Jump to content

Francuski horror


13 minutes ago, LuftMaus said:

no i niby jak mam tym kogos ubic? :p

 

No w końcu po coś ten trotyl muszą mieć :lol2:. Plusem głównie ich jest to, że po prostu duży kaliber ich jest przez co duża jest zasłona dymna, a na 3.3 mało czołgów ma tak wielkie zasłony dymne co ten karakan.

Edited by DukeNukem64
medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

tego karakana m10 odstawia na starcie, temu karakanu wieza sie buja jak ****** rezus, ten karakan dostanie bule z czegokolwiek i po karakanie

co gorsza sprawdzilem se tego HT przed jumbosem -  tez bezwkladkowy :S

 

medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minutes ago, LuftMaus said:

co gorsza sprawdzilem se tego HT przed jumbosem -  tez bezwkladkowy :S

Sprawdź o nim temat:

 

U niego długi reload jest problemem, ale amunicja bez wkładek działa tam jak bajka - w większości 1 strzałem rozwalasz 1 przeciwnika.

medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minutes ago, LuftMaus said:

 gramy, a jak nie to m10 i shermanstwo..

Powiedzmy, chociaż nawet jeśli nie był na topce to brałem go jako pierwszy wyjazd.

medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

 

 

Macie narzekacze .Tak pierwszy Sherman jeździ sobie po AB 3,3 . Powolutku ,spokojnie ,bez szaleństw i łup ,łup - co drugie trafienie trup.:D

 

9193e85cc1ea70c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
On 9.01.2018 at 11:44 PM, Fury_2ndAD_PL said:

Doszedłem do wniosku że przydało by się żeby BR maszyn zaczynały się od 0.0. Dlaczego? Francuskie maszyny, porównując z ich odpowiednikami z innych nacji (chodzi mi tu o maszyny 1 ery), są ewidentnie najgorszymi czołgami w grze. H.35 to koronny przykład. W innych nacjach na BR 1.0 możemy znaleźć naprawdę dobre maszyny takie jak BT-5 i M2A4 które pod każdym względem, podczas spotkania francuzów, orają nimi pole. Osobiście jestem fanem wczesnych francuskich czołgów i nie jest dla mnie przyjemne kiedy widzę bitwę USA+ZSRR vs Francja i bitwa kończy sie w 5min z wiadomym wynikiem.

Od tego odstaje całe szczęście (ale tylko trochę)  AMC 34 i H.39. Pierwszy jest (jak na standardy francuzów) dosyć mobilny, drugi natomiast ma przyzwoity pancerz, na tyle dobry że miałem spore problemy z przebiciem go w warunkach walki w ruchu z BT-5 jak i również armata 75mm robi robotę ale jak przebije pancerz.

Co do niszczyciela to jak go zobaczyłem to śmiać mi sie chciało. Działeczko 25mm...

 

Wiem że oni mieli takie czołgi ale czy naprawdę Gajdziny musiały zrobić z 1 ery pośmiewisko? Stało by się coś gdyby drzewko zaczynało się do H.39 i R.39 z całkowitym pominięciem poprzedników?

 

Ps. Oddam honor że francuska P4T AA to jedna z najlepszych p.lotek w 1 erze. 4x13,2mm robi robote. No ale mogli by dźwięk naprawić...

Szczerze mówiąc mam to samo odczucie czołgi 1 ery są kompletnie niegrywalne przebić np m2a4 z boku czy nawet Bt który był papierowy jest prawie niemożliwe(chyba że przyłożysz do nie go lufę)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Pierwsza-druga  era to zawsze coś tam ugra .Umiejętności tam słabe ,więc jak ktoś ogarnięty nawet traktorem  coś wygra .

Dlatego wszystko poniżej Shermana  mało kogo obchodzi .Lepiej to traktować jako "jedną wielką rezerwę " i grać tym byle jak ,dla czystej zabawy.

 

Jak dla mnie Franca jest mocną frakcją .Jedyne  koszmary jakie do tej pory odkryłem to  : VB.10 oraz ARL-44

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cholera.

Strasznie mnie bolą walki na drugiej i trzeciej erze w których występują USA vs Francja. Nie o to chodzi że któraś z nacji jest znacznie lepsza, a o to ze po przeciwnych stronach występują w dużych ilościach takie same czołgi. Niby wiem że Japonia ma również amerykański sprzęt, ale jest stosunkowo rzadko spotykany. M4A1 i M10 to najlepsze "francuskie" czołgi w 2 erze. Dalej jest jeszcze Jumbo (i chyba coś jeszcze), więc to normalne że jeździ tego masa. Problem zaczyna się, tak jak już mówiłem kiedy to Francja walczy z USA co prowadzi do nieuniknionych starć Sherman vs Sherman (itd.) co wprowadza niepotrzebny i niebezpieczny zamęt. Ile razy złapałem się na tym że zobaczyłem Shermana jadąc Shermanem  i będąc przekonanym że to nasz szukałem dalej celów, a tym czasem "sojusznik" wziął mnie na cel... Wiem ze to moje nie dopatrzenie, ale za każdym razem szukać nazwy gracza nad czołgiem, a nie zawsze są widoczne, było by bardzo upierdliwe

  • Like 1
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Doszedłem do 7,3 u francuzów (gram nimi a raczej grałem) i z perspektywy czasu praktycznie wszystko od 3,3 na AB jest jak najbardziej grywalne (mniej lub bardziej). Na pewno lipna jest CA Lorraine (bardzo słaby wsteczny, długie przeładowanie, mizerny pancerz) oraz mocno przeciętny jest AMX30-90 z racji tylko HEATFS oraz tego, ze strasznie buja tym działem (a raczej wieżą) przy ruszaniu.

