Jump to content

Ki-61


Też nie do końca - energia kinetyczna ma znaczenie, zwłaszcza gdy strzelamy do uciekającego samolotu - a zapalniki potrafią zadziałać różnie w zależności od kąta i prędkości uderzenia. Liczy się też opancerzenie, ale nie wiem czy jest w grze zaimplementowane. Japończycy walczący na Nowej Gwinei na Ki-43 meldowali, że przeciwnik (Amerykanie) otwiera ogień nawet z 1000 m. Oni zaś musieli strzelać ze 100 i mniej aby zauważyć jakiś skutek. 

medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na AB stoczyłem tym samolotem już 11 bitew i mam nim "aż" 11 zestrzeleń... mam nadzieję, że po wymaksowaniu będzie lepszy... bo jak narazie to jest porażka, na 4000m nawet Hs-129 mnie zestrzelił (wymanewrował mnie :), a jak chciałem mu uciec w locie nurkowym to mnie dogonił...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na AB stoczyłem tym samolotem już 11 bitew i mam nim "aż" 11 zestrzeleń... mam nadzieję, że po wymaksowaniu będzie lepszy... bo jak narazie to jest porażka, na 4000m nawet Hs-129 mnie zestrzelił (wymanewrował mnie :), a jak chciałem mu uciec w locie nurkowym to mnie dogonił...

 Dać się wymanewrować HS-129 w "jaskółce"??? 00.png  To przecież jena z najzwrotniejszych maszyn w grze.Musisz sporo jeszcze popracowac nad techniką walki.

medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Dać się wymanewrować HS-129 w "jaskółce"??? 00.png  To przecież jena z najzwrotniejszych maszyn w grze.Musisz sporo jeszcze popracowac nad techniką walki.

nad czym tu pracować? akurat chciał mnie zdjąć jak zestrzeliłem inny samolot... Hs był wtedy na mojej 9-tej trochę powyżej mnie oraz jakieś 1,5 km ode mnie, także gdy zorientowałem się, że leci na mnie zdążyłem tylko zrobić spiralę żeby mnie nie zdjął z czoła i ostry zwrot... (sam latam Hs-129 i wiem, że on jest raczej mało zwrotny...) zdziwiło mnie to, że on szybciej zrobił zwrot ode mnie więc jak mi usiadł na ogonie to zanurkowałem ale i to nic nie dało... :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Dać się wymanewrować HS-129 w "jaskółce"??? 00.png  To przecież jena z najzwrotniejszych maszyn w grze.Musisz sporo jeszcze popracowac nad techniką walki.

 

Jaskółka nie jest wcale taka zwrotna, bynajmniej jeżeli chodzi o ab. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

AB to nie jest tryb dla Japonii.

Mnie tam ogólnie japończykami idzie w AB całkiem nieźle... (chodzi mi tu głównie o zwinne maszyny typu A6M) jednakże cała linia Ki-61 jest stosunkowo słaba... mój Wellington ma lepsze wznoszenie niż Ki-61c którego teraz próbuję expic... może to rzeczywiście nie ma sensu na AB.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nad czym tu pracować? akurat chciał mnie zdjąć jak zestrzeliłem inny samolot... Hs był wtedy na mojej 9-tej trochę powyżej mnie oraz jakieś 1,5 km ode mnie, także gdy zorientowałem się, że leci na mnie zdążyłem tylko zrobić spiralę żeby mnie nie zdjął z czoła i ostry zwrot... (sam latam Hs-129 i wiem, że on jest raczej mało zwrotny...) zdziwiło mnie to, że on szybciej zrobił zwrot ode mnie więc jak mi usiadł na ogonie to zanurkowałem ale i to nic nie dało... :(

Mój (trochę wymaksowany) Ki-61 ko ma czas pełnego zakrętu 18,5 sek (prawie tyle samo co BF-109 F). HS-129 ma czas pełnego zakrętu ok. 27 - 29 sek. Oznacza to że jak wejdziesz w walkę kołową i dasz pełne klapy to w poziomie już po 2-3 okrążeniach wchodzisz mu na ogon. W pionie jeszcze lepiej, Henshel bardzo szybko wytaci energię i jest twój. 

