Nagrody za Sprowokowane Rozbicie!

Dziś przyjrzymy się zmianom naliczania nagród za sytuację, w której wrogi samolot rozbija się bez otrzymania żadnych uszkodzeń od ostrzału. Sprawdźmy!

Jak działa nowa mechanika?

Zapewne zdarza się, że tocząc pojedynek powietrzny z przeciwnikiem, ten rozbija się, zanim zdołasz go celnie trafić. W prawdziwych warunkach boju powietrznego taka sytuacja określana jest jako Zestrzelenie Manewrowe. Nawet jeśli nie zdołałeś razić przeciwnika uzbrojeniem, umiejętności manewrowania w czasie lotniczego pojedynku spowodowały błąd przeciwnika i jego rozbicie. Do tej pory nie można było za to otrzymać nagrody, co było zapewne wyjątkowo frustrujące.

Dodajemy nową mechanikę w nowej, dużej aktualizacji właśnie po to, by ten problem naprawić. Teraz, gdy nastąpi rozbicie się nieuszkodzonego samolotu, zasługa za osłabienie jego drużyny zostanie przypisana najbliższemu samolotowi z przeciwnego zespołu, który w chwili katastrofy znajdował się nie dalej, niż 3 km od jej miejsca. Pilotowi zostanie przyznane zestrzelenie, a nagroda w Srebrnych Lwach, Punktach Badań i Punktach Misji wyniesie 50% normalnej stawki za klasyczne zestrzelenie. Dlaczego nagroda jest zredukowana? Bo z pewnością wystąpią okoliczności, w których otrzymujący ją pilot nie zrobił kompletnie nic, by do zestrzelenia doprowadzić, a jego jedyna zasługa polegała na tym, że był blisko — zatem na pewno niejednokrotnie otrzymasz takie darmowe punkty.

Piloci nowoczesnych samolotów już zapewne zadają słuszne pytanie — „czy coś zyskam, jeśli odpalę do przeciwnika kierowany pocisk rakietowy z dużej odległości, a wrogi samolot rozbije się uciekając przed moją rakietą albo po prostu blisko niej?” Z tego też powodu także pociski rakietowe będą miały wokół siebie swoją własną sferę o promieniu 3 km i jeśli wrogi samolot rozbije się w odległości do 3 km od pocisku, nagroda zostanie przyznana — jednakże pierwszeństwo w otrzymaniu nagrody nadal będzie należało do samolotu, a nie broni. Innymi słowy, jeśli pocisk rakietowy z twojego samolotu znajdzie się w pobliżu przeciwnika, który się rozbije, a w pobliżu owego pechowca nie ma żadnej maszyny twojego zespołu, nagroda za zestrzelenie manewrowe jest już w twojej kieszeni.

Nagroda dotycząca pocisków rakietowych uzupełni mechanikę nagrody za katapultowanie się przeciwnika.

Ta nowa mechanika nie zmienia funkcjonowania bitew powietrznych. Dodaje po prostu nową premię za sytuacje, które wcześniej nie dawały żadnych korzyści.

Garść informacji

Warto jednak mieć na uwadze fakt, że nowa mechanika może nie działać całkowicie zgodnie naszymi zamiarami i nierzadko nagroda zostanie przyznana bezpodstawnie graczowi, który po prostu przelatywał w pobliżu. Kolejnym istotnym faktem jest to, że zestrzelenie manewrowe nie będzie dostępne w Bitwach Symulacyjnych — działać będzie w Zręcznościowych i Realistycznych Bitwach Powietrznych, Naziemnych i Morskich, a także w Naziemnych Bitwach Symulacyjnych. Informacje o zestrzeleniach manewrowych oraz wymuszonych katapultowaniach w rozegranej bitwie pojawią się pod koniec dziennika bitwy. Ostatnia, ważna informacja — taranowanie niezmiennie nie dostarczy ani jednego Punktu Badań oraz ani jednego Srebrnego Lwa nagrody.

Mamy nadzieję, że nowe zmiany przypadną wam do gustu. Podzielcie się przemyśleniami i do zobaczenia!

2 Likes

Pisałem już pod angielsko-języcznym postem.
Dlaczego ta mechanika nie zostanie dodana do bitew symulacyjnych powietrznych?
Kolejny powód do omijania symulacji powietrznych.

2 Likes

Bardzo dobry dodatek, w większości przypadków typ się rozbijał, żeby przeciwnik nie dostal fraga.

3 Likes

Jestem zawiedziony. Jedną sprawdzoną głupią mechanikę zastąpiono kolejną, jeszcze głupszą.
Nic tak nie cieszyło japy, jak przegonienie klauna (czasami 2-3 klaunów) przez pół mapy, (czasami całą, czasami zrobienie kółka wokół mapy), którzy liczyli na łatwego fraga w bombowcu lub szturmowcu, by na koniec wylądować na swoim lotnisku, a jeżeli się nie dało, pięknie pierdolnąć o ziemię zamieniając się w widowiskowego fireballa. Nie przeszkadzało mi, że nie zdobyłem punktów. Rekompensowała to przyjemności z latania.
Nawet zdobycie fraga i zajęcie 1. miejsca w drużynie nie dawało tyle radości.

No nic. Trzeba się dostosować do coraz głupszych pomysłów Ślimaczka. Kiedy wejdzie to na czołgi i kajaki?

1 Like

Coś podejrzewam że to odpowiedź ślimaka na co raz częstsze problemy z badziewnymi serwerami które notorycznie miotają ludźmi o glebę na toptierach… Kiedyś zabawki latały po 400-500 przy glebie i potrafiło nagle “skorygować” położenie co wiżało się z nagłym jeb w glebe. Teraz wszystko lata po 3-4 x szybciej i notorycznie są sytuacje że nagle ktoś się rozbija mimo ze leciał prosto… to rzucą jakiś ochłap nagrody dla kogoś blisko żeby wpadło czasem kilka groszy i niech się nie prują o rozbicia nie ze swojej winy i crewlocka bo ktoś opłaca serwerownie w piwnicy u zdzicha

1 Like

Był taki czas, że Milan leciał zbombardować bazę, a potem się rozbijał, bo wiedział, że i tak jest trupem. F4-ki też tak robiły, jak jakiś noob kupił sobie premkę. Fajnie, że to dodali, bo może w końcu pęknie im żyłka i zaczną próbować coś ugrać, a nie lecieć jak boty i tylko bombardować bazy.

Według mnie to rozbijanie się może być również powodowane oszczędnością czasu. Nie każdy ma cały dzień na granie w gry…

Tyle że po rozbiciu klika od razu dołącz do kolejnej bitwy :D i tak w godzine 40 bitew, i tak godzina za godziną przez pół dnia. Tryb lotniczy realistyczny i arcadowy powinni usunąć w końcu, wszystko co najgorsze to tam właśnie. Wylęgarnia patologii.