Jump to content

Jeśli o mnie pisałeś, to z chęcią z kimś doświadczonym pogram :)

 

mój rekord -1 strzał jaka w ster = crash kocham ten samolot.

Edited by InsomniumPL
medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up sporo nim latam i jedyny problem to właśnie papierowy ster wysokości - jedna zabłąkana kula i spadamy bez kontroli

medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie pozornie proste pytanie... czym się w praktyce różnią?

Wiem jedynie:

  • Tiery
  • Zarobki
  • J20 ma 400 ammo na główne KMy więcej

Tyle że jak latam 4fun to zarobki mnie zbyt nie obchodzą, a różnica 400 ammo powoduje że TEORETYCZNIE rzuca na lepszych wrogów...

 

Jak to wszystko się ma w praktyce?

 

@EDIT: Tak, wiem że ise pomyliłem w tytule - 20 a nie 25...  :facepalm:

Edited by BeZi
medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to efekt jakiejś łatki ale latajac tym samolotem nic mi sie takiego jeszcze nie zdarzyło. Co do startowania w mojej opini po pierwsze nie należy próbowac startowac ciągnąc nos w górę gdy tylko samolot może sie oderwać ot lotniska. Wedłóg mnie należy to robić przynajmniej 50 metrów dalej. Co do tego czy lataćnisko czy wysoko to zależy na nieruchome cele możesz polowac nawet z 2000 metrów na ruchome też z tym, że mósisz umieć przewidywać gdzie zajada nim spadnie bomba wiec w praktyce jeśli chcesz mieć dużą celność i wciągnąć z 90% bomb trafienie polecam dystans 700-850 metrów wtedy już nie musisz sie tak bardzo meczyc z przewidywaniami zwykle 3 długości pojazdu to miejsce w które powinieneś celować. Lecieć z przeciwnikiem na czołówke nie polecam bo ja mając 50+ witalności pilota i kamizelki kuloodporne dla załogi nadal znajduje to jako mocno ryzykone choć dla przeciwnika statystycznie nie jest wiele lepiej. Tyle, że nawet zestrzelony przeciwnik potrafi sie wbić w twoje skrzydło. Jak kolega mówił obrócenie sie tyłem do przeciwnika potrafi być bardzo pomocne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to efekt jakiejś łatki ale latajac tym samolotem nic mi sie takiego jeszcze nie zdarzyło. Co do startowania w mojej opini po pierwsze nie należy próbowac startowac ciągnąc nos w górę gdy tylko samolot może sie oderwać ot lotniska. Wedłóg mnie należy to robić przynajmniej 50 metrów dalej. Co do tego czy lataćnisko czy wysoko to zależy na nieruchome cele możesz polowac nawet z 2000 metrów na ruchome też z tym, że mósisz umieć przewidywać gdzie zajada nim spadnie bomba wiec w praktyce jeśli chcesz mieć dużą celność i wciągnąć z 90% bomb trafienie polecam dystans 700-850 metrów wtedy już nie musisz sie tak bardzo meczyc z przewidywaniami zwykle 3 długości pojazdu to miejsce w które powinieneś celować. Lecieć z przeciwnikiem na czołówke nie polecam bo ja mając 50+ witalności pilota i kamizelki kuloodporne dla załogi nadal znajduje to jako mocno ryzykone choć dla przeciwnika statystycznie nie jest wiele lepiej. Tyle, że nawet zestrzelony przeciwnik potrafi sie wbić w twoje skrzydło. Jak kolega mówił obrócenie sie tyłem do przeciwnika potrafi być bardzo pomocne.

Obstawiam że kolega młodszy, ale o ortografii, polskich ogonkach warto pamiętać ;)

Start? Jak każdy duży samolot... Klapy, pełna moc, dociskasz do przyzwoitej prędkości (drążek od siebie) i w górę...

