Jump to content

P-38J i L Lightning


Na RB raz się przeleciałem i bez klap to nawet nie potrafi zawrócić. Nieźle się wspina jak na stock ale biorąc pod uwagę, że P-51 D-30 ma taki sam BR to się zastanawiam czy warto się męczyć z ulepszeniami.

medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

[RB]

Na początku jest to kobyła i wszystko co spotkasz lepiej się wspina,lata szybciej i lepiej się kręci. Jedynie roll rate jest lepszy od wszystkiego innego niż FW. Niestety nie daje to nic, bo to kobyła i nawet nożyce nie wiele pomogą. 

Zapomniałem wspomnieć że jest zapalniczką i zwykle każdy hit powoduje płonięcie. Choć może to ten patch bo dużo częściej też widzę jak inni płoną. 

 

Natomiast aktualnie posiadam upgradey z do 3 tieru i maszyna już jest zupełnie inna a będzie jeszcze trochę lepsza. Na bojowych klapach byłem w stanie ostatnio kręcić się z yak-3 (klapy urywa 350-450+  IAS, ale nie pamiętam dokładnie). Oczywiście to nie turn fighter, ale da się. Wreszcie jest szybszy od większości maszyn, choć wspina się jak rozwinięty p51-d30. Ciągle mam amunicję stockową która jest naprawdę paskudna, ale da się jakoś grać. Problemem bywa ustawienie działek na celu, jakoś P-51 dużo lepiej sobie z tym radzi. 

 

Z MEC zamykam chłodnicę co trochę daje i można śmigać na WEP aż do timerów (które nie włączają się szybko). Później wystarczy tylko przepustnica na 0 i w kilka sekund temperatury są znów pomarańczowe. 

 

Hamulec jest raczej do wychodzenia z nurka niż gwałtownego hamowania i trzeba w nurku uważać. 800km/h można bardzo szybko osiągnąć a to oznacza połamanie skrzydeł. 

 

Nadal jednak lepsze wrażenia miałem latając P51 D30 niż P38L więc nie jestem do końca przekonany. Ale może muszę się przyzwyczaić. No i wydaje mi się że za kilka tygodni P51-D30 dostanie wyższy BR bo teraz jest naprawdę dobry.

Edited by sbink
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli wrażenia z lotu testowego mnie nie myliły - od biedy ujdzie,ale jak już nic innego z jego tieru nie da się wziąć.Na tle konkurencji w postaci Twin Mustanga i pierwszego Bearcata oraz P-51 D-30 po prostu blednie.A już Swarogu broń stawać mu w szranki z hamspitem tudzież P-47M (acz tego ponoć znerfili?)

 

Btw co do amunicji to się nie martw sbink,do działek AN2 i AN3 najlepiej i tak sprawuje się stockowa.

medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do tego używa "wczesnych" pasków, więc skuteczność pińćdziesiątek spada.

Z niższym BR dałby radę, ale jak Ci wyskoczą maszynki z 5.7 BR to bieda.
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale 12mm ma bardzo kiepski belt stock.

Wczesnych pasków używa(tak jak USMC Corsair oraz 1a i d, P-38G, Hellcat), co za tym idzie mniejsza szansa na podpalenie.
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Ma ktoś P-38 w wersji E? Wczoraj go sobie zbadałem i mam wrażenie, że dostał inny model lotu, niż wersja G, którą mam już dość długo(aczkolwiek od dawna nie grałem)- bardziej słucha sterów i jest ogólnie łatwiejszy w prowadzeniu. Dziwię się tylko, dlaczego losuje mnie z P-51D, skoro BR ma 3.3. Jeśli macie kilka porad odnośnie taktyki, to chętnie posłucham.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie Błyskawice dostał;y lepszy model lotu, w tym wersja G. Uważam te samoloty za najładniejsze maszyny Drugiej Wojny Światowej, bardzo je lubię. Wiec tak, przede wszystkim powinny być bardzo szybkie i bardzo stabilne i takie są. Siła ognia jest bardzo dobra, wersję J używam także jako bombowca w Jednostkach Naziemnych i po zrzuceniu 2x500 lbs nękam wrogów działkami, które potrafią podpalać czołgi, nawet radzieckie. Jeśli chodzi o bitwy powietrzne to tak jak kolega wyżej wspomniał, nie jest to turn fighter, ale to nie znaczy, że nie da się nim kręcić. W trakcie nurku ma tendencję do blokowania steru wysokości (co jest jak najbardziej historyczne). Jest to samolot bardzo dobry, ale jest bardzo wymagający. Na pewno Błyskawice nie są złymi maszynami.

medal medal medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

@owczarek

Co do P-38E,to jest średniakiem,poza maks prędkością niczym się nie wybija.Wersja G przewyższa go w każdym calu.

