Jump to content

Krótka, subiektywna, recenzja francuskiego wynalazku.

 

M4A1 FL10 skonstruowany został (poprzez połączenie kadłuba M4A1 i wieży czołgu AMX 13) na samym początku lat '50, przez wytwórnię o bardzo długiej nazwie (skracanej zazwyczaj do "Batignolles-Chatillon"), jako propozycja "odświeżenia" posiadanych jeszcze przez armię francuską Shermanów z okresu II wojny światowej. Armee de Terre nie była zainteresowana powstałym dziwadłem, ale Egipt nie okazał się już tak wybredny i zakupił pewną ilość egzemplarzy, użytych później bez szczególnych sukcesów, przeciw armii Izraela (czołg nieszczególnie miał szansę się wykazać, bo jak wiadomo, arabscy czołgiści raczej do asów tej profesji nie należą).

 

W grze czołg (na BR 4.7) ma oczywiście plusy dodatnie i plusy ujemne (opiszę pod kątem bitew realistycznych, bo takie gram).

 

Plusy dodatnie:

- Nienajgorsza mobilność. Jest to typowy Sherman M4A1, dość żwawy, łatwo się rozpędza, choć nie powala prędkością maksymalną, ale na pewno też nie wywołuje frustracji.

- Świetne działo, celne o sporej penetracji (pociski niestety bez wkładki wybuchowej, ale dramatu nie ma). Dzięki automatowi ładującemu zapewniony jest dość krótki czas pomiędzy wystrzałami (ale nie będziemy jak Wyatt Earp w Tombstone - jednak kilka sekund przerwy między jednym a drugim strzałem jest). Po wystrzeleniu 12 pocisków czeka nas 45 sekund przeładowania. W skrócie o armacie - powiedzmy, że to taki szybciej strzelający odpowiednik działa z Firefly - mnie osobiście bardzo odpowiada, tym bardziej, że mam wrażenie, że pociski robią nieco większy bałagan, niż te z Firefly (ale to takie subiektywne odczucie po kilkunastu bitwach).

 

Plusy ujemne:

- Pancerz. Na tym BR, pancerz kadłuba M4A1 jest już wyłącznie iluzoryczną ochroną przed pociskami z wrogich dział. Gorzej, że w tym wypadku pancerz wieży jest jeszcze słabszy - 40mm z przodu i po 20mm z boków i z tyłu. Większość działek o kalibrze co najmniej 20mm z amunicją przeciwpancerną jest w stanie naszego bohatera mocno poharatać albo nawet zniszczyć. Czołg jest również bardzo wrażliwy na ataki lotnictwa - "Kaczka" czy Jak 9T prują go jak karton.

- W odróżnieniu od bazowego pojazdu, tak zmodyfikowany Sherman ma tylko 4 załogantów, co w połączeniu ze specyfiką pancerza, stawia go na nieco słabszej pozycji. Grając tym czołgiem im dłużej nie pozwolisz się trafić, tym lepiej. [Utrata ładowniczego wymusza przeładowanie całego bębna od początku (czyli 45 sekund przerwy).]

- Zakres ruchu działa w pionie (-6 do +9 stopni) nie powala.

 

Podsumowanie:

Jeśli tylko jesteś w stanie zaakceptować postępującą wotyzację i mieszanie ogórków z kisielem (czyli występowanie w jednej bitwie maszyn z lat '30 i pierwszej połowy '40, z konstrukcjami z dekad 50-60), to polecam. Czołg potrafi dać bardzo dużo frajdy z gry, choć premiuje raczej specyficzny styl grania - flankowanie lub "snajpienie" z ukryć i zza zasłon. Ze względu na bardzo delikatny pancerz, każdy pocisk jaki go dosięgnąć,  może go na trwałe wyłączyć z bitwy.

