Jump to content
Gombrowitch zadeklarowałeś się że zrobisz nam filmik jak się sprawuje Cobra.  Społecznośc nie naciska ale pamiętamy , pamiętamy i trzymamy za słowo. :]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sudoo Tyler <--- odpuść wszelkie saiteki do 200 zł , fajnie wygłądają i to wszystko co mają do zaoferowania. Precyzja , która jest najistotniejsza , kuleje.

 

Jedyny sensowny joy do 200 zł to http://www.thrustmaster.com/en_UK/products/t16000m , małą ilość przycisków rekompensuje precyzja.

 

Jeżeli dysponujesz budżetem około 700 zł to ponadczasowy X52pro.

 

Jeżeli weźmiesz szybki kredyt gotówkowy to polecam całą game produktów  CH Product http://www.pilots.pl/index.php/cPath/60

Ewentualnie górna półka thrustmastera http://www.thrustmaster.com/en_UK/products/hotas-warthog.

 

Pamiętaj - "biednego nie stać na oszczędzanie".

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

gombrowitch, on 04 Jun 2013 - 21:14, said:

gombrowitch, on 04 Jun 2013 - 21:14, said:

gombrowitch, on 04 Jun 2013 - 21:14, said:

http://www.youtube.com/watch?v=RWWlvzg4tTA&feature=youtu.be

I co? Joysticki mają taką wielką przewagę nad myszką nie? :lol: Przecież mouse joy jest taki nieralistyczny i trudny w obsłudze, z joystickiem jest super prosto... :Ds

 

Sorry, nie mogłem się powstrzymać. :Ps

 

Wygląda nieźle ale chyba wolałbym Warthoga.

 

thrustmaster_hotas_warthog_joystick.jpg

  • Upvote 1
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

[quote]I co? Joysticki mają taką wielką przewagę nad myszką nie?  :lol: Przecież mouse joy jest taki nieralistyczny i trudny w obsłudze, z joystickiem jest super prosto...  :Ds

 

Sorry, nie mogłem się powstrzymać.  :Ps[/quote]

A gdzie ja niby tak powiedziałem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Natrix, on 02 Jun 2013 - 17:28, said:

Drąga najłatwiej zrobić kupując używany joy, obciąć rączkę i przykręcić tam deseczkę.

 

 

kotowate, on 02 Jun 2013 - 19:00, said:

W teorii to można wszystko tak zrobić ze starego sprzętu ;) Spust też można na koniec drąga wrzucić. Kiedyś przerobiliśmy mysz kulkową na urządzenie do scratchowania (wykorzystując dwa stare dyski twarde i na folii nadrukowując linie). Ale jeśli można wrzucić 8 osi, do tego pełno przycisków i podłączyć to jednym kablem i jako jedno urządzenie, to czemu nie.

Drobna uwaga, nim zaczniecie coś przycinać. Wydłużenie drążka zwiększy okrąg jaki trzeba będzie zatoczyć joystickiem. Może dojść do sytuacji, że nie siądziesz w takim rozkroku.

;)s

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie chciałem spróbować sił w FRB lecz z zgrozom odkryłem że w obecnym kompie nie mogę podłączyć swojego weterana MS sidewinder - nie mam już takiego portu o.O

Bardzo mi zależy na czymś co ma podobną ergonomie do MS-S i nie kosztuje tyle co używany samochód;P

Zauważyłem że na aledrogo jest sporo takiego sprzętu T-Flight Hotas X Thrustmaster, niedrogo i właśnie dlatego podejrzany mi się wydaję chociaż wygląd fajny, używał ktoś tego?

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zależy jak i ile grasz. Moim dwóm znajomym joy wystarczył na pól roku ale przepustnice używają do dziś z innym joyem. Z drugiej strony ktoś zgłaszał, że gra już ponad dwa lata i wszystko jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

col_Kurtz, on 05 Jun 2013 - 00:36, said:

Drobna uwaga, nim zaczniecie coś przycinać. Wydłużenie drążka zwiększy okrąg jaki trzeba będzie zatoczyć joystickiem. Może dojść do sytuacji, że nie siądziesz w takim rozkroku.

