Jump to content

YP-38 i Kampania na Pacyfiku


420px-GarageImage_XP-38G.jpg

YP-38 to samolot wprowadzony w aktualizacji "Ognisty Deszcz", 2 września 2020r. Zastąpił on XP-38G który nie dość że nigdy nie istniał to jeszcze miał zaniżony BR (3.0/3.3/3.3) w porównaniu do P-38G (3.3/3.3/3.7), jako dodatek do paczki z amerykańską kampanią na Pacyfiku. YP-38 od standardowego P-38E różni się lekko zmienionym FM i co ważniejsze, uzbrojeniem. Dostajemy do dyspozycji 2xkm Browning 7,62mm, 2xwkm Browning M2 12,7mm i działko M4 37mm znane już z konstrukcji Bella. Przy tak dużej stabilności jaką ma YP-38 można celnie strzelać na duże dystanse.

 

Zalety:

> Szybkość i stabilność Lightninga

> "Żądło" 37mm

> Nieznacznie zwrotniejszy niż reszta P-38

> Uzbrojenie w nosie

 

Wady:

> Mała ilość amunicji do działka 37mm

> Stosunkowo słabe uzbrojenie uzupełniające (2x7.62 + 2x12,7)

 

Jeśli ktoś się zastanawia nad zakupem ze względu na samolot to musi sobie zrobić rachunek sumienia. Osobiście uważam YP-38 za znacznie gorszy od P-38E na tym samym BR, ze względu na uzbrojenie. Jeśli komuś nie zależy na większych zarobkach lub na "egzotycznej" maszynie to odradzam.

 

Mówiąc o tym samolocie nie można pominąć zawartości paczki w której się znajduje. Poza goldem, kontem premium i samolotem, znajduje się tam jeszcze oczywiście Kampania na Pacyfiku. Moim jedynym trybem lotniczym w jaki gram jest symulacyjny i jeśli miałbym opisać tą kampanie jednym słowem, było by to: "żart". Żart i to żenująco nie śmieszny, więc jeśli ktoś chce kupić tą paczkę z myślą żeby mieć możliwość pogrania nieco na "Singlu" to ostrzegam.

Jak ktoś grał w którąkolwiek odsłonę znanego symulatora Ił-2 Szturmowik (z wyjątkiem Birds of Prey- ta "kampania" wygląda jak żywcem wycięta z tego "sima"), w zupełności zrozumie moje stanowisko po przejściu chociaż jednej lub dwóch misji.

Edited by Fury_2ndAD_PL
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam już XP-38G, kampanię całkowicie pominąłem, więc.....chyba sobie daruję.

Sam samolot, może i byłby fajny, gdyby miał na uzbrojeniu 4x 0,50 cal.

Karabinki małokalibrowe ledwo cokolwiek robią, a amerykańskie działko 37mm - jak dla mnie, jest po prostu słabe.

medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 hours ago, Marcinos76 said:

Mam już XP-38G, kampanię całkowicie pominąłem, więc.....chyba sobie daruję.

Sam samolot, może i byłby fajny, gdyby miał na uzbrojeniu 4x 0,50 cal.

Karabinki małokalibrowe ledwo cokolwiek robią, a amerykańskie działko 37mm - jak dla mnie, jest po prostu słabe.

 

Działko czy jest słabe? Nie powiedziałbym. Amunicja HE ma na hita absolutnie każdy myśliwiec. Jakiś czas temu zauważyłem że amunicja HE w działkach 37mm (w tym w ruskich) słabo bije ciężkie myśliwce i bombowce. Miałem przypadek jak Me 410 oberwał 3-4 trafienia z Ns 37 i przeżył. W tych przypadkach o niebo lepiej sprawuje się, co ciekawe, amunicja AP. Tu wystarczy często pojedyncze trafienie w ciężki myśliwiec czy bombowiec aby spadł. Od czego to zależy? Nie mam pojęcia.

 

Co do kampanii. Ja gram na SB i taki również tryb włączyłem w kampanii. Może ona nie jest jakoś specjalnie zła ale co najwyżej dla graczy AB. Kiedy ja klikam "Tryb Symulacyjny" to oczekuje bitwy SB, a nie jak w tym przypadku, AB ze sterowaniem z SB...

