Jump to content

Niektórym przecież nawet bardo dobre czołgi nie będą pasować, bo nie lubią grać w stylu, który jest niezbędny do ukazania ich potencjału. Ja np. jestem zły, że kupiłem ISa-6, którego nienawidzę i dużo lepiej bym się odnalazł w Obiekcie 120, ale niestety zasugerowałem się opiniami na forum.

 

Piszesz o tym na 3.3, czy tym na 6.0?

 

Jeśli o tym na 3.3 to:

 

Plusy? Jest w 3 erze, więc można robić nim zadania dzienne i medalowe mając w komplecie czołgi z 2 ery. Niby CCKW też jest w 3 erze, ale do większości zadań trzeba je zacząć od pojazdu z 3 ery, a lepiej zaczynać bitwę czołgiem niż p-lotką. Działo z Shermana, wiec powinieneś je znać. Na swoim BRze jest dobre. Niestety wolno ładuje. Granaty dymne. Niska sylwetka (to serio jest całkiem sporym plusem).

No i chyba największy plus, uczy gry lightem, kombinowania, flankowania, strzelania do wrogów z daleka w bok, lub z bliska gdy są zajęci walką z innymi. Chowania się, jeżdżenia w "dziwne" rejony mapy - wszystkie umiejętności, które przydadzą się w późniejszych pojazdach z tej linii.

 

 

Jeśli o tym na 6:0 to:

 

Jesteś pewny, że umiesz grać tym na 3.3? Na 6.0 będzie trudniej, a gra lightami jest specyficzna. Dodatkowo na AB on nie ma sensu. Nie pasuje do zestawów. Lepiej grając Jumbo, SA50 i najlepiej FL10 wypadać trójkę na 6.7 lub nawet na 7.0 i dopiero po jej zdobyciu nią grać.

 

No i jest jeszcze jeden problem. Masz mało bitew. Przeskok z 5.0 na 6.7 będzie duży. Dobrze, abyś pograł sobie inną nacją na BRze pomiędzy, bo zestaw z AMXem 13 (6.0), ARLem -44 i CA Lorraine jest wybitnie słaby, więc nawet do nauki będzie tragiczny.

 

No i jest jeszcze jeden problem. Francuskie czołgi od 6.7 wzwyż mają astronomiczny koszty naprawy i bardzo łatwo się psują, dlatego do nauki grania na tych BRach nie polecam (bo nie dość, że trzeba się uczyć przeciwników na tych BRach to jeszcze obsługi specyficznych czołgów). Ja miałem szczęście grać AMXem M4 kiedy jeszcze był na 6.0, czy 6.3 i wtedy z AMXem 13 się sprawdzał wybornie.

medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodziło o tego na 6.0, ten na 3.3 ma dodatkowe oznaczenie FL-11 :) . Na AB najwięcej zarabiam, ale skoro nie ma sensu to OK. Na RB gram dla przjemności ale pójde za radą.

Co do kosztu naprawy to dzięki za info, bo nie wiedziałem o tym(dla mnie już Jumbo ma wysoki koszt naprawy-4 400)

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 5 months later...

AMX 13 z działem 75 i automatem ładującym

tylko realistyki.

Kupiłem wymaksowałem i gra się nim bardzo przyjemnie. Tak samo jak inne pojazdy lekki, uważam że AMX ma zaniżony BR i zamiast 6.3 powinien mieć 7.0

 

Największą wadą jest oczywiście słaby pancerz który wpuszcza prawie wszystko i jednocześnie jest wystarczający twardy żeby pofragmentować pociski p.panc lub aktywować wkładkę wybuchową. Prawie każdy strzał to zgon na hita. Piszę prawie bo czasami się zdarza że silnik i skrzynia biegów (które są z przodu) pochłoną wszystkie odłamki, jeśli przeciwnik zepsuje strzał. Samoloty niemieckie z działkami 30mm MK103 niszczą go 1-2 sekundową serią, wszystkie inne potrzebują kilku podejść.

 

Czasami problematyczny może się okazać zakres unoszenia i opuszczania działa.

 

AMX jest mały (trudny do wypatrzenia / trafienia) o przeciętnej mobilności jak na czołg lekki. Na łąkach bez problemu osiąga 41 km/h (świetnie trzyma tą prędkość na 4 biegu), oraz wyższe prędkości ale już na długiej prostej. Ogólnie mobilność podobna do M41 WB. Działo bardzo dobre, przebija większość przeciwników od przodu. Głównymi celami są AUBLe i FIATy, oraz Pantery i Tygrysy. Po zmianach z amunicją objętościową może pojawić się problem z Tygrysem2, trzeba celować bardzo dokładnie obok jarzma. Czołg ma dwa magazynki po 6 pocisków i 1 w zamku, razem 13.  Rzadko zdarza się żebym zdjął wroga na 1 strzał, zazwyczaj potrzebuję 2 lub 3 strzałów, jednak z zapasem 13 i przeładowaniem 5 sekund to nie problem.  Ten system w połączeniu z mobilność sprawia że podczas "walki w zwarciu", np. w mieście spokojnie można zmarnować 1-2 strzały na gąsienice i działo, a następnie objechać wroga i oddać kolejne 1-2 strzały w bok. Ogólnie bardzo dobrze radzi sobie w mieści gdzie łatwo flankować i szybko zmieniać pozycję.  Warto trzymać się w pobliżu stref sojuszniczych, bo na nich można o wiele szybciej ładować amunicję do automatu.

 

Jeśli chodzi o styl gry, to na miejskich mapach można grać agresywnie z tym że trzeba pamiętać kto jest po drugiej stronie: włoskie kołowce czy niemieckie M41 oraz Ru 251 prawdopodobnie będą robić to samo. To właśnie w mieści kilku krotnie udało mi się wskoczyć między 2-4 wrogów i wygrać takie starcie.

Na mapach otwartych najlepiej jest poszukać dobrej pozycji obserwacyjnej i oznaczać pozycje wrogów, a gdy jest bezpiecznie strzelać. Ta taktyka dość często łączy się z duża flanką. Oczywiście gdy wrogów nie widać to nie ma sensu stać w jednej pozycji, warto korzystać z mobilności i przemieścić się w inny rejon mapy.

 

Jest jeszcze jedna wada której nie wymieniłem: to koszt naprawy który wynosi aż 12 tyś. Jeśli ktoś ma problemy ze srebrnymi lwami to odradzam ten czołg.  Mimo wszystko uważam go za najlepszy pojazd francuski na BR 6.3 oraz 6.7 i myślę że wart jest tych kosztów w naprawie, bo jest mocny i daje sporo frajdy.

Edited by Mezjasz
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...