Można to skalibrować tak, że jako max wychylenie będzie traktowany mniejszy kąt niż maksymalny, ale traci się wtedy część zakresu pracy potencjometrów, więc i precyzję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

[quote]

Drobna uwaga, nim zaczniecie coś przycinać. Wydłużenie drążka zwiększy okrąg jaki trzeba będzie zatoczyć joystickiem. Może dojść do sytuacji, że nie siądziesz w takim rozkroku.

[/quote]

 

Chodziło mi o rudder a nie przedłużanie joya. Przykręcamy deskę na płasko i mamy pedały. W zależności którą oś wykorzystamy mogą być "skrętne" lub "wciskane".

Share this post


Link to post
Share on other sites

subrock, on 05 Jun 2013 - 02:40, said:

Właśnie chciałem spróbować sił w FRB lecz z zgrozom odkryłem że w obecnym kompie nie mogę podłączyć swojego weterana MS sidewinder - nie mam już takiego portu o.O

Bardzo mi zależy na czymś co ma podobną ergonomie do MS-S i nie kosztuje tyle co używany samochód;P

Zauważyłem że na aledrogo jest sporo takiego sprzętu T-Flight Hotas X Thrustmaster, niedrogo i właśnie dlatego podejrzany mi się wydaję chociaż wygląd fajny, używał ktoś tego?

 

Miałem wersję bez przepustnicy, samo wykonanie ok, natomiast precyzja potencjometrów nie była dla mnie wystarczająca. Z drugiej strony Silencer na tym gra i jak widać radzi sobie bardzo dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Natrix, on 05 Jun 2013 - 08:07, said:

Chodziło mi o rudder a nie przedłużanie joya. Przykręcamy deskę na płasko i mamy pedały. W zależności którą oś wykorzystamy mogą być "skrętne" lub "wciskane".

Szczerze powiedziawszy nie bardzo to widzę, plastikowa kołyska joya nie wytrzyma długo takiego nacisku jaki będą generowały nogi, tu trzeba zdecydowanie dać osobną oś i dopiero to połączyć z joystickiem np. jakimś popychaczem. 

Btw, zerknijcie na to: http://drzonkow.neostrada.pl/rudder.html - banalne wykonanie, całość z elementów dostępnych w każdym markecie budowlanym :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie chciałem spróbować sił w FRB lecz z zgrozom odkryłem że w obecnym kompie nie mogę podłączyć swojego weterana MS sidewinder - nie mam już takiego portu o.O

Bardzo mi zależy na czymś co ma podobną ergonomie do MS-S i nie kosztuje tyle co używany samochód;P

Zauważyłem że na aledrogo jest sporo takiego sprzętu T-Flight Hotas X Thrustmaster, niedrogo i właśnie dlatego podejrzany mi się wydaję chociaż wygląd fajny, używał ktoś tego?

A przejściówka port-USB? Najtajniej, najszybciej. Pograj z tym, a potem zaopatrzysz się w coś lepszego.

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli już to adapter, kosztuje ~40-50 zł.

No jak zwał. Nie jestem fachowiec, a sens uchwyciłem - chyba.

;)s  :salute:

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jak zwał. Nie jestem fachowiec, a sens uchwyciłem - chyba.

 

Jak najbardziej  :)s

Zastanawiam się tylko czy jest sens zabawy z tym rozwiązaniem, jeśli kolega Subrock używa XP, to nie powinno być problemów, ale jeśli ma W7 (a jeszcze gorzej W7 64), to może być problem.

Aha, nie bawiłem się gameportem na W7, jedynie RS-232, więc być może są jakieś proste rozwiązania.