 

Foch ma swoje zalety i wady ale nie jest to jakaś mordęga nim grać.

 

Natomiast zaczynam (i właśnie odpusciłem dopóki nie naprawią) AMX30(1972) bo jest zbugowany.Opróżnia najpierw magazyn w kadłubie, dopiero później w wieży (a nie ma automatu), więc jakikolwiek strzał w wieżę, która nie grzeszy pancerzem i w 90% od razu garaż. Arsenał w postaci tylko HEAT 360 peny na 7,3 to też nie jest atut. Czyzby czołg z 72 roku bazował tylko na HEAT, ktoś tu chyba francuzów nie lubi.

medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minutes ago, Wojewoda82 said:

 Czyzby czołg z 72 roku bazował tylko na HEAT, ktoś tu chyba francuzów nie lubi.

Tak, bo ten czołg strzelał na 4km, a nie na 1km czy 2. Dlatego też nie miał stabilizacji. Czemu miał HEAT, anie  HEATFS? Nie wiem i nie będę wiedział, ale na pewno ten HEAT powinien mieć działanie takie jak HEATFS 100mm ruski, a przynajmniej tak gościu to zasugerował i taka sugestia trafiła do deweloperów po bug reporcie, bo obecnie działa on jak HEAT z shermana 105mm który ma większą penetrację. Powinien mieć inny model uszkodzeń (bardziej potężny) lepszą penetrację pod kątem 90 stopni (400mm).

 

Innej amunicji ten czołg na tym BR nie powinien mieć, bo w rzeczywistości miał jeszcze strzałki, ale na ten BR to byłoby za dużo.

medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

To niech mu dadzą 7,7 jak miał czy nawet 8,0 ale też strzałki. Ten pancerz co ma i tak nie broni się ani na 7,0 ani na 8,0. To tylko ozdoba, która chroni co najwyżej przed pelotkami (choć z tym tez różnie bywa, ostatnio Coelian zniszczył od przodu mojego T95E1)

 

Już wolę grać papierem ale aby miał się czym odgryźć niż bunkrem, którym nic nie można za bardzo przebić (jak Jumbo czy T-32. Co ja piszę, tu nie ma ani działa ani pancerza.

 

Wracając do tematu, set 3,7-4,0 (jeśli włożyć ARL-44 ACL-1) jest bardzo przyjemny, choć bazuje raczej na niefrancuskich czołgach.

 

Kolejny przyjemny set to 4,7 z 2 Sherman (twardy Jumbo i SAS z super penetracją) i świetna pelotka na 4,7

 

Ostatni przyjemny set to 6,0 lub 6,3 z AMX-13, AMX-M4, ARL-44 i Lorraine 40t (osobiście zamiast Lorki wole ARL i 0,3 niżej)

medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minutes ago, Wojewoda82 said:

To niech mu dadzą 7,7 jak miał czy nawet 8,0 ale też strzałki. Ten pancerz co ma i tak nie broni się ani na 7,0 ani na 8,0. To tylko ozdoba, która chroni co najwyżej przed pelotkami (choć z tym tez różnie bywa, ostatnio Coelian zniszczył od przodu mojego T95E1)

 

Już wolę grać papierem ale aby miał się czym odgryźć niż bunkrem, którym nic nie można za bardzo przebić (jak Jumbo czy T-32. Co ja piszę, tu nie ma ani działa ani pancerza.

 

Wracając do tematu, set 3,7-4,0 (jeśli włożyć ARL-44 ACL-1) jest bardzo przyjemny, choć bazuje raczej na niefrancuskich czołgach.

 

Kolejny przyjemny set to 4,7 z 2 Sherman (twardy Jumbo i SAS z super penetracją) i świetna pelotka na 4,7

 

Ostatni przyjemny set to 6,0 lub 6,3 z AMX-13, AMX-M4, ARL-44 i Lorraine 40t (osobiście zamiast Lorki wole ARL i 0,3 niżej)

Strzałki to ma ten AMX30B2 który ma 8.3. Gdyby dostał penetrację którą powinien mieć już bardzo dawno (440) to może mu ten BR by pasował, ale teraz nawet i mógłby być na 8.0, bo T-62 jest od niego lepsze.

medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
On 7.03.2018 at 3:36 PM, Wojewoda82 said:

Arsenał w postaci tylko HEAT 360 peny na 7,3 to też nie jest atut. Czyzby czołg z 72 roku bazował tylko na HEAT, ktoś tu chyba francuzów nie lubi.