Celowanie? F7,..  ew. takie żółte kółko co sunie po ziemi ;) Tą maszyną czołówek unikamy na pewno z wrogiem uzbrojonym w działka/rakiety (reszcie nasze 6 browningów potrafi zrobić kuku)... A co do obracania tyłem - W TEJ MASZYNIE ZAWSZE CHRONIMY STER WYSOKOŚCI ZA WSZELKĄ CENĘ

medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Co do kokrociągu na tym samolocie pare razy mi sie zdarzyło, że przegiąłem. Nawet trafił mi sie korkociąg plecowy (odrócony jak kto woli)

Napewno trzeba uważać przy starcie i generalnie na małych wysokościach.

Co do wychodzenia z takiej sytuacji. Po pierwsze i najważniejsze należy odzyskać prędkość,

manerwowanie silnikami juz tutaj nic nie da trzeba poprostu oddać na sterze wysokości,

sterowanie myszka nie pomoże trzeba brutalnie wcisnąć klawisz na klawiaturze.odpowiedzialny za DÓŁ. 

Dla tych co używaja joya nie jest to nic nowego.. W przypadku korkociągu odwróconego, plecowego, GÓRA

  • Upvote 1
medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

lepiej latać z 4x500 funtow czy 8x 250 funtow?

Zależy co chcesz niszczyć i w jakim trybie. Ja się stosuje do dużego uproszczenia, że jeśli mam niszczyć czołgi średnie lub mniej opancerzone cele to bomby 250 lbs wystarczą. Do czołgów ciężkich i lekkich bunkrów potrzeba już 500 lbs. Natomiast jeśli chcesz niszczyć okręty to często musisz trafić w cel kilkoma bombami 500 lbs lub użyć czegoś większego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

lepiej latać z 4x500 funtow czy 8x 250 funtow?

Kolega powyżej się myli...

4x500 funtów jest BEZUŻYTECZNE

Obecnie bombami 250 lbs rozwalisz wszystko na hita (ew direct hita) poza bunkrem.

Jak chcesz lecieć na bunkry to bierz 3x1000lbs - po 1 bombie na 1 bunkier (4x500 starczy tylko na 2 - po 2 bomby na każdy)...

Edited by BeZi
medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega powyżej się myli...

4x500 funtów jest BEZUŻYTECZNE

Obecnie bombami 250 lbs rozwalisz wszystko na hita (ew direct hita) poza bunkrem.

Jak chcesz lecieć na bunkry to bierz 3x1000lbs - po 1 bombie na 1 bunkier (4x500 starczy tylko na 2 - po 2 bomby na każdy)...

500 lbs masz Ciężki czołg na strzał, przy użyciu 250 lbs musisz zrzucić co najmniej 2 bomby. Czołg czołgowi w wytrzymałości nie jest równy. :Ps Lekki bunkier i zwykły bunkier (mocniejszy) też się różni wytrzymałością. W przypadku lekkich bunkrów 1000 lbs to dwukrotna przesada, a na zwykły bunkier 1000 lbs jest w sam raz.

 

Mam nadzieję, że kolega potrafi dodawać i mnożyć? 4 X 500 = 2000, a 8 X 250 to również 2000 :Ds

Edited by Michaelus89

Share this post


Link to post
Share on other sites

500 lbs masz Ciężki czołg na strzał, przy użyciu 250 lbs musisz zrzucić co najmniej 2 bomby. Czołg czołgowi w wytrzymałości nie jest równy. :Ps Lekki bunkier i zwykły bunkier (mocniejszy) też się różni wytrzymałością. W przypadku lekkich bunkrów 1000 lbs to dwukrotna przesada, a na zwykły bunkier 1000 lbs jest w sam raz.

 

Mam nadzieję, że kolega potrafi dodawać i mnożyć? 4 X 500 = 2000, a 8 X 250 to również 2000 :Ds

No właśnie kolego :) 4x500 oznacza 4 zrzuty, a 8x250 - 8

Na bunkry w tej maszynie najlepszym setem jest 3x1000lbs bo pozwala zniszczyć aż 3 bunkry, gdy 4x500 - 2...

