Jump to content

WIdać, ze nie latałeś bombowcami na SB. Po nerfie .50 zwłaszcza bo ja latam Dornierami i Arado i wieżyczki są generalnie do ozdoby.

 

Poza tym, nie nasza wina ze kokopty były obiecane rok temu, do tego czasu pojawiły sie do samolotow ktorymi prawie nikt nie lata. Mi brak kokpitu przeszkadza mega.

 

Masz taki rozrzut z działek ze o ile na RB w coś trafisz, tak o SB możesz na takim samym dystansie generalnie zapomnieć, chyba ze trafisz na idiote co bedzie powoli cie gonić od dołu to mozesz metodą prób i błędów mu nawrzucać.

 

Wtedy to mu się należy.

 

Brak kokpitu i tak gówno Ci pomoże bo przeznaczenia nie oszukasz.

  • Upvote 1
medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

WIdać, ze nie latałeś bombowcami na SB. Po nerfie .50 zwłaszcza bo ja latam Dornierami i Arado i wieżyczki są generalnie do ozdoby.

 

Poza tym, nie nasza wina ze kokopty były obiecane rok temu, do tego czasu pojawiły sie do samolotow ktorymi prawie nikt nie lata. Mi brak kokpitu przeszkadza mega.

 

Masz taki rozrzut z działek ze o ile na RB w coś trafisz, tak o SB możesz na takim samym dystansie generalnie zapomnieć, chyba ze trafisz na idiote co bedzie powoli cie gonić od dołu to mozesz metodą prób i błędów mu nawrzucać.

 

Wtedy to mu się należy.

 

Brak kokpitu i tak gówno Ci pomoże bo przeznaczenia nie oszukasz.

Ciekawe od kiedy Arado ma wieżyczki, ale to szczegół. Swoją drogą, niemieckie bombery zawsze miały żałosne uzbrojenie defensywne w grze (czyt. 13mm MG131, czy 7,98mm Mauser), które gówno robiło i dalej gówno robi niestety. W porównaniu do amerykańskich dział laserowych kalibru 12,7mm te niemieckie karabiny to pukawki na wodę.

Wielkie prosy USA płakały jak przyszedł ten niby pseudo nerf (a w zasadzie pic na wodę a nie nerf) półcalówek i strzelców. Wystarczy poczekać na rotację USA do SB i zaczyna się wysyp wszelkiego rodzaju B-17, B-25, B-24 oraz B-29.

W żadnej innej nacji nie lata tyle ludzi na bombowcach ile u bezmózgich hamburgerów.

Edited by TheAndyboy888
  • Upvote 4
medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Istnieje legenda, że ktoś na Arcade tym B29 doleciał do lotniska przeciwnika i je zbombardował

Żadna tam legenda,wystarczy odpowiednia pogoda - gęste chmury na pułapie 2500m+,o co nietrudno.Do tego pilot B-29 musi wykazać się odrobiną pomyślunku i po schowaniu się w chmurach nie lecieć na pałę nad bazy,tylko przemykać się do nich bokiem mapy;i wtedy się da.

Ale przy bezchmurnej pogodzie superforteca to tylko darmowy,latający frag.

medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

WIdać, ze nie latałeś bombowcami na SB. Po nerfie .50 zwłaszcza bo ja latam Dornierami i Arado i wieżyczki są generalnie do ozdoby.

Poza tym, nie nasza wina ze kokopty były obiecane rok temu, do tego czasu pojawiły sie do samolotow ktorymi prawie nikt nie lata. Mi brak kokpitu przeszkadza mega.

Masz taki rozrzut z działek ze o ile na RB w coś trafisz, tak o SB możesz na takim samym dystansie generalnie zapomnieć, chyba ze trafisz na idiote co bedzie powoli cie gonić od dołu to mozesz metodą prób i błędów mu nawrzucać.

Wtedy to mu się należy.

Brak kokpitu i tak gówno Ci pomoże bo przeznaczenia nie oszukasz.

MG131 na Dornierach(i na innych samolotach, które je używają) akurat są bezużyteczne więc słaby dałeś przykład. Bereziny/Browningi najwięcej zadają obrażeń. Edited by RastahMan
  • Upvote 2
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe od kiedy Arado ma wieżyczki, ale to szczegół. Swoją drogą, niemieckie bombery zawsze miały żałosne uzbrojenie defensywne w grze (czyt. 13mm MG131, czy 7,98mm Mauser), które gówno robiło i dalej gówno robi niestety. W porównaniu do amerykańskich dział laserowych kalibru 12,7mm te niemieckie karabiny to pukawki na wodę.