Ja jak widzę walącego na mnie przeciwnika ustawiam się najpierw na wprost na niego - jakbym chciał iść na czołówkę  (mogę nawet oddać krótką serię w jego kierunku z dużego dystansu by myślał, że rzeczywiście to robię) po czym w odległości ok. 800 m od niego pochylam nagle nos i kierując samolot  lekko w bok i ku dołowi równocześnie wykonuję 1-2 zwitki spirali. Nie przygotowany na ten manewr gościu nigdy nie zdoła mnie trafić. Następnie kiedy się mijamy daję pełne klapy (pozycja : do lądowania) i ostrym wirażem zawracam ku przeciwnikowi. Jeżeli wszystko wykonać poprawnie to zanim gościu zorientuje się co się dzieje, ja już siedzę mu na ogonie. Działa niemal w 100%, wyjatkiem są ogarnięci goście w myśliwcu, którzy znając sami tę metodę też wejdą w wiraż i wtedy wchodzimy w klasyczna walkę kołową. Ale żadna kobyła w rodzaju Henshla nie ma szans.

Edited by ORR4
medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Guest

Czy ja wiem, czy Japonia to nienajlepszy wybór na AB? Ma parę samolotów wręcz stworzonych do AB. Pierwsze ki-45, B7A2, pierwsze zera (do BR 4.0), Ki-84 który radzi sobie świetnie w obydwu trybach. Może szału nie ma, ale tragedii też nie. Jasne, że to nie Fw-190, które  moim zdaniem rządzą AB, ale wole osobiście Japonię od Brytyjczyków.

 

Co do Ki-61. Zgadzam się z Czerwoną. Ki-61 wcale nie jest jakoś specjalnie zwrotny. To raczej jakaś średnia. Co do wspinania to również nie jest źle, ale to nie zero, które wspina się przy 220 km/h (ja tam wolę 350). O ile pamiętam to ten samolot musi mieć na budziku 300 i wyżej bo inaczej  przestaje latać.

 

ORR4 - zgadza się, ale zapomniałeś napisać, że jak za wcześnie wykonamy manewr to bardzo łatwo wprawimy w osłupienie przeciwnika, wylatując mu przed jego lufy. Jak zrobimy za późno to możemy pomachać przeciwnikowi, choć pewnie nas i tak nie zobaczy. Jeśli nauczymy się dobrze wykonywać ten manewr to możemy siąść na ogonie nawet szybszemu myśliwcowi z przewagą wysokości. Ostatnio  tak wszedłem zerem typhoonowi na ogon (RB obydwoje ostatni w teamie). Najpierw za wcześnie, potem za późno a następnie idealnie i skończyło się jego BnZ :) W przypadku Ki-61 taki manewr powinien dobrze zadziałać, bo ma dostateczną zwrotność do wykonania go i wystarczające trzymanie energii, aby podążyć za przeciwnikiem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

ORR4 - zgadza się, ale zapomniałeś napisać, że jak za wcześnie wykonamy manewr to bardzo łatwo wprawimy w osłupienie przeciwnika, wylatując mu przed jego lufy. Jak zrobimy za późno to możemy pomachać przeciwnikowi, choć pewnie nas i tak nie zobaczy. Jeśli nauczymy się dobrze wykonywać ten manewr to możemy siąść na ogonie nawet szybszemu myśliwcowi z przewagą wysokości. Ostatnio  tak wszedłem zerem typhoonowi na ogon (RB obydwoje ostatni w teamie). Najpierw za wcześnie, potem za późno a następnie idealnie i skończyło się jego BnZ :) W przypadku Ki-61 taki manewr powinien dobrze zadziałać, bo ma dostateczną zwrotność do wykonania go i wystarczające trzymanie energii, aby podążyć za przeciwnikiem. 

