Sign in to follow this  
Bajtek5

Poznaj nowych gości, którzy tej nocy zawitają na serwery ZBT Wojsk Lądowych!

Słusznie, mówisz tygrys walczy od 1942, a is i t 34/85 pojawiły się dopiero w 1943 rok różnicy to bardzo dużo, zupełnie nie rozumiem czemu, w takim razie nie dali jakieś wersji pz 6 z 43' roku, która by miała pzgr 40 i robiła z isa sito. Dodatkowo wkur!$& mnie przeładowanie,jakim cudem on tak długo ładuje w stosunku do is a i t34,jeżeli już to szybkość ładowania powinna być na korzyść pz 6 z racji lepszego umiejscowienia załogi i zamka armaty w wieży, o załodze znacznie lepiej wyszkolonej nie wspominam. Kolejna głupota, tak mi się przynajmniej wydaje. Czemu tygrys tk wolno obraca wieżą, skoro miał. Zasilanie elektryczne i w czasie postoju dodatkowo mógł, przekierować moc z silnika na obrót wieży. Czy ivany mogły się czymś takim pochwalić? Czy sasza po prostu obracał korbką 3000 razy na minutę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hahaha jeszcze lepiej, to już w ogóle kosmos

Share this post


Link to post
Share on other sites
@FlyingMachete
W FRB będzie to samo jeśli w ogóle będzie, bo trzeba zrobić wnętrze czołgu co dla gadzin jest wielkim problemem co pokazują kokpity...
Nastepnie tygryska będzie rzucac na is4.
Przyszedłem tu do WT i gadzin z wota tylko dlatego że nie mogłem już wytrzymać z tym crapem. Od WT
oczekiwałem ludzkiej podstawy i NIE faworyzowanie ruskich samolotów/czołgów, normalnego MM i ogólne poprawy w stosunku do wot.
Poprawa jest ale i tak gadziny zmierzają w stronę WG.
Dobra koniec OFFtopu.
Tygrys jest za słaby i wszyscy o tym wiedzą a Gaijin to rosyjskie studio i też wszyscy o tym wiedzą. Resztę dopiszcie sobie sami.
Czyli pozostaje czekać na grę od niemców :D
Btw. Szkoda, że Gaijin to nie niemieckie studio fanboje ruskich latali by w barwach WG a niemiec w barwach Gaijin i wszyscy byliby szczęśliwi... Edited by Czikit20
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już dziś ruski są przesadzone, wieża kw 2 obraca się ponad 2 razy szybciej niż wieża w tygrysie... Do tego su 85 jeżdzący 40/50 kmh :lol:

Niemieckie czołgi na 5 erze nie będą miały łatwo z isami i objektami, które, strzelam, będą szybciej obracały się od np ferdinanda

Share this post


Link to post
Share on other sites
To jest zupełna porażka, ja w kwesti czołgów też przechodzę z wota po ponad 8k bbitew i eff ratingu na dolnej granicy graczy bardzo dobrych. Oczekiwałem legendarnego panzer waffe, a nie magicznego ruskiego sovietanium i stalonwoodu. Jednak nie przekreślam jesscze wt bo to w końcu początki, jak już pisałem albo zrobią solidne niemieckie czołgi, albo ludzie ich oleją ciepłym moczem. Mam prośbę do wszystkich naszych beta testerów, aby wywarli na gaijin presję w sprawie panzer waffe, bo tu nie tylko o tygrysa chodzi sam pz 4 w późniejszej wersji rozwojowej także był konstrukcją znacznie lepszą od t34/85




Dobitny przykład niekompetencji developerów:http://www.youtube.com/watch?v=vt7vuwC0aWA&app=desktop
Dodram tylko, że autor przedstawia wizjer kierowcy jako weak spot tygrysa, gdzie w rzeczywistości pancerz był dwukrotnie grubszy, a sama szpara była może z 7 centymetrowa i praktycznie nie możliwa do trafienia, a przy ew. Trafieniu pocisk swoją energią mógł zabić/ zranić kierowcę, ale raczej nie spenetrować czołgu... Edited by FlyingMachete

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja się tam nie dziwę, że tak się stało. Nawet byłem przekonany, że tak będzie ale nie wiedziałem, że aż tak. Widząc to, co jest już w WT (nieruszane samoloty tych dobrych Rosjan, które co najwyżej mają zmieniane DMy na mocniejsze, bo FMy mają ok...) to tutaj spodziewałem się czegoś podobnego lecz cały czas mając nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Trzeba czekać. Jak WT będzie kichą (po powoli sobie tam wbijają gwoździe do trumny) to cóż, rzucę w kąt ten tytuł i tyle.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

 zrobią solidne niemieckie czołgi, albo ludzie ich oleją ciepłym moczem.