Wielkie prosy USA płakały jak przyszedł ten niby pseudo nerf (a w zasadzie pic na wodę a nie nerf) półcalówek i strzelców. Wystarczy poczekać na rotację USA do SB i zaczyna się wysyp wszelkiego rodzaju B-17, B-25, B-24 oraz B-29.

W żadnej innej nacji nie lata tyle ludzi na bombowcach ile u bezmózgich hamburgerów.

 

 

Dorniery za tomają i są wymienione w tym zdaniu jako o bombowcach ktorych używam. Widze ze czytanie ze zrozumieniem kwiczy.

 

7mm niemieckie akurat są lepsze niż 13mm, ktore mają złe belty i gdyby miały dobre, to każdy by pryskał ile wlezie bo zostawiaj dziury wielkości pięści i powodowały detonacje amunicji co potwierdza dużo raportów z walk.  Teraz mam raporty od ludzi ze podobno naprawiono belty 13mm do myśliwców wiec moze idzie ku lepszemu, gdyż amunicja do strzelców składała sie głownie z AP-I i HEI-T kalibru 13mm która była naprawdę wredną rzeczą.

 

Prawda jest taka ze cała gra to kpina w kwesti obrazen, bo i samoloty i amunicja jest dostosowana byscie mieli jak pograć.

 

bo .50 powinny niszczyć silniki i podpalać oraz uszkadzac paliwo oraz powierzchnie sterowe,. Przez HPkowy system modułów wydaje sie ze robia co sie da i urywają ogony etc. Każdy kto zawiśnie na ogonie bombowca na 200m zasługuje na to by dostać gonga. Gdyż sumujemy prędkość karabinu + prędkośc samolotu, prosze sobie wyliczyć kinetykę i wychodzi ze taki pocisk jest w stanie spenetrować 4cm grubości blok silnika bez problemu, a to tylko jeden pocisk, na sekunde leciało ich kilka. Silnik powinien zdechnąć od razu.

 

Amerykanie mają dobre bombowce z duzym udźwigiem i sporą obronnością.

 

4x7mm na lancasterze jest zabójcze na SB gdzie kazdy kto zawiśnie za takim lancasterem szybko tego pożałuje, 100 pocisków w mgnieniu oka robi swoje, zwłaszcza zapalających,

 

Biorę me410 albo hortena i jakoś te .50 nie robią na mnie wrażenia. dostaje i nie spadam, jest jak powinno. Czasami ciezki powrót do bazy ale źle nie jest.

 

 

 

MG131 na Dornierach(i na innych samolotach, które je używają) akurat są bezużyteczne więc słaby dałeś przykład. Bereziny/Browningi najwięcej zadają obrażeń.

 

postaw obok siebie 4 dorniery i spadniesz szybciej niz od 4 .50. Tym bardziej ze zaraz maja naprawic HEI-T/IAI wiec bedzie ciekawie.

 

Sprawdzalismy robiąć troll patroll. Sciagnelismy 6 samolotów lecąc rombem na norwegii, nie jest tak fajnie juz jak masz huragan ognia. Poza tym, poczekajmy az beda podwójne 13mm wieżyczki, byłoby to samo co na .50 podwójnych. Nie bez powodu niemcy ich uzywali.

 

B-29 jest free fragiem, tak jak B-17 ktore tez jest free fragiem. HMG teraz zadają za słabe obrażenia i znowu sie mineli z tym jak powinno być. To karabin przeznaczony do likwidowania pillboxów i lekkich pojazdów pancernych. Uwierz mi, że seria po silniku sprawiałaby ze mozesz tylko uszłyszeć dźwiek rozwalanych tłoków.

 

Teraz DM bombowców jest w miare okej, ale .50 są za mało odpowiednie

  • Upvote 1
medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dorniery za tomają i są wymienione w tym zdaniu jako o bombowcach ktorych używam. Widze ze czytanie ze zrozumieniem kwiczy.

7mm niemieckie akurat są lepsze niż 13mm, ktore mają złe belty i gdyby miały dobre, to każdy by pryskał ile wlezie bo zostawiaj dziury wielkości pięści i powodowały detonacje amunicji co potwierdza dużo raportów z walk. Teraz mam raporty od ludzi ze podobno naprawiono belty 13mm do myśliwców wiec moze idzie ku lepszemu, gdyż amunicja do strzelców składała sie głownie z AP-I i HEI-T kalibru 13mm która była naprawdę wredną rzeczą.