Natomiast co do latania na AB,to oba Lightningi całkiem przyjemnie się prowadzą,głównie przez to,że usunięto pieruńską bezwładność podczas obrotów wokół osi X,co pozwala wreszcie podążać za manewrującymi celami zamiast zgadywać,w którą stronę wykręcą i obracać się z wyprzedzeniem.Do tego chyba odrobinę lepiej się kręcą.

medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

P38L/J sa na chwile obecna naprawde ciensze od siku pajaka (mowie szczerze). Spotykajac spacefrajery F i 150oktanowki 2km nad soba nawet przy sideclibmie, to samo z ki84, fw190d9, bf g14/10/k4 , ła7-20 i dżeto-energy-retenszonami ze stalinwoodu lzejszego od waty yak3p to mozna sobie p38 z 4 tieru tylko poogladac bo sa naprawde ladne.

Edited by SaburoSakaiTM
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Naprawde napisałeś to jednym zdaniem, bez przecinków i sądziłeś, że ktoś to przeczyta ze zrozumieniem?

 

Z tego co widzę to straszny wysyp mamy takich 'ekspertów' - ludzi mających po 3-4 posty i wrzucający nie wiadomo co, byle jak... zaczęły się już ferie świąteczne czy co ?

  • Upvote 4
medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różnie to bywa, moja żona jest tłumaczem. Święta zasada tłumaczeń, jest taka, że spacje tez się wycenia jako wyraz. Czesto sie zdaza, że urzędy, najczęsciej sądy, zastrzegaja, że nie płaca za spacje. Wtedy wysyła się im tekst bez spacji, wszystko ciągiem. To też jedna ze świętych zasad szanujacego sie tłumacza, jak ktoś nie płaci za spacje, dostaje tekst bez spacji.

 

EDIT, dodam, że chodzi o tłumacza przysiegłego, a sprawe płatności za spacje reguluje przepis (czy ustawa nie pamiętam) o działalności tłumacza przysiegłego.

Edited by McKylu
medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co jest z prędkością wznoszenia P-38? Na Wiki podają, że wersja L miała 24 m/s, w grze niecałe 20. Przecież w latach 30 projektowano P-38 jako ciężki myśliwiec przechwytujący, więc prędkość wznoszenia była obok prędkości poziomej głównym priorytetem(stąd też się wziął gruby profil płata). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry, Panowiepozjadaliwszystkierozumy - już poprawiłem przecinki (ortografie muszę przyjąć na żółtą kartkę), ale pisałem to wczoraj z łóżka i kalkulatora ;) Nie wiem czego dowodzić ma to, że ktoś posiada dopiero 1 czy 2 posty ? "Każda, nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku", a kont WT od 2013 roku eyexpiłem i sprzedałem na Allejebiąnaprowizjach więcej niż Wy naprodukowaliście tu postów - więc po co ta wyniosłość i domniemanie podmerytoryczności na wstępie do nowych ? P38L/J przy maszynach na które go rzuca - ki84, dory, spity F/150okt., jak3p okazuje sie maszyną do wciskania i przytrzymania "J" bo bez przewagi energii w tej maszynie jesteście natychmiastowo martwi, każde muśniecie w f2f kończy się podpaleniem naszego lightinga - dodajac do tego masowo upośledzone drużyny murcii z 80% ludzi na rentach inwalidzkich czyni tą maszynę niemal niegrywalną w kontekście wygrywaania sporego odsetka bitew. Chyba, że przyjmujemy definicję grywalności jako prawie każda przegrana bitwa z 2,3 strąceniami na RB to P38L/J jest jak najbardziej grywalny.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 ale pisałem to wczoraj z łóżka i kalkulatora

Mam gdzieś, skąd to pisałeś. Jak masz tworzyć takie niepoprawne teksty, to nie pisz. Proste.

Ewentualnie nie pisz ich „z łóżka i kalkulatora".

Krew oczy zalewa...