Z moczem czy bez graczy nie zabraknie, Naprawdę zobacz na konkurencje gdzie jest tak tragicznie, że szkoda gadać, a jednak graczy nie brakuje.
Do czołgów podchodzę już tak sceptycznie, że nie zamierzam nawet tego instalować/uruchamiac kiedy wyjdzie, jeśli nic się nie poprawi.
Tak jak powiedziałem wcześniej trzeba czekać na niemiecki odpowiednik  :crazy:  
Ale nawet tam będzie hejt na OP niemieckie jednostki. Taki jest świat i nie zmienimy tego, nie da się wszystkich uszczęśliwić.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tak samo, dotąd myślałem że można wybaczyć potkprzeciętnychlotami bo ich fm są znacznie bardziej skomplikowane niż w przypadku czołgów, ale opluwanie przez nich takiej legendy jak panzer VI, nie może przejść bez echa. Albo tygrys będzie tygrysem, albo wt upadnie, bo tego teraz ludzie oczekują chcą poczuć moc pannzer waffe nie, ruskich wytworów fantazji.. Jak obecne kw 2 zdejmujące tygrysa na hita z ap w przedni pancerz co jest śmieszne. Po prostu..

Edit.
Mi się wydaję, że WG ma obecnie tendencję spadkową powolną, ale ma. Ja np. ich olałem, bo mając w 8 na 10 rundach team z graczy z eff 600-700 przy przeciwniku złożonym z graczy dobrych i przeciętnych, nie miałem szans na wygraną przy sporym wysiłku z mojej strony. Nie wiem czy ktoś oglądał na Nat Geo HD mega fabryki o WoT oni tam sami mówią, że gra jest stworzona dla graczy regularnie płacących a całą resztę używa się do świadczenia zabawy dla płacących... Edited by FlyingMachete

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj widać jakiś fetysz z uzbrojeniem ZSRR. Te działka w samolotach, KMy, to są laserowe dzidy. Najlepiej widać do w Migu-3 BK, gdzie to nagle z KMów zrobiły się działka, bo jest ich więcej. Las sobie lecąc na pewniej mapie, gdzie są IŁy-2M podleciałem sobie sprawdzić, co się stanie do takiego IŁa-2. Strzelec AI krótką serią urwał mi skrzydło, gdzie taki KM w B5N nic nie robi.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja jestem wielkim hejterem samolotów CCCP ale ostatniuo poleciałem sobie dla hecy jakiem 1b nad koreą moja pierwsza runda 6 zestrzeleń bez przeładowywania się na lotnisku 120 pocisków z działka i 400 w km... A bf 109 f4 przegrzewa się. Na 80% mocy silnika, natomiast jak 3 i to ufo i 185 osiągają prędkość macha i wznoszenie jeta + mają po 3-4 działka. W nosie, co oczywiście nie pogarsza ich właściwości lotnych..

Sory za interpunkcję piszę ze smarta Edited by FlyingMachete

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam prośbę do wszystkich naszych beta testerów, aby wywarli na gaijin presję w sprawie panzer waffe, bo tu nie tylko o tygrysa chodzi sam pz 4 w późniejszej wersji rozwojowej także był konstrukcją znacznie lepszą od t34/85

 

Flying o czym ty marzysz? Można założyć ze połowa kont w becie to ludzie co wykupili dostep za ojro a następna połowa to sie załapała na testy. Ilu jest obecnie ludzi na tej becie? zakładając ze 1000(chociaz bym i tyle nie dał) to ilu może z tego tysiaca cos ogarniac historycznie? 100? Z tych 100 ilu może grac niemcami? 1/4? Z Polski ilu? Hallack, ktory grał w WoTa i ma oprócz tego jakieś pojęcie a inny mówi, że pojęcia zielonego to wg nie ma w tym temacie albo odpala gre 3 razy a Ty jeszcze chcesz, żeby ktoś coś wymuszał na kimś. 

 

Jak dla mnie to dla takich testerów to powinien byc jakiś test juz nie mówie o podawaniu ilu jednorazowo rusków nabił Wittman na punkcie 65,5 czy jaka długość wynosiła część gwintowana z ilościa bruzd prawoskrętnych działa jagdtigera  ale coś z wiedzy wstepnej a nie jeżdzenie po mapach i opowiadanie jakie drzewa sa piekne i krzaki zielone z pastelową grafiką rozmytą blurem oraz zachwytami nad słoncem w zenicie i jego promieniami bo tak to wyglada niestety.

  • Upvote 2
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hahah aoe łom ciekawe czy ma już bana, nawet nicku nie ukrył...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problemy techniczne tygrysów to jego największy wróg, bo najczęściej właśnie usterki wykluczały je z walki, nie działania przeciwnika.

 

Zdecydowanie nie. Większość Tygrysów tracono w wyniku działań nieprzyjaciela. Lotnictwa, artylerii ppanc wroga. Na marginesie - Tiger, któremu np. zerwano gąsienicę, albo uszkodzono silnik i który w wyniku tego załoga musiała opuścić, to też jest Tygrys stracony w wyniku działań wroga.