Prawda jest taka ze cała gra to kpina w kwesti obrazen, bo i samoloty i amunicja jest dostosowana byscie mieli jak pograć.

bo .50 powinny niszczyć silniki i podpalać oraz uszkadzac paliwo oraz powierzchnie sterowe,. Przez HPkowy system modułów wydaje sie ze robia co sie da i urywają ogony etc. Każdy kto zawiśnie na ogonie bombowca na 200m zasługuje na to by dostać gonga. Gdyż sumujemy prędkość karabinu + prędkośc samolotu, prosze sobie wyliczyć kinetykę i wychodzi ze taki pocisk jest w stanie spenetrować 4cm grubości blok silnika bez problemu, a to tylko jeden pocisk, na sekunde leciało ich kilka. Silnik powinien zdechnąć od razu.

Amerykanie mają dobre bombowce z duzym udźwigiem i sporą obronnością.

4x7mm na lancasterze jest zabójcze na SB gdzie kazdy kto zawiśnie za takim lancasterem szybko tego pożałuje, 100 pocisków w mgnieniu oka robi swoje, zwłaszcza zapalających,

Biorę me410 albo hortena i jakoś te .50 nie robią na mnie wrażenia. dostaje i nie spadam, jest jak powinno. Czasami ciezki powrót do bazy ale źle nie jest.




postaw obok siebie 4 dorniery i spadniesz szybciej niz od 4 .50. Tym bardziej ze zaraz maja naprawic HEI-T/IAI wiec bedzie ciekawie.

Sprawdzalismy robiąć troll patroll. Sciagnelismy 6 samolotów lecąc rombem na norwegii, nie jest tak fajnie juz jak masz huragan ognia. Poza tym, poczekajmy az beda podwójne 13mm wieżyczki, byłoby to samo co na .50 podwójnych. Nie bez powodu niemcy ich uzywali.

B-29 jest free fragiem, tak jak B-17 ktore tez jest free fragiem. HMG teraz zadają za słabe obrażenia i znowu sie mineli z tym jak powinno być. To karabin przeznaczony do likwidowania pillboxów i lekkich pojazdów pancernych. Uwierz mi, że seria po silniku sprawiałaby ze mozesz tylko uszłyszeć dźwiek rozwalanych tłoków.

Teraz DM bombowców jest w miare okej, ale .50 są za mało odpowiednie

Skąd masz info, że mają naprawić HEI-T(IAI)? Kiedyś w Q&A Lassara po moim pytaniu dawno temu stwierdził, że je "naprawią" w 1.41 czy też w 1.43 a było dokładnie tak samo.

Co do MG131 nie wątpie, że były dobre w prawdziwym świecie ale ciekaw jestem jak one sprawowały się naprawde, masz jakieś info o tym albo ktoś inny?

Co do Browningów nie są wcale takie słabe, z 1.5 km mi ostatnio jednym trafieniem B-29 silnik uszkodził na 109tce i mówiąc szczeże amerykańskie bombowce atakować nie jest wesoło i łatwo. Edited by RastahMan
  • Upvote 1
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powstało kilka tematów pytajacych czy naprawili 13mm bo ludzie powiedzieli ze zaczeli nimi dosyć łatwo zestrzeliwac rzeczy. Ja osobiscie nie mialem czasu sprawdzic.

 

czołgi.

No ja jedyne co mogę dodać, to tylko to, że nie zauważyłem jakiejś większej poprawy jeżeli chodzi o niemieckie 13mm. Robiąc dzisiaj osiągnięcie na boomeranga dosyć często widywałem dorniery, którym byłem w stanie siedzieć na ogonie przez dość długi czas.

medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niemieckie 13mm MG 131 jakie były takie są - nie dostały taśm z ładunkami wybuchowymi,pas HE nadal zawiera tylko pociski IAI.

Niemniej,załadowane amunicją bezsmugową (AP-I) nie są takie złe,aczkolwiek do ligi browningów czy berezinów to im brakuje.

medal medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powstało kilka tematów pytajacych czy naprawili 13mm bo ludzie powiedzieli ze zaczeli nimi dosyć łatwo zestrzeliwac rzeczy. Ja osobiscie nie mialem czasu sprawdzic.

czołgi.


Strzelałem nimi, obrywałem i jest dokładnie tak jak było. Strzelasz i możesz jedynie pilota "oszołomic".
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do B-29 w WT: jego największa wadą jest to, że jest... amerykański, a co za tym idzie, własna drużyna rzadko sprawia srogie lanie przeciwnikom. :?s
Choć niewątpliwie, gdy użyje się go z głową, to można wygrać bitwę.