 

A na deser kilka zdjęć oryginalnej konstrukcji (ze strony: www.chars-francais.net)

m4a1-fl10_01.jpg.718839b85648840de9a19dfm4a1-fl10_02.jpg.1816edde0c560a8fb16c280m4a1-fl10_03.jpg.f59c7a3075ecdce1077a553m4a1-fl10_04.jpg.a19e6c2b6528cd08e51969am4a1-fl10_05.jpg.4f560f4a702bfa3633c89e1m4a1-fl10_06.jpg.8e3a3737085f6396a2c19f0

 

Edited by pilot_Pirx
  • Like 8
medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie przydarzyło się przynajmniej raz, że po otrzymaniu buły w wieżę i śmierci załogantów, zaczęło przeładowywać od początku. Może przy okazji zniszczyło któryś bęben amunicyjny, a tego nie zauważyłem. Przy następnym zgonie sprawdzę dokładniej - natomiast z tego co wiem to, że w grze czołg nie ma dedykowanego ładowniczego, nie znaczy, że inny członek załogi nie ma przypisanych jego funkcji. Na razie tę informację wezmę w nawias i zobaczymy.

medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety ta premka to kolejny przykład psucia gry przez wspomnianą przez PIRXa wotyzację. Rezygnując z WoTa na rzecz WT wybrałem pewną dozę realizmu (niewielką ale zawsze) porzucając SF i radosną twórczość WG. No ale i tu mnie jak widzę Wargaming dopadło.

 

Przede wszystkim M4A1 FL10 jest konstrukcją stricte powojenną, a rzucony został na typową drugowojenną III erę (tak wiem iż jest ASU-57 ale to również przykład psucia własnej gry przez ślimaka). Poza tym samo wrzucenie tego pojazdu na BR 4.7 jest niepoważne: uzbrojony jest w postniemiecką, "popanterską" armatę kalibru 75mm (która jest ulepszonym przez francuzów działem niemieckim 7,5cmKwK42L70 znanym choćby z Pantery), a znajduje się w drzewku wcześniej niż jakikolwiek wóz z oryginałem tej armaty. Generalnie przebija z łatwością wszystko co spotka z Churchillem VII i Tygrysem na czele.

 

Że nie wspomnę, iż generalnie wóz jest bardziej egipski niż francuski.

 

Taktyka walki? Zauważyłem iż, są dwie: gracze agresywniejsi poruszają się nim jak M18 czyli szybko na tyły wroga i OP działem wykańczają Panzery i T34, natomiast bardziej zachowawczy snajpią ze stałych pozycji korzystając ze świetnej (najlepszej na tym BR) armaty, Wóz obecnie bardzo popularny mimo iż premka - ale się nie dziwię.

 

PS

W kolejnym patchu poproszę czołgi z Warhammer 40k. Będzie komplet.

  • Like 7
  • Upvote 2
medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mogę tylko potwierdzić. Dopiero co zaczynam grind KV z ZISem + SU 85 (wcześniej ruskich omijałem). Napiszę krótko: dramat. Do tego patchu było ok, ale wysyp tego premium cholerstwa jest irytujący. Na mapach o większym zasięgu (nie daj Bóg Kursk), dwie te france potrafią zablokować cały oddział. Zestrzelenie KV przez tą francę to kwestia dwóch-trzech dobrych strzałów - pierwszy który wejdzie kończy zabawę. Ja wiem, że KV i tak było trochę OP z tym swoim pancerzem, ale to co robi M4A1 FL10 jest z deczka przesadą. Konstrukcja końcowej ery wojny z działem bliźniaczym do panterowskiego, spotyka się z KV ZIS, z SU 85 czy T-34-57...to jest jakieś lekkie kurna nieporozumienie. Na BRach rzędu 5.0-5.5 jest do zniesienia. Po prostu kolejny papierzak z dobrym działem, ale jak on trafia na swoje 4.7...
Gajiny...dajcie spokój. Ten czołg powinien być minimum 5.3. To powinien być najwcześniej rówieśnik Cometa lub innego T-44. Żadna inna franca tak nie irytuje, ba, uważam, że francuzi są wielce przeceniani. Chyba od czasu ruskim premek Obiektów, żadna premka nie była tak irytująca jak ta. Szczerze FL10 wygląda trochę jak pay-to-win. Na 4.7 je wszystko z praktycznie każdej odległości. Nawet stalinium umiera...