 

to idealnie odzwierciedla ruska myśl techniczną oni robili coś co mialo być proste i działać i szli na masówkę, za co płacili życiem ivana, niemcy robili sprzęt finezyjnie z dokładnością.

 

A Niemcy robili przesadnie skomplikowanie i za drogo, za co płacili życiem Hansa. Parametry czołgu, takie jak łatwość produkcji i naprawy, niezawodność, mobilność - są tak samo istotne jak działo i pancerz. Produkcja takich czołgów jak np. Koenigstiger negatywnie odbijała się na całości niemieckiego wysiłku wojennego. Kosztował on prawie 3 razy tyle co PzKpfw. V Panther, a w sytuacji pola bitwy nie był o tyle więcej wart. Skomplikowanie techniczne dopełniało całości - na 1 godzinę na polu walki, Tiger wymagał 10 godzin obsługi technicznej. A żeby mógł pokazać pazury, potrzebne były konkretne, specyficzne warunki pola bitwy - duże, otwarte przestrzenie, najlepiej 1500 metrów i powyżej. Takie warunki nie trafiały się często. W trakcie walk we Francji w 1944, niemieccy dowódcy narzekali na Tygrysy, a nawet i Pantery, że są niedostosowane do potrzeb frontu.

 

No i to co pisałem powyżej - głównym zadaniem czołgu na polu walki nie była walka z czołgami wroga (pod koniec wojny Niemcy musieli ich używać również w taki sposób, ale było to ściśle związane z brakami innych środków walki), tylko przełamanie linii. Na wojnie lepiej było mieć więcej czołgów, nawet trochę słabszych, niż mało bardzo mocnych. Niemcy w miesiąc budowali (w szczytowym punkcie 1944 roku) około 80 Tigerów. Średnio 50. ZSRR w miesiąc budował ponad 1000 T-34. Co za tym idzie - Tygrys, który owszem - genialnie sprawdzał się w pewnych sytuacjach taktycznych osiągając spektakularne sukcesy (jednostki Tigerów osiągnęły stosunek zwycięstw do strat - 5,74 do 1), to strategicznie był katastrofą. W realiach obrony i przewagi wroga, a w takich działały Tygrysy, w tym samym momencie, w którym ratowały sytuację na jednym odcinku frontu, na dwóch pozostałych odcinkach radzieckie czołgi rozjeżdżały pozbawionych sensownego wsparcia pancernego piechurów. Także jeśli Tiger chronił życie żołnierzy, to tylko i wyłącznie różnych Wittmannów i Cariusów, istotnych propagandowo i tych, którzy mieli farta służyć w pobliżu. Przeciętny niemiecki piechur widział Tigera średnio raz na całą wojnę i wiecznie brakowało mu wsparcia, które mógłby mieć, gdyby produkowano więcej Panter, a nawet PzKpfw. IV czy StuGów, w większej liczbie bardziej przydatnych niż Tigery, których jednocześnie na całym froncie było maksymalnie trochę ponad 200. W efekcie Tiger raczej przyczyniał się do większej niż mniejszej liczby wysyłanych listów, zakończonych zwrotem: "für Führer, Volk und Großdeutsches Reich".

 

80% potencjalnych graczy przyjdzie tu poczuć realną siłę panzer waffe

 

To powinni się zatrzymać na niskich tierach, bo Panzerwaffe największe sukcesy odnosiła wtedy, jak podstawowymi czołgami w linii były PzKpfw. II i PzKpfw. III. I to mimo tego, że za przeciwników miała potężniejsze czołgi radzieckie. Oczywiście nie walczyły z nimi najczęściej bezpośrednio, ale przebijały linie wroga i dokonywały okrążenia. W efekcie w 1941 roku, stosunek strat niemieckich pojazdów pancernych do radzieckich wynosił 7 do 1. W 1944, ze wszystkimi zabawkami typu Tiger - 2,5 do 1.

 

O realizmie chyba możemy zapominać chyba że na FRB gra będzie wyglądać dużo lepiej i historyczniej. Niestety gdy by Tygrys walczył, jak walczył na początku swojej kariery w realu to mielibyśmy niezły Blitzkrieg w owej produkcji,

 

Gdybyśmy mieli mieć realizm na FRB, to niemiecki oddział pancerny powinien być od 3 do 10 razy mniej liczny, zależnie od okresu, liczba Tygrysów powinna być ograniczona do maksymalnie kilku-kilkunastu procent całości, a w powietrzu powinna być przewaga (w fazie wczesnej) lub kompletna dominacja (w późniejszej fazie) lotnictwa wroga. No i jak w grze odwzorować coś takiego jak przeciętnie lepsze wyszkolenie niemieckich załóg, albo pogarszającą się z czasem jakość niemieckiej stali? Największy kosmos to u Sowietów - bo tam jakość pancerza wahała się, często w tym samym modelu od tragicznej do świetnej, zależnie od tego jaką stal się udało wyprodukować i dowieźć. A jakiś czas temu rozmawiałem z byłym pracownikiem jednej z czelabińskich fabryk, który opowiadał jak czołgi z jednej serii, potrafiły się od siebie różnić w podstawowych wymiarach o kilka centymetrów, a osiągami o kilkanaście procent.