 

Co do bombowców w WT w ogóle: bez względu na to, jak doskonale nie byłyby odwzorowane DMy i FMy, to i tak trudno byłoby odwzorować strach pilota myśliwca przed atakowaniem najeżonego karabinami bombowca/formacji bombowców (a więc mniejszą skuteczność ataku)... w grze komputerowej, w której w najgorszym wypadku po 5 minutach można lecieć w kolejnej bitwie. :dntknw:  A ten aspekt psychologiczny ma duże znaczenie przy przeżywalności.

  • Upvote 1
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do bombowców w WT w ogóle: bez względu na to, jak doskonale nie byłyby odwzorowane DMy i FMy, to i tak trudno byłoby odwzorować strach pilota myśliwca przed atakowaniem najeżonego karabinami bombowca/formacji bombowców (a więc mniejszą skuteczność ataku)... w grze komputerowej, w której w najgorszym wypadku po 5 minutach można lecieć w kolejnej bitwie. :dntknw:  A ten aspekt psychologiczny ma duże znaczenie przy przeżywalności.

Tak samo ma znaczenie taki aspekt, że strzelcy pojedynczego bombowca mogli ewentualnie possać nadlatującemu myśliwcowi (jedynie formacje z eskortą przynosiły skutki). Już nie wspominam o dwóch nadlatujących myśliwcach w kierunku pojedynczego bombowca, bo wtedy cała jego załoga zeskakiwałaby zesrana ze strachu na spadochronach, by chociaż przeżyć. A w grze pojedynczy bombowiec jest w stanie samotnie zestrzelić kilka myśliwców...

  • Upvote 1
medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Up: Zgadzam się co do tego, że najskuteczniejszą obronę bombowcom zapewniała eskorta.
Natomiast co do reszty, polemizuję. :Ps
Nieraz zdarzało się, że nawet bombowce z mizernym uzbrojeniem obronnym zestrzeliwywały myśliwce (np. strzelec Blenheima zestrzelił japońskiego asa Tateo Kato na Ki-43). Nawet nasze Łosie w 1939 r. ustrzeliły 109-ki.
Co do psychologii lotników: różnica między załogą bombowca a wrogim pilotem myśliwca jest spora - inicjatywa leży w rękach pilota myśliwca, on decyduje czy atakować, podczas gdy załoga bombowca może się tylko bronić; oni walczą o swoje przetrwanie, a pilot myśliwca niekoniecznie, bo zawsze może podjąć decyzję o zaprzestaniu atakowania bombowca. Inaczej walczy się wtedy gdy ma się wybór, a inaczej, gdy się go nie ma.
Do tego zazwyczaj było kilka stanowisk strzeleckich w bombowcu (obsługiwanych przez ludzi, a nie AI, jak w WT :Ps ), więc koordynacja dwóch myśliwców nie dawała takiej przewagi w rzeczywistości, jak w tej grze, gdzie de facto jest jeden strzelec w bombowcu: marny AI lub gracz.

Edited by b7a
  • Upvote 1
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

B - 29 Superfortess (czy jak mu tam :)s ) to amerykański ciężki bombowiec 4 - tej ery. W pewnej bitwie dowiedziałem się czegoś co chyba odbierze wam chęć zakupienia tego pojazdu. W AB leciałem moim P - 38G, który jest ciężkim myśliwcem z 2 - giej ery, wtedy na horyzoncie zobaczyłem tego kolosa. Otworzyłem ogień, nie zniszczyłem go (Ok, punkt dla niego) więc siadłem mu na ogonie, wiedziałem, że to głupie :crazy: bo jego wieżyczki obronne by mnie rozwaliły, ale gdy tam byłem nie napotkałem prawie żadnego oporu (więc widać, że B - 29 nie lecą pojedynczo) ,więc waliłem mu w skrzydła. Rozwaliłem mu 3 - rzy z 4 - rech silników, a potem zabiłem pilota. Moje uszkodzenia: lekko uszkodzona dolna część kadłuba. Jednocześnie polecam zakup ciężkiego myśliwca P - 38G.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Przecież nie nazywano go fortecą/superfortecą bez powodu"  :crazy:

Edited by JaszczurXP

plasot (Posted )

Jak klucznik śpi to każdy zamek można zdobyć :)
  • Upvote 4
medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...