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minutes ago, Piecha said:

Ja mogę tylko potwierdzić. Dopiero co zaczynam grind KV z ZISem + SU 85 (wcześniej ruskich omijałem). Napiszę krótko: dramat. Do tego patchu było ok, ale wysyp tego premium cholerstwa jest irytujący. Na mapach o większym zasięgu (nie daj Bóg Kursk), dwie te france potrafią zablokować cały oddział. Zestrzelenie KV przez tą francę to kwestia dwóch-trzech dobrych strzałów - pierwszy który wejdzie kończy zabawę. Ja wiem, że KV i tak było trochę OP z tym swoim pancerzem, ale to co robi M4A1 FL10 jest z deczka przesadą. Konstrukcja końcowej ery wojny z działem bliźniaczym do panterowskiego, spotyka się z KV ZIS, z SU 85 czy T-34-57...to jest jakieś lekkie kurna nieporozumienie. Na BRach rzędu 5.0-5.5 jest do zniesienia. Po prostu kolejny papierzak z dobrym działem, ale jak on trafia na swoje 4.7...
Gajiny...dajcie spokój. Ten czołg powinien być minimum 5.3. To powinien być najwcześniej rówieśnik Cometa lub innego T-44. Żadna inna franca tak nie irytuje, ba, uważam, że francuzi są wielce przeceniani. Chyba od czasu ruskim premek Obiektów, żadna premka nie była tak irytująca jak ta. Szczerze FL10 wygląda trochę jak pay-to-win. Na 4.7 je wszystko z praktycznie każdej odległości. Nawet stalinium umiera...

KW-1 dostaje baty od czegoś co potrafi zjeść na hita ? Przykro mi 

medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 22.12.2017 at 11:19 AM, _Conrdd said:

Wóz obecnie bardzo popularny mimo iż premka - ale się nie dziwię.

 

W każdej aktualizacji musi znajdować się premka, która będzie się wyróżniała in plus na tle drzewkowych odpowiedników. 

On 22.12.2017 at 11:19 AM, _Conrdd said:

Generalnie przebija z łatwością wszystko co spotka z Churchillem VII i Tygrysem na czele.

Penetracja na zapas na wszystko co się spotyka, to dość standardowa cecha forsowanych premek.

Możliwe że twórcy wychodzą z założenia że gracza premium nie powinno obowiązywać skrupulatne celowanie. W końcu to gracz premium. ;)

 

Generalnie Gajin ma dość agresywną politykę wprowadzania czołgów premium i tu się nie ma co oszukiwać. Doszło już do takich absurdów, że przyzwyczajeni do dobrobytu propremium gracze jeszcze zawczasu ruszają z płaczem na forum, bo w ich mniemaniu dany pojazd nie będzie wystarczająco przegięty. Takie czasy. 

 

Edited by kowan69
  • Like 2
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 22.12.2017 at 11:19 AM, _Conrdd said:

...... Generalnie przebija z łatwością wszystko co spotka z Churchillem VII i Tygrysem na czele.......

 

No niestety nie wszystko bo z Black Prince`m ja osobiście miałem duży kłopot. Z odległości 400 metrów nic nie wchodziło i w rezultacie nie przebiłem go ani razu strzelając z boku.  No, ale ja nie grałem ponad rok w WT to może i moja wina była. Niemniej jednak po roku absencji na nowo odkryłem radość z tej gry :)

Edited by Druith
medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

4.7 =/= 6.0 Jak widać dołożyłeś sobie coś i wywaliło Ciebie o 0.3 za dużo. Normalnie byś nie mógł go spotkać. No, ale wiadomo, że premką się chce grać najdłużej poprzez bonus do expa i lwów :).

Edited by DukeNukem64
medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...

