wszystko dalej będę grał jak i wielu innych,dalej będę śledził rozwój gry. Bo puki co naprawdę warto.
Zgadzam się w 100% że warto ;) Sam gram codziennie, nie z obowiązku, a z przyjemności (i zakodowanego gdzieś w głowie dążenia do “spadowania” maszyn.
Bo każda forma komunikacji ma swoje plusy i minusy (i standardowo, nie można pozwolić, żeby minusy przysłoniły plusy). Forum jest świetnym miejscem do dyskutowania na jakiś temat na przestrzeni dni/tygodni/miesięcy czy nawet lat (co idealnie pokazuje ten temat, czynny od 2023, a wcześniej istniejący przecież jeszcze na starym forum).
Discord to fajne miejsce, które zastąpiło klanowe team speaki (ventrile czy inne wynalazki) - tematy tam poruszane żyją przez chwilę i umierają.
Wszystko ma swoje miejsce i swoją niszę.
Serio chciałbym zobaczyć tą powtórkę serwerową… Niestety dostęp do nich jest dość krótki żeby cokolwiek czasami sprawdzić zanim rankingi się uaktualnią.
Oczywiście we wszystkich powtórkach z jego udziałem ta sama grupa “graczy”, konto niezbanowane wiec wszystko legit? https://warthunder.com/en/community/userinfo/?nick=MarcusLavoie