Jump to content

Witam. Poszukuję joysticka do bitew symulacyjnych. W grudniu była tragedia, nic nie dało się kupić (nie licząc sprzętu z najwyższej półki). Byłby ktoś w stanie coś polecić w cenie do ok. 300 zł (może być lekko więcej, np. 350 zł)? Na przepustnicy mi nie zależy. Chodzi o joystick, który byłby wytrzymały, miał trochę przycisków i dobrze działał. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cholera. Akurat sprzedałem dziś na olx mojego Saiteka X-52 z przepustnicą za 250 zł. Tylko tyle, bo 7 letni, powycierany, i miał przejścia z osią skrętną (po przeczyszczeniu potencjometra przeszło jak ręką odjął). Teraz widzę, że za tanio puściłem.

 

PS. Chciałem zaproponować Thrustmastera T16000M, ale albo oślepłem i zglupiałem, albo naprawdę kosztują ponad 600 zł, kiedy ja pół roku temu kupiłem taki joystick z przepustnicą i pedałami za 750 zł. Zawsze jak pamiętam kosztowały jakieś 300 zł właśnie.

Edited by HaTe78
medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zastanawiałem się nad T16000m. Niestety cena jest z kosmosu. Ale z tego, co widzę spada. Już są sytuacje, że cały HOTAS jest tańszy od samego joysticka. Dzięki za poradę. Chyba trochę poczekam, aż konkurencja się obudzi i cena zejdzie do normalnego pułapu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest już odpowiedni temat w tym dziale na tej stronie poniżej: Jaki joystick

Poczytaj posty, zapoznaj się z opiniami użytkowników...
Ze swej strony spokojnie mogę polecić  Thrustmaster T.16000M FCS . Ale niestety wycofany w większości z oferty sklepów, albo ceny:facepalm:
Używam go od przeszło 7 lat - przez 5 lat solo bez przepustnicy (nadal sprawny, rezerwowy), obecnie od 2 lat Hotas.
Plusy:
- wyjątkowa precyzja sterowania - czujniki Hala nie potencjometry,
- B. wytrzymały
- wykonany z dobrego materiału,
- dla prawo- i leworęcznych graczy.

Minusy:
- pseudo-przepustnica - mały skok, nie nadaje się do sterowania silnikiem (używałem kółka myszy do sterowania silnikiem)
- wygodnie można używać tylko połowę klawiszy w podstawie - 6 z 12 (dla prawo- i leworęcznych graczy).

  • Upvote 1
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynałem przygodę na SB WT właśnie z Thrustmaster T-FlightX (bez przepustnicy, nie Hotas). Bardzo poręczny, ciężka podstawa - nie przesuwał się, dużo dostępnych przycisków, prawie ideał...
Prawie, bo miał jedną słabą stronę - potencjometry ... Po kilku miesiącach, mimo regulacji, zbyt duża martwa strefa w centralnym położeniu, skoki celownika, problemy ze zdobyciem fraga...
Praktycznie przesiadłem się na bombery - do tego się nadawał... Miałem dość frustracji i kupiłem T16000M - inna gra, znaczny wzrost precyzji tak przydatnej przy celowaniu czy niskim locie...
Uważam, że gdyby Thrustmaster zamontował w T-FlightX czujniki Hala  zamiast potencjometrów - powstałby doskonały  dżoj dla początkujących wirtualnych pilotów. 

medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...