Wszystko się zgadza Napisałem, że "Jeżeli wszystko wykonać poprawnie to zanim gościu zorientuje się co się dzieje, ja już siedzę mu na ogonie" To "jeśli wszystko" jest oczywiście kluczowe. A jak uchwycić moment kiedy wykonać zwrot? - Ja robię to na słuch. Wykonując unik nie widzisz przeciwnika, ale po zmianie natężenia dżwięku można łatwo uchwycić moment kiedy samoloty się mijają. I wtedy wykonuję zwrot. Na pełnych klapach "jaskółka" robi go niemal w miejscu i dobrze zachowuje przy tym energię.

To oczywiście kwestia co kto lubi, ale ja osobiście wolę "jaskółkę" od "zera" bo to jakkolwiek "zero" jest superzwrotne, to jast fatalnie powolne i delikatne. O ile znajdujesz naiwniaków, którzy próbują wchodzić z nim w walkę kołową, "zero" rządzi, ale w miarę rozgarnięty gracz szybko uczy się takich błędów unikać, robi BnZ i "zero"  spada ku ziemi w płomieniach. Tak było w rzeczywistości podczas wojny na Pacyfiku. Dopuki alianccy piloci próbowali walk kołowych, zbierali od "zer" baty. Ale odkad rozgryźli jego słabe i mocne strony i zmienili taktykę walk, mit "zera" prysł. Bo w EF "zero" jes cienkie jak dupa leszcza, a Ki-61 jest znacznie bardziej uniwersalny i za to go lubię.

Edited by ORR4
medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak spisuję się na dni dzisiejsze ki-61 hei (ten najlepszy, najdroższy)? Jakie macie z nim doświadczenia?


Hm dzięki MG151 kosi ale osiągi ma no cóż... Dość ubogie jak na tak wysoki BR.
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Przy okazji grindu na nową Hayabusę polatałem sobie pierwszym Hienem i muszę przyznać, iż obecnie jest to bardzo przyjemny samolot, jedyną jego wadą na jego BR jest w sumie uzbrojenie, oprócz tego jest to myśliwiec kompletny - ładnie się wspina, w nurku osiąga 800 km/h + (co chyba jest nieco przegięte, ale za słabo się znam, aby to zweryfikować), skręca akceptowalnie, trzymanie energii jest również na przyzwoitym poziomie.

 

Podumowując - obecnie to jedna z moich ulubionych maszyn.

medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Wersja Hei z nemeckymy karabinami robi naprawdę spustoszenie i nie jest to już strzelający ryżem złom. Polecam. Natomiast wydaje mi się, ze jest mniej zwrotny niż ta wersja z II tieru. No i zdecydowanie gorszy aniżeli Zera. Raczej typowy samolot do przechwytywania pojedynczych ofiar i uciekania, jeśli się nie powiedzie

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

a podpowie mi ktoś dlaczego ki-61-1b jest taki "dziwny"? Sądze że dziwny ponieważ w innym samolocie tego nie mam a w tym gdy próbuje walczyć tzn skręcać podążając za wrogiem bodaj nazywacie to wykręcaniem to samolot zaczyna mi świrować i robić niekontrolowane ruchy zamiast równo skręcać... niby skręca ale dziób wariuje, o co chodzi?? próbowałem też otwierać klapy i nic to zbytnio nie daje... prędkości też różne... i na 300 i na 500 km/h to samo. On taki jest ten samolot poprostu czy ja coś robie nie tak? Najlepsze (lub raczej najgorsze) jest to że wrogie Ki-61 dupcą mnie na cacy i nie mam z nimi szans (właściwie to prawie wszyscy wrogowie robią sobie ze mnie darmowego fraga) dlatego sądze że ja czegoś nie potrafie. Samolot miał być super zwrotny a jest na odwrót, nie potrafie nikogo nim obejść i dopaść. Normalnie odpuściłbym sobie gre tym klockiem ale po pierwsze podoba mi sie ten samolot a po drugie kupiłem go w drzewku amerykanów jako premium i szkoda byłoby go negować. Pomożecie?