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

a kont WT od 2013 roku eyexpiłem i sprzedałem na Allejebiąnaprowizjach więcej niż Wy naprodukowaliście tu postów

Niech ktoś mi wytłumaczy dlaczego zawsze gdy ktoś chce się popisać to chwali się tym jak łamie regulamin czy to opowiadając jaką to grę sobie ściągnął z Torrentów lub ile kont sprzedał na allegro ?

 

Do tego typowe zagranie - zamiast przyjąć na twarz, że dało się ciała i tak próbuje się odgryzać. Posłuchaj dobrej rady i odpuść, a jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć to napisz porządnego posta bo to nawet nie jest zabawne.

  • Upvote 4
medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

P38L/J sa na chwile obecna naprawde ciensze od siku pajaka (mowie szczerze). Spotykajac spacefrajery F i 150oktanowki 2km nad soba nawet przy sideclibmie, to samo z ki84, fw190d9, bf g14/10/k4 , ła7-20 i dżeto-energy-retenszonami ze stalinwoodu lzejszego od waty yak3p to mozna sobie p38 z 4 tieru tylko poogladac bo sa naprawde ladne.

Jak to mówią, złej baletnicy przeszkadza rąbek u spudnicy.

Samolot jest dobry i najlepiej się spisuje na dużych wysokościach.

Jedyne ale to jego konstrukcja, która ułatwia bardzo trafienie w zbiorniki paliwa, co kończy się zawsze praktycznie eksplozją.
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to mówią, złej baletnicy przeszkadza rąbek u spudnicy.

Samolot jest dobry i najlepiej się spisuje na dużych wysokościach.

Jedyne ale to jego konstrukcja, która ułatwia bardzo trafienie w zbiorniki paliwa, co kończy się zawsze praktycznie eksplozją.

 

[RB]

Nie chodzi że jest zły. Po prostu P51-D30 jest lepszy. 

 

Dużym problemem jest łatwopalność P38, kiedy prawie każde trafienie podpala. Side climb w USA jest czymś normalnym. Ale jak już się człowiek wzniesie i rozpędzi to jest nieźle. 

 

Jednak kontra Spit F, czy też BF109 w wersji G6, 10 i 14 wielkiej przewagi na wysokości nie ma, jeśli w ogóle.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

P-38 miał najlepszą prędkość wznoszenia z wielkiej trójki myśliwców USAAF, używanych w trakcie II WŚ(P-47, P-38 i P-51) i to jest trochę słabo odwzorowane. Jeśli chodzi o odporność na uszkodzenia , to jest niezła, o ile się nie zapalimy. To zapalanie się też jest niezgodne z realiami, bo przecież P-38 posiadał samouszczelniające zbiorniki paliwa, właśnie żeby uniknąć płonięcia jak japońskie zapalniczki.

Ta maszyna padła ofiarą polityki twórców gry-balansu za wszelką cenę, choć i tak jest dobra.

Edited by polskiowczarek

Share this post


Link to post
Share on other sites

[RB]

Nie chodzi że jest zły. Po prostu P51-D30 jest lepszy. 

 

Dużym problemem jest łatwopalność P38, kiedy prawie każde trafienie podpala. Side climb w USA jest czymś normalnym. Ale jak już się człowiek wzniesie i rozpędzi to jest nieźle. 

 

Jednak kontra Spit F, czy też BF109 w wersji G6, 10 i 14 wielkiej przewagi na wysokości nie ma, jeśli w ogóle.

Gdy naprawią to podpalanie to i P-38 będzie warty latania, P-51D-30 powinien dostać wyższy BR bo aktualnie to jest komedia, dobry samolot a siedzi tak nisko z BR, że śmiechu warte.

medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

P-38 miał najlepszą prędkość wznoszenia z wielkiej trójki myśliwców USAAF, używanych w trakcie II WŚ(P-47, P-38 i P-51) i to jest trochę słabo odwzorowane.

Akurat tu się nieco mylisz. Porównując najlepsze wersje tych samolotów używanych podczas II WŚ powinno to wyglądać tak pod względem wspinania: P-51D > P-38J >= P-47M-1 jeśli chodzi o wspinanie na poziomie morza. Przy 6k alt tak to już wyglądało P-47M-1 > P-51D > P-38J (nie mogłem znaleźć danych dla wersji M ale wydaje że nieco gorzej się wspinała).

Edited by RideR2
medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...