Jump to content

R2Y2 V1 V2 V3


Witam

 

Czy a jeśli to jakie różnice w bitwach realistycznych występują w modelach lotu V1, V2, V3?

Ludzie latają nimi jak myśliwcami, która wersja Wam najbardziej odpowiada do takiego stylu gry?

 

Ave

Share this post


Link to post
Share on other sites

Latają jak myśliwcami, bo to jest jedyna sensowna recepta na teamy jetów aliantów.


Zwłaszcza gdy te alianckie odrzutowce uciekają cały czas przezd tłokowcami osiowców. Edited by RastahMan
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

V1 i V2 mam narazie i tak jakoś w V2 mi czesciej skrzydla odpadają.

 

a latanie jako mysliwiec to duzo powiedziane , wiekszośc "murica" zgineło u mnie na H2H ,co jest skrajną głupotą z ich strony ponieważ p/f80 są szybsze i zwrotniejsze ... no ale cóż ')

medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Czym de facto różnią się te trzy samoloty? Inaczej rozmieszczone silniki wpływają np. na żywotność samolotów? Rzadziej płoną?

Palą się tak samo... Słyszałem kiedyś radę od gościa jak jeszcze miałem tylko V1, pisał on do ludzi na w/w wersji latali, aby ją sobie odpuścili ale ja ją tak czy siak wymaksowałem bo bajecznie mi się nią latało i potem wskoczyłem dopiero w wersje V3... Fakty są takie, że lepiej się wznosi (troszeczkę) i odrobinkę szybsza, ale nie jest jakoś wytrzymalsza od V1 (jeśli chodzi o łamania skrzydeł przy dużych prędkościach)... Wylatałem dosyć dużo na V1 i V3 tryb tylko i wyłącznie RB i polecam gorąco ten samolot. Oczywiście największym plusem jest start z powietrza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedawno odkryłem R2Y2 V1, jednak pierwsze loty są dla mnie rozczarowaniem. Dokładnie chodzi o lądowania - gdy mam za małą prędkość przy podchodzeniu do lądowania, maszyna twardo opada na ziemię łamiąc podwozie. Gdy mam za dużą prędkość lądowania... również łamię podwozie. :dntknw:

Czy to tylko moje błędy w pilotażu czy może "ten typ tak ma"? :dntknw:

To dopiero mój drugi odrzutowiec w WT, więc wielkich doświadczeń w pilotowaniu jetów nie mam, ale Arado 234 B-2 jest pod względem lądowania bardziej "przyjazny".

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedawno odkryłem R2Y2 V1, jednak pierwsze loty są dla mnie rozczarowaniem. Dokładnie chodzi o lądowania - gdy mam za małą prędkość przy podchodzeniu do lądowania, maszyna twardo opada na ziemię łamiąc podwozie. Gdy mam za dużą prędkość lądowania... również łamię podwozie. :dntknw:

Czy to tylko moje błędy w pilotażu czy może "ten typ tak ma"? :dntknw:

To dopiero mój drugi odrzutowiec w WT, więc wielkich doświadczeń w pilotowaniu jetów nie mam, ale Arado 234 B-2 jest pod względem lądowania bardziej "przyjazny".

Najwyraźniej jest to twój bład. Specjalnie odpaliłem sobie testowy i poleciałem V1, lądowałem przy około 270km/h i wylądowałem normalnie.

Edited by Gazowane_Mleko
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najwyraźniej jest to twój bład. Specjalnie odpaliłem sobie testowy i poleciałem V1, lądowałem przy około 270km/h i wylądowałem normalnie.

Dzięki.).png  Jak widać, powinienem poćwiczyć lądowania tymi samolotami, by dać im szansę pokazania na co je stać.;).png

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 4 months later...
  • 2 weeks later...
  • 3 months later...

Zacząłem badać R2Y2 V1 jednak bardziej interesuje mnie wersja V2 i V3. Wczoraj wieczorem z czystej ciekawości sprawdziłem jaki jest koszt naprawy tych samolotów i niewm czy się nie przewidziałem, może zeraz źle policzyłem albo co. Maksymalny koszt naprawy V2 to z tego co pamiętam 50 tyś, czy to żart ? Czy jest sens grania tym samolotem (bez konta premium) przy takim koszcie naprawy?

Tym bardziej że obok jest Kikka  której koszt naprawy był zdecodowanie mniejszy ( chyba 10 tyś) a o podobnym BR. Może mi ktoś doświadczony porównać te dwa samoloty ?

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli mówicie że Kikka jest słaba. Oczywiście japońce zawsze były dużo droższe od innych nacji ( tego nie ogarniam ). Załużmy, że lecę R2Y2 i robię 3 bitwy średnie lub dobre, następnie w 4 bitwie ginę nic nie robiąc i chciałbym polecieć 5 bitwę na R2Y2. Czy bez konta premium opłaca się w takiej sytuacji naprawiać samolot i lecieć tą 5 bitwe czy poczekać tydzień czasu aż naprawa będzie tańsza?

Dla przykładu : lubię grać shiden-kaiem bo jest świetny i pomimo tego że naprawa kosztuje 27 tyś jeżeli danego dnia dobrze idzie to gram i się nie przejmuje. Ale jeżeli 2 lub 3 bitwy zlamię to sobie na tydzień shidena odpuszczam i czekam aż się sam trochę naprawi.

(tylko bitwy realistyczne)

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli mimo wszystko doradzacie brać R2Y2, dzięki za potpowiedzi, tak zrobię.


Dobry samolot więc czemu nie. Sporo amunicji więc przydaje się jak trzeba zdjąć B-29.
medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...