W kampanii utknąłem na drugiej misji, w której mamy zaatakować grupę okrętów przy użyciu 4 szt Wildcatów... Żeby było śmieszniej to F4F ma podwieszone bombki 100lbs, ale zachowują się one jak 2000lbs. Do tego mają zapalnik 0s co sprawia że przeżyć atak jest bardzo ciężko, nie ze względu na ostrzał ze statków, ale ze względu na własne bomby :facepalm:. Do tego ilość statków którą mamy zniszczyć, znacząco przerasta możliwości 4xF4F, chociażby ze względu na ilość amunicji którą jesteśmy w stanie zabrać. Nie no. Realizm 100%. Już znacznie lepsze jako Single Player sprawdzają się "Misje pojedyncze" bo mają cokolwiek wspólnego z realizmem (jak np. atak na Yamato). W zasadzie ta "kampania" nie jest kampanią tylko zbiorem losowych misji udających coś co laik mógłby nazwać "wojną na Pacyfiku" 

 

Edited by Fury_2ndAD_PL

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minutes ago, EvilBambus said:

Czy ten YP ma amunicję przeciwpancerną nadającą się do niszczenia czołgów na naziemnym RB ?

Tak jak w innych burgerowych działkach 37mm. Czyli 50/50 AP i HE. Średniawo nadają się do ataków na czołgi bo mają nie dość że tylko co drugi pocisk AP, to jeszcze penetracje 40mm. A łącząc to z magazynkiem 15szt daje nam to wyjątkowo kiepskiego CASa.

Jeżeli chcesz się tak bawić to proponuje każdy inny samolot z tym działkiem, np. P-39.

 

Co do samych działek to na naziemnym RB czy SB to według mnie raczej kiepsko się sprawdzają. O ile gra się jeszcze w przedziale do 3.7 to jako tako dają rade, to powyżej często już nawet pancerza nie przebijają. Pamiętajmy że penetracja 40mm to jest przy trafieniu pod kątem 90 stopni ze 100m, a o takie warunki niezwykle trudno w samolocie.

Mały test. "Użyłem" amunicji 37mm dla czołgu Pz III B bo ma w miarę podobne osiągi. Kąt i odległość symulują dość pospolite podejście do celu samolotem. Jak widać, bedzie problem z przebiciem Tygrysa, a gdyby do niego doszło to pocisk 37mm nie zrobi wielkich szkód. Oczywiście Tygrys to dość twardy cel, ale pamiętajmy że np. ruscy mają jeszcze lepiej opancerzone czołgi. Z resztą nie zmienia to faktu że trafienie z działka 37mm robi niewielkie szkody i należy władować nawet kilka kulek a z amunicją AP/HE/AP/HE nie jest to proste.

 

O wiele lepiej sprawują się bomby i to głównie ich używam kiedy CASuje w bitwach naziemnych.

shot 2020.10.02 11.49.17.jpg

shot 2020.10.02 11.52.27.jpg

 

Edited by Fury_2ndAD_PL

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 hours ago, Fury_2ndAD_PL said:

Jeżeli chcesz się tak bawić to proponuje każdy inny samolot z tym działkiem, np. P-39.

Warto tylko pamiętać o tym, że w P-39 i P-63 "radzieckich", czyli premkach, nie występuje możliwość zmiany amunicji. Z automatu jest przypisana HE, więc o czołgach można zapomnieć.

 

Szczyt "srogiego nerwa" zaliczyłem, próbując zestrzelić z 37mm, amerykańskiego B-34.

Na 30 wystrzelonych pocisków, około 20 celnych trafień - B-34 odleciał, ja spadłem z posiekanymi skrzydłami i ledwo żywym pilotem:facepalm:

medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Próbowałem strzelać z działek 37mm na A-26 w bunkry. Amunicja uniwersalna. Dwa działka na raz. Efekt mocno słaby. W pierwszym podejściu wystrzeliłem 3-4 salwy prosto w bunkier, nic. W drugim podejściu podobna ilość salw, udało mi się zniszczyć. To był pierwszy i ostatni bunkier jaki zniszczyłem z burgerowych 37mm. Nie to że nie próbowałem, po prostu nie chciały schodzić. 12,7mm znacznie lepiej sobie radzą.

 

Wracając do YP-38 proponuje używać amunicji uniwersalnej (AP/HE) kiedy planujemy atakować bombowce lub podstawowej (HE) kiedy chcemy atakować tylko myśliwce. Do 12,7mm używam niewidzialnej, z racji większej ilości pocisków zapalających, a w 7,62mm używam uniwersalnej, raczej ona robi bardziej za znacznik i wypełniacz przedpola niż coś czym planuje kogokolwiek zestrzelić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...