 

Dodatkowo wkur!$& mnie przeładowanie,jakim cudem on tak długo ładuje w stosunku do is a i t34,jeżeli już to szybkość ładowania powinna być na korzyść pz 6 z racji lepszego umiejscowienia załogi i zamka armaty w wieży, o załodze znacznie lepiej wyszkolonej nie wspominam. Kolejna głupota, tak mi się przynajmniej wydaje. Czemu tygrys tk wolno obraca wieżą, skoro miał. Zasilanie elektryczne i w czasie postoju dodatkowo mógł, przekierować moc z silnika na obrót wieży. Czy ivany mogły się czymś takim pochwalić? Czy sasza po prostu obracał korbką 3000 razy na minutę?

 

Czemu Tygrys przeładowuje wolniej? Bo w rzeczywistości T-34 też przeładowywał szybciej. (Ale IS i IS-2 natomiast znacznie wolniej dla sprawiedliwości). Czemu wolno obraca wieżą? Bo w rzeczywistości też wolno obracał i trzeba było korzystać ze sposobu obracania jednocześnie całego czołgu. Instalacja elektryczna i przekierowanie mocy częściej się psuło niż działało. Także Sasza obracając korbką w T-34 obracał wieżę zdecydowanie prędzej niż Hans w Tigerze. Choć jeśli faktycznie szybciej wieżę obraca KW-2 to jest to babol koszmarny.

 

sam pz 4 w późniejszej wersji rozwojowej także był konstrukcją znacznie lepszą od t34/85

 

Mogę prosić o uściślenie - która wersja rozwojowa Pz.Kpfw. IV była znacznie lepsza od T-34/85 i dlaczego? Bo w mojej opinii żadna. Panzer IV w późnych wersjach był równorzędnym przeciwnikiem dla T-34/85, ale na pewno nie znacznie lepszy.

 

Jak obecne kw 2 zdejmujące tygrysa na hita z ap w przedni pancerz co jest śmieszne. Po prostu..

 

Akurat KW-2, na takich odległościach jakie się dzieją obecnie w ZBT raczej spokojnie zdjąłby (w sensie - uczynił niezdolnym do dalszej walki) Tigera I "na hita" nawet pociskiem burzącym. Czysto teoretycznie i na podstawie radzieckich testów, bo KW-2 był maszyną wcześniejszą i do 1942 praktycznie już nie było go w linii. Moc pocisku była na tyle duża, że o ile do penetracji pancerza nie doszłoby, to energia wybuchu raniłaby załogę, a w najlepszym wypadku niszczyła przyrządy. Zresztą na takich odległościach w okolicach 500 metrów to i T-34/85 był dla Tygrysa śmiertelnie groźny nawet z przodu (i oczywiście vice versa - tu praktycznie powinno być - co strzał to zniszczenie).

 

opluwanie przez nich takiej legendy jak panzer VI, nie może przejść bez echa.

 

Legendy mają to do siebie, że duża ich część nie jest prawdą.

 

Podsumowując: nawet jeśli obecnie czołgi radzieckie są OP (tak naprawdę nie spodziewałem się niczego innego biorąc pod uwagę to jak wygląda sytuacja w samolotach), to niektórzy z moich przedmówców mam wrażenie, że mają w głowie zakodowaną wizję Tigera, czy innej niemieckiej zabawki, której to nic ruszyć nie ma prawa, choćby i z pół kilometra i który ma siać zniszczenie i grozę, mimo że z faktami nie ma to nic wspólnego. Czyli przeginanie - tylko że w drugą stronę. Kolegi FlyingMachete się nie czepiam, bo sam przynajmniej uczciwie napisał, że gloryfikuje niemieckie pojazdy i hejtuje sowieckie. ;)

  • Upvote 1
medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mariani nie wiem skąd masz info., że te układy hudrauliczny i elektryczny tak padały, w kazdym razie ja rozpatruje sytuacje gdy wszystko działa.Co do strat w skutek działań wroga to faktycznie masz rację, ale znacznie częściej czołgi uszkadzano i załogi je opuszczały, niż noszczono. Co do legendarnej wytrzymałości to odwiedź stronę strefa tygrysa i poczytaj o jego wytrzymałości. Co do szybkostrzelności to z raportów czołgistów z "Tygrysy w błocie" i "Za honor i Fuhrera" to szybkostrzelość jest o wiele większa niż w grze. Jeśli chodzi o Kw2 to celowo mówię o AP, bo mam świadomość, że HE robiło piekło, ale ppanc miał małą prędkość wylotową i przez to kiepski potencjał penetracji. Sam pocisk wbrew logice większy=lepszy przy uderzeniu w twardy walcowany pancerz się po prostu rozpadał nie penetrując go. Co do FRB to głupoty gadasz, przewaga w powietrzu to oczywiście fakt ale tygrysy nie działały same, kompania składała się z 16 działających w 4 plutonach po 4. Co do Pz IV to ja proponuje obecną w grze wersję H Edited by FlyingMachete

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariani nie wiem skąd masz info., że te układy hudrauliczny i elektryczny tak padały, w kazdym razie ja rozpatruje sytuacje gdy wszystko działa.