Czołg masakrator. Jestem świeżo po rozegranych kilku, pierwszych meczach i zostałem oczarowany. Działo niszczy wszystko na swoim poziomie (a także na BR 5.7+). Bardzo dobry zoom, i przyjemna balistyka pocisków ułatwia celowanie. Świetny obrót wieży i 4 granaty dymne bardzo przydają się w walce na bliski dystans. Ale najważniejszym atutem tego shermana jest przeładowanie - 5  S E K U N D. Pociski nie mają wkładki wybuchowej, ale wspaniały reload pozwala na poprawkę zanim przeciwnik zorientuje co to się staneło. Mobilność jest ok - wystarczająca. Jedyne co trochę boli to dosyć przeciętny v-max - 39 km/h. 

 

Wady:

-to słaby pancerz wieży (kadłub to standardowy M4A1 późno prodkucjny).

-brak pocisków dymnych

-4 załogantów. 

-brak stabilizacji (w porównaniu do amerykańskich odpowiedników) 

 

Warto wspomnieć o bardzo dobrym, wręcz preferencjnym mm. Francuzi są bardzo często losowani z ruskimi i niemcami przeciwko amerykanom, brytolom i japońcom. Takie losowania bardzo często kończą się zwycięstwem tych pierwszych. 

 

Jeśli chodzi o lineup to mamy do dyspozycji:

M4A4 SA50 aka Super Sherman/Isherman

Jumbo (BR 6.0 nie jest problem) 

AMX-13 DCA-40 

CAS Hellcat lub/i P-63

(eventowa haubica 155 mm na podwoziu lorki). 

 

Prawdopodobnie najgroźniejszy Sherman w grze (do wprowadzenia M-50/51/60 ;)

 

 

 

 

 

 

medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
On 03/12/2019 at 15:17, EvilBambus said:

Warto dodać że też dobrze się wspina na różne górki, wręcz wymarzony sprzęt dla camperów/snajperów.

 

Lepszym camperem/snajperem jest SA50, FL natomiast jest bardzo kompetentnym snajperem i flankerem. Jak się uda zaskoczyć wrogów to można z bliska walczy nawet z dwoma jednocześnie. No i problem się zaczyna kiedy się wyprztyka z obu magazynków, ale teraz po patachach łatwiej niszczyć czołgi. Przed tymi zmianami to miałem w jednej bitwie 11 asyst, co jest moim rekordem.

 

W sumie to się dziwię, że tych czołgów jest tak mało, przynajmniej na AB.

medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, Durzy said:

 

Lepszym camperem/snajperem jest SA50, FL natomiast jest bardzo kompetentnym snajperem i flankerem. Jak się uda zaskoczyć wrogów to można z bliska walczy nawet z dwoma jednocześnie. No i problem się zaczyna kiedy się wyprztyka z obu magazynków, ale teraz po patachach łatwiej niszczyć czołgi. Przed tymi zmianami to miałem w jednej bitwie 11 asyst, co jest moim rekordem.

 

W sumie to się dziwię, że tych czołgów jest tak mało, przynajmniej na AB.

Na RB jeździ tego trochę, szczególnie po różnych wyprzedażach. 

medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 10 months later...

Całkiem przyjemny czołg, na plus działo z dobrą optyką i penetracją pozwalającą na bezstresowe okładanie przeciwników. Wieża oscylacyjna ma jednak mały kąt opuszczania działa więc jeździmy raczej po płaskim. Czołg jest wysoki stanowi to jednocześnie wadę i zaletę, duży cel ale można strzelać zza nieoczywistych przeszkód.

 

ps
Mój egzemplarz ma w pakiecie preferencyjne losowania na nieco ponad 20 bitew może ze dwie były na 4.7 reszta +1 :D

medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie pytanie,czy prędkość ponownego załadowania bębnów z amunicją jest zależna od umiejętności przeładowania ładowniczego?Na jakimś filmie o tym czołgu zobaczyłem taką informację i mnie zaciekawiła.

medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 03/11/2020 at 09:07, cebulowy_rycerz said:

 

Mój egzemplarz ma w pakiecie preferencyjne losowania na nieco ponad 20 bitew może ze dwie były na 4.7 reszta +1 :D

 

Mój ma dokładnie tak samo - podejrzewałem, że to taki cichy nerf ze strony Ślimaków. Niby czołg ma 4.7, ale spokojnie z 70-80% bitew gra na 5.7.

medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...