Jump to content

Amunicja


Bo Gaijin dał już dawno temu Japonii miano niechcianego dziecka (coś jak GF) i mają głęboko w czterech literach tę nację.

 

Trwa rozmowa w biurze ślimaków. Wszędzie masa pustych butelek po wódce. Gdy wszyscy zaczęli trzeźwieć, bo nikt nie poszedł po kolejną partię, nawiązała się taka rozmowa:

 

-Iwan, może damy jakiś jeden samolot, z tych obiecanych 5 dla Japonii?

-Japonia? Coś takiego istnieje?

-Dżapsy? I tak nikt w to nie gra...

-Palnie się jakiś pierwszoerowy dwupłat, którym będzie przerobiony Po-2.

-To może od razu premkę?

-Dobra. Zaraz go wymodelujemy, tylko najpierw trzeba pójść po więcej towaru.

-To dajmy temu priorytet SOONtm.

-Da towarysze, da. To ja pujdu po wincyj wódki.

 

 

Żebym nie dostał bana od Moda, taki soczysty suchar na dobranoc:

 

Czym się różni uczeń od wódki?

.

.

.

.

.

Wódka ma zawsze 40%.

 

Hłeehłehłehłehłe... zakrztusiłem się.

  • Upvote 7

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...