 

Np. z dokumentów jakie się zachowały po Panzer-Instandsetzungs-Kraftfahr-Werken "Sud" w Sanoku. Może z tym "częściej padały niż działały" trochę przekolorowałem, ale hydraulika Tigera to był jeden z istotnych problemów.

 

Co do strat w skutek działań wroga to faktycznie masz rację, ale znacznie częściej czołgi uszkadzano i załogi je opuszczały, niż noszczono.

 

A jaka różnica dla wojska czy czołg został uszkodzony i porzucony przez załogę, czy eksplodował w kuli ognia? Stracony był tak samo, pozytyw w tym, że załoga częściej przeżywała i można ją było wsadzić do nowego pojazdu (o ile był).

 

 

Co do szybkostrzelności to z raportów czołgistów z "Tygrysy w błocie" i "Za honor i Fuhrera" to szybkostrzelość jest o wiele większa niż w grze.

 

Nie mierzyłem w grze co do sekundy i nie porównywałem, także wierzę na słowo, że jest zaniżona. Ale wymaganie aby Tiger był bardziej szybkostrzelny od T-34/85 to przegięcie. Książki Cariusa i Feya są świetnym źródłem, ale też nie można ich przyjmować bezkrytycznie jako prawdy objawione, co by nie mówić zostały napisane przez członków jednej ze stron konfliktu.

 

Jeśli chodzi o Kw2 to celowo mówię o AP, bo mam świadomość, że HE robiło piekło, ale ppanc miał małą prędkość wylotową i przez to kiepski potencjał penetracji.

 

Bo KW-2 to nie był czołg do walki z pojazdami pancernymi i skuteczna amunicja AP do haubicy M-10S nie była priorytetem. Poza tym w momencie gdy KW-2 był na froncie o Tygrysach i Panterach nikt jeszcze w ZSRR nie słyszał i nie było potrzeby projektowania pocisków o lepszej penetracji. A penetracja pocisku ppanc dla KW-2 wynosiła z 1000 metrów bodaj niecałe 80mm, co w jego czasach pozwalało spokojnie likwidować każdy czołg niemiecki. Zresztą szybko się zorientowano, że lepiej jest walić z pocisków burzących, bo zniszczenia są znacznie większe. Nota bene podobnie było z czołgiem IS-2, do którego najczęściej pancerniacy też brali jakieś 3/4 pocisków HE, bo to był czołg przełamania, a z Tigerami i resztą to walczył co najwyżej przy okazji. Jeśli już muszą w grze stosować KW-2 jako pojazd do walki z innymi czołgami, to powinni dać sobie spokój z odwzorowywaniem amunicji AP i wyposażać go tylko w HE, co w praktyce było częste.

 

Co do FRB to głupoty gadasz, przewaga w powietrzu to oczywiście fakt ale tygrysy nie działały same, kompania składała się z 16 działających w 4 plutonach po 4.

 

Nie gadam głupot, tylko wydaje mi się, że nie do końca mnie zrozumiałeś - owszem Tigery nie walczyły same, ale walczyły z przeważającymi kilkukrotnie siłami wroga. Także jeśli miałoby być realistycznie, to tak jak pisałem - oddział radziecki powinien być znacznie większy niż niemiecki. A ponieważ Tigery stanowiły niewielką część niemieckiego parku maszynowego, to ich użycie powinno być ograniczone do kilkunastu procent całości wyjazdów. Np. grasz 1 mecz w kompanii Tigerów, robisz sobie strzelnicę, a potem musisz zagrać 10 bitew z użyciem Stug III czy Panzer IV. No i dla realizmu to powinien się taki zniszczony Tygrys naprawiać automatycznie parę razy dłużej niż czołgi radzieckie, a i koszt powinien być dużo większy. Wtedy można by mówić mniej więcej o jako-takiej zgodności historycznej. No chyba że zgodność nam pasuje tylko tam, gdzie jest to korzystne dla Niemców.

 

Co do Pz IV to ja proponuje obecną w grze wersję H

 

To znaczy właśnie PzKpfw. IV Ausf. H ma być tym znacznie lepszym od T-34/85? To ja chyba nie mam pytań. Bo technicznie oba czołgi są jak najbardziej porównywalne, śmiem twierdzić, że nawet z przewagą T-34/85. Osiągi armat podobne, radziecka ZiS-S-53 nawet o minimalnie wyższej penetracji, pancerz grubszy na Panzer IV, ale znacznie gorzej wyprofilowany, przez co odporność T-34 porównywalna, stosunek masy do mocy, mobilność i w ogóle praktycznie cała reszta (może poza wygodą załogi) na korzyść czołgu radzieckiego. Panzer IV w wersji H, owszem dominował nad T-34, ale w wersji /76, bo i do tego był projektowany. To, że osiągał przyzwoite rezultaty w starciach z jego młodszym bratem to zasługa tylko i wyłącznie lepszego wyszkolenia niemieckich pancerniaków.