 

On 7.03.2018 at 4:14 PM, DukeNukem64 said:

Tak, bo ten czołg strzelał na 4km, a nie na 1km czy 2.

Wiem że pół miesiąca temu, ale... walka na 4 kilometry? W WT?

image.png.1cd8c40b4e9ded50160cb06f907de2

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minutes ago, Nightwolf_ said:

 

Wiem że pół miesiąca temu, ale... walka na 4 kilometry? W WT?

 

 

WT choć się tego trzyma i nie daje temu czołgowi stabilizacji, bo po w realistycznym życiu nie miał ŻADNEJ, co najwyżej coś tam miał jak się zatrzymał, ale to usłyszałem od jednego użytkownika na forum i musiałbym się temu bardziej przyjrzeć. Nie miał tej stabilizacji bo właśnie strzelał na 4km. Chcesz stabilizację w tym czołgu dokumenty stoją otworem, a może nawet inni użytkownicy, ale z tego co wiem w tych dokumentach właśnie jest napisane, że nie było potrzeby montować mu stabilizacji działa, co w grze jak widać jest problemem i dużo ludzi chcę ją w tym czołgu, szkoda, że niestety nie da się i muszą się z tym pogodzić.

 

Dopiero AMX-40 ją posiadał, a dodatkowo i tak był on produkowany na eksport, ponoć AMX-32, ale tutaj już musiałbym doczytać.

 

Ja się cieszę, że chociaż bug report dotyczący amunicji został zaakceptowany i czeka na wdrożenie, mam nadzieję, że nie będzie to 5 miesięcy czy 9, a po prostu następny pacz który mam nadzieję wyjdzie w maju.

 

Link:

Miejmy nadzieję, że devsi ogarną, że strzałkę o takiej samej nazwie ma również AMX-30B2 i nie będzie trzeba robić drugiego bug reportu, bo dev nie pomyślał.

medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Diuku mój, toć o nie stabilizację mi chodzi, a o (aż sam siebie zacytuję)

On 25.03.2018 at 7:16 PM, Nightwolf_ said:

mapy (...) ciasne jak nieletnia dziewica

Czyś walki na 4 kilometry w WT widział? Czy jesteś w stanie sobie to wyobrazić? Szepnij team'owi Gaijin 'duże mapy' a na zawał padną:crazy:

Toż to potrzebne sto lat medytacji w tybetańskim klasztorze albo sto sekund czegoś nielegalnego ażeby walki na 4 kilometry widzieć w WT, nie wspominając również że jeszcze musi być miejsca na dojazd, flankowanie, manewry, itd...

Dlatego wrzuciłem linki do tych akurat dwóch postów.

Gdzieś czytałem (już nie pamiętam gdzie konkretnie ale chyba gdzieś na tym forum) że podczas 2WŚ walki pancerne odbywały się na dystansach 1-2 kilometrów, była to norma. Walka poniżej tego dystansu nazywała się zasadzką. A walki czołgów zimnowojennych i współczesnych to 3-5 kilometrów.

Edited by Nightwolf_
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minutes ago, Nightwolf_ said:

Diuku mój, toć o nie stabilizację mi chodzi, a o (aż sam siebie zacytuję)

Czyś walki na 4 kilometry w WT widział? Czy jesteś w stanie sobie to wyobrazić? Szepnij team'owi Gaijin 'duże mapy' a na zawał padną:crazy:

Toż to potrzebne sto lat medytacji w tybetańskim klasztorze albo sto sekund czegoś nielegalnego ażeby walki na 4 kilometry widzieć w WT, nie wspominając również że jeszcze musi być miejsca na dojazd, flankowanie, manewry, itd...

Dlatego wrzuciłem linki do tych akurat dwóch postów.

Gdzieś czytałem (już nie pamiętam gdzie konkretnie ale chyba gdzieś na tym forum) że podczas 2WŚ walki pancerne odbywały się na dystansach 1-2 kilometrów, była to norma. Walka poniżej tego dystansu nazywała się zasadzką. A walki czołgów zimnowojennych i współczesnych to 3-5 kilometrów.

Jak bardzo bym chciał to nie jest to możliwe, bo:

-celowniki potrzebowały siatki której używały, a nie siatki z 2 wojny światowej, a nawet i to nie jest całkowitą prawdą.

-wydaje mi się, że większość ludzi woli mniejsze mapy, bo szybo się dojeżdża i od razu można coś działać, a nie dojeżdżać kilka minut

-penetracja pocisków straciłaby bardzo dużo, przez co Heaty zyskałyby na wartości, szkoda tylko, że i tak Leopard 2K ma heaty które coś robią na VI erze, a reszta to sobie może pomarzyć


Ja to tak widzę i wątpię, że kiedykolwiek w WT zobaczymy strzelanie siebie nawzajem na 4km lub 3,5km :(.

  • Upvote 1
medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...