Edited by MAGNETO92852

Share this post


Link to post
Share on other sites

A gdybyś jeszcze napisał, czy to AB czy RB? Biorąc pod uwagę zachowanie to strzelam, że chodzi o RB, bo podobne symptomy miałem w Bf-109 E1. Niestety to instruktor sabotuje nasz samolot. W Bf'ie pomagały klapy, ale to przy niższych prędkościach oraz płynniejsze manewry z poszanowaniem energii. Co do innych Ki-61. No cóż. Sam Ki-61 jest średni, ale walczyć tym przeciwko Japończykom to mały koszmar, bo wciąż jesteśmy najmniej zwrotni, a szybkość też już nie największa. Japończycy mogą się kręcić, w swoich zerach/Ki-43 bo są zawsze sporo zwrotniejsi i w samej walce kołowej mają przewagę liczebną, która wcale nie jest konieczna. Ty grając amerykańskim Ki-61 jesteś sam w walce kołowej i do tego tak naprawdę nie jesteś w stanie nic wykręcić, bo co najwyżej będziesz latał w kółko, tracąc energię z innym Ki-61, póki nie podleci kolejny Japończyk. 

Jeśli chcesz już nim latać to wykorzystaj świetne wspinanie i zwrotność, ale w nurku, czyli klasyczny BnZ, choć z jego karabinami... No i z Niemcami możesz się pokręcić, a to już dla nich może być niespodzianka. niby amerykanie mają te P-36, ale w walce kołowej na RB to jeden wielki koszmar.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gram tylko na RB, klapy niewiele pomagają... a instruktora idzie wyłączyć żeby sie nie wtryniał? samolot robi takie jakby ósemki poziome podczas mocnego skręcania w trakcie walki co znacznie pierniczy manewry, wytraca prędkość i traci sie kontrole nad maszyną. Łagodne operowanie sterami jak to napisałeś "z poszanowaniem energii" też niby pomaga ale ciężko tak delikatnie operować sterami gdy wróg chce nas dopaść... ale mimo wszystko piszecie tutaj, w grze również w opisie że ta maszyna jest cholernie zwrotna a mi już lepiej sie drybluje wroga w ciężkim bf'ie 110 (poważnie) W Messerschmitt'cie E1 chyba tego nie doznałem a latałem nim troche... Co do zaskakiwania niemców to faktycznie tak sie dzieje :D bo niemieccy piloci nie są zwykli do walki z japońskimi samolotami :)

Edited by MAGNETO92852

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie zmieniłem taktyke z walki kołowej na walke z wykorzystywaniem BnZ oraz tego że moge o wiele szybciej łapać wysokość i tym zyskuje nad przeciwnikiem przewage i naprawde zaczął mi sie podobać ten samolot :D walka z niemieckimi samolotami to wręcz przyjemność 109tki nie "ogarniają" co sie dzieje jak ich wykręcam, co prawda 4 WKMy to niewiele na bombowce ale amunicji do nich jest sporo i dobrze celując można sporo też namieszać i najlepiej metodą BnZ (ostatnio strąciłem tak 2x Fw200 które są bezbronne gdy wykonuje sie szybki atak od góry po silnikach albo miały kiepskich strzelców).

Edited by MAGNETO92852

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo tym samolotem to tylko i wyłącznie BnZ. Przy walce kołowej on strasznie traci energię i rozrywa się na trzy części


Ewentualnie jakieś manewry wertykalne.
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko powiedzieć, bo FM Ki-61 był tyle razy już zmieniany, że może być to nieaktualne. Pamiętam jeszcze na AB (na RB jakoś szybko się do niego zraziłem, może niesłusznie). Najpierw był bardzo zwrotny, ale wznoszenie to był koszmar, później chyba polepszyli wznoszenie, ale zrobili z tego jedną wielką cegłę, która mało co mogła wykręcić. Teraz to bardzo przyjemny samolot, z rewelacyjnym wznoszeniem (wciąż piszę o AB), bardzo dobrym przyspieszeniem i znośną zwrotnością. Aha. jak grałem na nim na RB (1.37 albo 1.39), to nie przypominam sobie problemów z tym wariowaniem przy manewrach, więc całkiem możliwe, że to efekt jakiś poprawek FM'u.

 

Ogólnie te zmiany Ki-61 to dla mnie rollercoaster. Raz wydawało się, że ten samolot to dno, innym razem zachwyt, w zależności co tam Gaijin majstrował. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...