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie i Panowie, opłacało się płakać o buff dla tygryska oto i on :D http://www.youtube.com/watch?v=zSJoTNXzAI8

Ulepsza w zasadzie wszystko o czym wspominałem jedyny minus to to, że na filmie nie ma starcia z t34/85 i is 1

 

Tutaj mam coś co dobitnie pokazuje jak OP jest t34/85 http://www.youtube.com/watch?v=Bg6Xgm_Pmq0

 

Przeraża mnie to, że film z testem t34 pojawił się na yt godzine temu, a ten z buffem tygrysa 6 godzin temu więc mam podstawy twierdzić, że pacz jeszcze bardziej zbuffował OP t 34....

 

Co się tyczy KW 2 to ja rozumiem odmienne lata walki na froncie, ale my tu rozważamy spotkanie pz 6 z KW 2 w WT GF i jakim cudem to KW 2 na pociskach AP penetruje pancerz tygrysa prawie każdorazowo... 

 

Carius ma raczej dobrą opinie o Feyu się piszę, że gloryfikuje panzer waffe.

 

Zgadzam się oddział przeciwnika może/powinien być wielokrotnie większy, ale tygrysy mogą tworzyć 100% stanu zespołu niemieckiego, zamiast kilkunastu proponowanych przez ciebie, bo odtwarzamy realne bitwy w których biły się całe kompanie :)

 

Lepsze rezultaty walk z "młodszym bratem" t34/76 zawdzięcza głównie załodze to prawda, bo liczą się ludzie a nie maszyna. Jednak Niemcy mieli kilka asów w rękawie

1) Celniejsze działo 

2)Znacznie lepsza optyka

3)Pociski z rdzeniem wolframowym, których ruscy chyba nie mieli (nie wiem szczerze)

4)lepsza jakość pocisków, ale to nie zaleta czołgu <-- niech się nie liczy, kwestia przypomnienia/podkreślenia info. ;)

5)Radiostacja POWSZECHNA w każdym czołgu, czego na 100% jestem pewny ivan nie miał i chciałbym to zobaczyć odwzorowane w grze

 

Podsumowując pz 4 potrafiło mocno i celnie je%$ąć, miało stałą łączność między załogami, co wpłynęło właśnie na lepsze wyniki z ww. czołgiem.

 

http://www.youtube.com/watch?v=q3JRx4PkDYg Mario mam dla ciebie film z wnętrza tygryska, zobacz jaką ładowniczy miał ilość miejsca na swobodne wykonywanie ładowania. Dodam jeszcze, że wieża tygrysa co oczywiste jest większa od t34/85, w obu siedziało po 3 żołnierzy śmiem twierdzić, że z racji większego komfortu i miejsca tygrys ładował szybciej od t34. Uważam tak bo, niemieccy pancerniacy mieli do dyspozycji zasobniki z tlenem maski gazowe(komfort działania w momencie gdy w wieży znajduje się chmura prochu po wystrzale z działa) wentylacje(nie wiem, która była skuteczniejsza ta niemiecka czy ruska) i schowki na amunicję(na filmie pokazano jeden, a tylko orientacyjnie wskazano). Nie wiem jak ty ale ja przy okazji, ostatnich żagli wpadłem na walkirie(piknik militarny, głównie żeby zobaczyć replikę pantery) i  widziałem, a nawet siedziałem w wieży t34/85 i w stosunku co ukazuje ten film o pz6 to różnica jest znaczne. Jeśli bardzo chcesz mogę poszukać jakieś foty, żebyś miał rozeznanie. 

 

/Takie pytanie z ciekawości, czy ty sympatyzujesz z sowietami lub ich konstrukcjami czy starasz się trzeźwo patrzeć na sprawę, i nie robić z siebie fan boja jak ja.

Edited by FlyingMachete

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepsze rezultaty walk z "młodszym bratem" t34/76 zawdzięcza głównie załodze to prawda, bo liczą się ludzie a nie maszyna. Jednak Niemcy mieli kilka asów w rękawie

1) Celniejsze działo 

2)Znacznie lepsza optyka

3)Pociski z rdzeniem wolframowym, których ruscy chyba nie mieli (nie wiem szczerze)

4)lepsza jakość pocisków, ale to nie zaleta czołgu <-- niech się nie liczy, kwestia przypomnienia/podkreślenia info. ;)

5)Radiostacja POWSZECHNA w każdym czołgu, czego na 100% jestem pewny ivan nie miał i chciałbym to zobaczyć odwzorowane w grze.