Na lekkie bunkry i czołgi 8x250 - gdyż możesz 2 razy więcej zniszczyć niż 4x500

Odnośnie cytatu - widzę że nie jest jasne - setu 3x1000lbs używamy tylko na bunkry (nie lekkie bunkry - na zwykłe bunkry)

 

Stare ale jare - wszystko poza lotniskowcami, pancernikami i lotniskami się zgadza:

http://forum.warthunder.com/index.php?/topic/48106-bombytorpedyrakiety/

medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

powiem tak najlepszy mysliwiec wsrod bombowców , strzelcy na maksa za orzelki i czasami nawet nie wiem ze gosc juz za mna plonie;) polecam

 

druga sprawa że pomiedzy wyszkoleniem strzelów na expertów i asów różnica jest diametralna i zamiast 20pkt powinno byc chyba 200;)

medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do niedawna będzie najlepszym myśliwcem (lecz moim zdaniem są lepsze myśliwskobmbowce - A-20 czy SB). W 1.37 będzie to ociężała krowa z cegłami i jakimś ciałem niebieskim na pokładzie.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak ten samolot stał się beznadziejny -.-'
Co odpalę HB losuje mnie vs ruscy z 45mm+ jeden strzał w ogon i pozamiatane ster wysoksoci zostaje zniszczony i mówimy papa ...
Wcześniej ten bombowiec tak szybko nie spadał w tym momencie podlatuje bf pakuje jedna serie i bezkarnie odlatuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak ten samolot stał się beznadziejny -.-'
Co odpalę HB losuje mnie vs ruscy z 45mm+ jeden strzał w ogon i pozamiatane ster wysoksoci zostaje zniszczony i mówimy papa ...
Wcześniej ten bombowiec tak szybko nie spadał w tym momencie podlatuje bf pakuje jedna serie i bezkarnie odlatuje

Sporo nim latam więc powiem tak... Jedyne na widok czego można robić manewr kombajnisty to FW 190 - wszystkie inne możesz strącić, choć fakt - jak9k/t są upierdliwym wrogiem... Najlepiej to by było przejść na F6 na strzelca i prać po silniku, ew. błagaj niebieskich o pomoc

medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli B25 jest atakowany przez Jaka9t/9K najlepszym rozwiązaniem jest przytrzymanie J.Choćbyś nie wiem jak celnie strzelał to ameba w Jaku9 trafi raz i cię nie ma.A tak i tak wybulisz za naprawę, a bezmózg w Jaku przynajmniej expa nie zbierze.

medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli rzuci cię na żółtków to jesteś w raju, bombisz bezkarnie co chcesz, a czasem wpadnie zero lub bombowiec nawinie się pod lufę, jednak przy takich dłuższych bitwach wychodzi na wierzch kolejny bug, mianowicie przegrzewające się silniki, starczy 10 minut na fruwać na 100% i wyskakuje komunikat, jesli przez dalsze 5 minut nie zmniejszysz ciągu to upitala silniki. Właśnie przegralem bardzo ladną bitwę na Guadalcanal, została jaskółka i zeroś, zaczęły się do mnie dobierać (i zbierać ostre cięgi) gdy nagle pieprznęły oba silniki na środku oceanu, i zeroś sprzedał mi "heda"

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po patchu ten samolot jest a-b-s-o-l-u-t-n-i-e zwalony, i w 1.3.5 niezbyt mi przypasił, choć dało się nim czasem coś ugrać. A teraz pada od pojedynczych strzałów, na niskich pułapach jest freefragiem, na wysokich zupełnie traci sterowność. Koszmar... Chciałem iść w gałęź amerykańskich bombowców, ale praktycznia uniemożliwia to ta włożona po drodze kłoda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...