 

Pozwolę sobie zacząć od sprostowania powyższych punktów na temat PzKpfw. IV Ausf. H - T-34/85:

1) Nie, niemiecka armata KwK 40 L/48 nie była celniejsza od sowieckiego działa ZiS-S-53. Mimo krótszej lufy armata sowiecka miała trochę większość prędkość wylotową pocisku co przekładało się na celność. Nie była lepsza od niemieckiego działa, bo cięższy pocisk większego kalibru niwelował tę zaletę. Armaty te były całkowicie porównywalne. Tu już zależało wszystko od załogi - więcej trafień Niemcy mogli zawdzięczać jedynie wyszkoleniu.

2) Z całym szacunkiem ale mam wrażenie, że kolega przekłada swoją wiedzę na temat wcześniejszych wersji T-34 na wersję T-34/85. Bo optyka to była jedna z rzeczy które uległy największej poprawie, właśnie m.in. dzięki doświadczeniom wyciągniętym przez inżynierów radzieckich z przechwyconych Panzer III i IV. Ale jeśli kolega chce bronić twierdzenia o "znacznie lepszości" - to zapytam wprost - w czym lepszy był niemiecki celownik Tzf-5f/2 od radzieckiego TSz-16? Chciałbym zwrócić uwagę, że radziecki miał dwa zakresy powiększenia: 2,5x przy kącie widzenia 25 stopni i 4x przy kącie 16 stopni. Niemiecki tylko 2,5x.

3) Korzystali z amunicji podkalibrowej, tyle, że w amunicji ZSRR rdzenie nie zawsze były wykonywane z wolframu (zresztą Niemcy też mieli z tym problemy w późniejszej fazie wojny ze względu na braki surowca). Wprowadzono taką amunicję chronologicznie po armii niemieckiej, która na marginesie pociski takie zaczęła szerzej stosować w wyniku doświadczeń pierwszych tygodni wojny i dość nieprzyjemnego spotkania z radzieckimi czołgami.

4) Skoro się nie liczy to nie komentuję ;).

5) Kolejny argument upewniający mnie o przełożeniu wiedzy z początków wojny na czołgi fazy od 1944. Tak, pierwsze wersje T-34 nie miały montowanej fabrycznie radiostacji i miał ją tylko wóz dowódcy. Porozumiewano się chorągiewkami sygnalizacyjnymi, dzięki czemu jeden snajper mógł zdziałać cuda na polu bitwy. I tak samo jak kolega "jest pewien", tak samo nie jest to prawda w odniesieniu do wersji o której rozmawiamy - T-34/85 miał radiostację montowaną fabrycznie w każdym pojeździe.

 

Podsumowując: T-34/85 umiał tak samo mocno j****ć, tak samo celnie, jeśli nie bierzemy pod uwagę przeciętnego wyszkolenia załogi, był nawet minimalnie odporniejszy na ostrzał, bardziej mobilny, a jego załoga mogła się porozumiewać z innymi do woli i wołać "ja Wisła, ja Wisła" do us*****j śmierci. Także twierdzenia o "znacznie lepszym" Pz IV H nie da się obronić. Porównywalny - to maks, co może z tego być.

 

Co do czasu przeładowywania w Tigerze i T-34, jeśli masz jakieś ciekawe materiały, to oczywiście nie pogardzę, ale ja po prostu postaram się znaleźć opracowanie tego tematu, które Sowieci tworzyli na własne potrzeby po przechwyceniu Tigera i badali niemal wszystkie aspekty. A są one dość obiektywne, bo szły na użytek wewnętrzny. I dam sobie rękę uciąć, że o ile Tygrys ładował szybciej niż sowieckie czołgi ciężkie, to jednak nad średnim T-34 w tej materii nie górował. Znajdę to umieszczę, nie chcę pisać głupot z pamięci.

 

/Takie pytanie z ciekawości, czy ty sympatyzujesz z sowietami lub ich konstrukcjami czy starasz się trzeźwo patrzeć na sprawę, i nie robić z siebie fan boja jak ja.

 

A to nie widać? :) Ja staram się być obiektywny, do zwolennika ZSRR to mi dalej niż na Księżyc, jak coś nasi wschodni sąsiedzi partolili, to z łatwością to przyznaję, zresztą nawet powyżej niejednokrotnie. Od ładnych paru lat zajmuję się tym zawodowo, także staram się pilnować jeśli chodzi o bezstronne podejście. Ale strasznie nie lubię mitologizowania różnych aspektów historii i nieprawdziwych stereotypów, których jest mnóstwo w wypadku II Wojny Światowej ("zdrada" aliantów w 1939, syberyjskie dywizje pod Moskwą w 1941, bohaterski szturm na Monte Cassino itp.) a że to raczej Niemcy są traktowani ponad stan i mitologizowani jeśli chodzi o okres 1939-45 (technika przerastająca innych o 3 klasy, zmotoryzowana armia, super elitarne i wyszkolone dywizje SS i inne pierdoły, którym do prawdy daleko), to los mnie w tym temacie stawia częściej w roli obrońców Sowietów. Ale np. rozmawiając z co poniektórymi ludźmi z Rosji trzeba temperować w drugą stronę, bo tam z kolei jest mnóstwo fanbojów sławiących wszystko spod znaku CCCP. A spróbuj powiedzieć, że Stalin się od Hitlera prawie nie różnił to Cię zjedzą.

  • Upvote 3
medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z moczem czy bez graczy nie zabraknie, Naprawdę zobacz na konkurencje gdzie jest tak tragicznie, że szkoda gadać, a jednak graczy nie brakuje.
Do czołgów podchodzę już tak sceptycznie, że nie zamierzam nawet tego instalować/uruchamiac kiedy wyjdzie, jeśli nic się nie poprawi.
Tak jak powiedziałem wcześniej trzeba czekać na niemiecki odpowiednik  :crazy:  
Ale nawet tam będzie hejt na OP niemieckie jednostki. Taki jest świat i nie zmienimy tego, nie da się wszystkich uszczęśliwić.

To ja mam pomysł - żeby problemów nie było, niech taką grę zrobi np jakieś Dżibutańskie (?) studio i wtedy po problemie :)

 

@2up: Jak ma nie być OP? Jak historycznie, nie ukrywajmy, był sporym problemem dla niemców...

Nie mam tabel, super znawcą nie jestem, ale o ile dobrze pamiętam, to Niemcy mieli taki problem z nim, że albo luftwaffe wzywali, albo 88 flaków musieli używać...

Te 152mm działo miotało 40 czy 50kg pociski... Prędkość wylotowa tych pocisków była koło 450-500m/s... Teraz sobie policz jaką to musiało mieć energię, i jakim cudem niemieckie pancerze o grubości do jakichś 12cm w PzVI niekoniecznie mogły się oprzeć temu... Podczas wojny z Finladią to bunkry z tego niszczyli...

medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

To brzmi jak wypowiedź fanboja, naprawdę.
Podaj rzetelne źródło informacji o tych spadających gąsienicach przy niewielkich przeszkodach. A i o tym wypadającym dziale z łoża też.



"Większość czołgów typu KW-2 została utracona już w pierwszych tygodniach wojny i to głownie z przyczyn technicznych."


"Jedynym sposobem na zatrzymanie KW-2, jeżeli wcześniej nie wykończyła go awaria, były ciężkie
działa przeciwlotnicze. Awarie i błędy kierowców wyeliminowały więcej pojazdów niż niemiecka obrona..."

"Przy strzelaniu KW-2 część załogi musiała wychodzić z wieży.
W rzeczywistości załogi tych czołgów bały się przebywać wewnątrz wieży podczas strzelania,
wychodziły na zewnątrz i odpalały haubicę przy pomocy sznura. Wchodzenie i wychodzenie
przez górny właz wieży zabierało mnóstwo czasu, a w warunkach bojowych było to raczej niemożliwe..."


Czołg ciężki KW-2 - Krzysztof Cieślik. Militaria nr1(10) styczeń-luty 2006

Powyższy tekst dotyczy początku inwazji Rzeszy na ZSRS. Siła ognia była potężna tego pojazdu lecz w tym okresie nie to decydowało o sukcesie konstrukcji, pojazd najzwyczajniej się nie sprawdził... KW-2 był jedynym uniwersalnym czołgiem wsparcia jakiego użyto na większą skalę w II w.ś. 

 

Zachowało się wiele zdjęć z porzuconymi KW-2. 

 

39986-700x504.jpg

KV_2M41_10.jpg

KV-2_abandoned.jpg

  • Upvote 7
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja proponuje by to Polacy w końcu zrobili taka gre :Ps

 

Dopiero wczesne CBT a wy już mówicie ze grac nie będziecie...

 

Co do samolotow to ruskie wcale nie sa takie super i OP. Ideallnym przykładem jest Yak3P. Gra się nim tak samo ciężko jak BF109 po ostatnim patchu. I również mu się przegrzewa silnik.

 

Jak wyjdzie OBT do czolgow i będzie lipa to wtedy można mowic ze nie będzie sie w to gralo.

Edited by Knispel
  • Upvote 1
medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

I co wówczas, samoloty rolnicze będą op i kasować odrzutowce opryskiem ?

No słuchaj - mamy drugi na świecie odrzutowy dwupłat, i w dodatku pierwszy odrzutowiec rolniczy! a.k.a. M15

 

Ale nie uciekniemy wtedy od OP 7TP cisnących PzIV...

W sumie to jedyne co OP z tego mieliśmy to nasze rusznice ppanc. Ur cieszyły się uznaniem wśród niemców... Coś jeszcze?

Myśliwce przestarzałe.. Czołgi? Mało i słabe... Nieliczne wojsko też wiele nie mogło...

medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.