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam właśnie W7 64 :| Zresztą w nocy się doinformowałem się że MS-S zwykłych adapterów nie uznaje i trzeba się bawić w chałupnictwo elektroniczne, jak jeszcze ma być problem z systemem to dziękuje. Swoją drogą nie wiem czemu ms zaprzestał produkcji nowych wersji tej genialnej lini.

Cóż poszukam jakichś okazji, T-flight X lub t16000 nie są strasznie drogie, wie ktoś czym się różnią od środka bo cena sklepowych nówek podobna.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż poszukam jakichś okazji, T-flight X lub t16000 nie są strasznie drogie, wie ktoś czym się różnią od środka bo cena sklepowych nówek podobna.

 

Flight X jest na potencjometrach, a T16000 na sensorach magnetycznych, czyli ten drugi jest trwalszy i ma większą precyzję.

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 Doradzaliście T16000 ale człek ma tą naturę ze musi pujść własną drogą.  Wchodzę do sklepu i  widzę SAITEK CYBORG FLY 5 . no to biorę, myślę sobie, co się będę szczypał.

W domu podpinam i testuję. A więc:

 

W programie testowym dołączonym wszystko jest pięknie. Mucha by na nim siadła a te punkciki na ekranie by drygnęły. Zastanawiałem się później czy te programy testujące nie są tak zrobione żeby sprzęt dobrze wypadał.

W grze jest nieco inaczej.  Samolot zupełnie nie reaguje przy odchyleniach w bok o jakieś 15 mm  przy odchyleniu przód-tył  około 10mm.  Podczas obracania też jest nieco poślizgu ale mniejszy.

Regulacja-zmniejszenie  czułości w grze nie wpływa na oś obrotu, obracam nic, nic , nic i nagle ogon samolotu gwałtownie zarzuca.  z osiami do przodu-tył i na boki ok ich czułość się zmienia  wraz ze zmianą ustawień.

ten docisk centrujący może przyprawić o palpitacje serca.  Opór podczas poruszania joyem jest nierówny.  Przesuwając powiedzmy w bok najpierw  jest mniejszy taki dość przyjemny , przy około 1/3  ruchu rośnie zncznie i potem znów spada.  

Od razu kierunek na garaż , szlifierka kątowa w dłoń i jednym wprawnym cieciem skruciłem sprężyne o 1/3 długości.   W sumie mogłem mniej odciąć ale lepsze to jak teraz  jest niż w stanie wyjściowym.

a jescze tam mini kontroler do sterowania widokiem. jest 8 kierunkowy ale jakieś to nie dokładne jest 4 kierunki to wszystko na co realnie tą popierdułkę stać.

Ja mam dość wysoki stolik to jeszcze muszę wspomnieć o tych dyzajnerskich diodach. Jezu Nazarejski co za ksenony!  Jak one mnie po oczach biły!  miałem pod ręka plaster do opatrunków, oklejając je  nawaliłem tak na tymczasem 7 warstw a i tak ich blask przebijał.   Zastanawiam się za co te 200zł. Nie wiem.  Może za te diody. Zastanawiam się czy by je nie wylutować i nie wstawić pod samochód. miałbym czadowe niebieskie podświetlenie podwozia.

 

 

No cóż.  Gra faktycznie zrobiona jest pod mysz. sterując myszą pominięty jest pewien ważny aspekt jak bezwładność, tak mi się zdaje.  Robiąc łuk i nalatując na cel  z myszą, samolot szybko stabilizuje tor lotu i szybko jest gotowy do strzału.  Lecąc zaś z joyem po zrobieniu nawrotu siłą bezwładności jeszcze ucieka utrudniając celowanie. Tak że narazie latam sobie samolotami na mapie testowej chcac jakoś ogarnąć latanie z joyem. Może kiedyś jeśli mi bedzie awiacja wychodzić  to kupię co lepszego do sterowania. Narazie gram myszą, a joyem sobie ot tak latam na testowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja przesiadłem się na niskie tiery i arcade. Może jakoś uda się to ogarnąć. Myszy używam w HB, kiedy chcę zrobić pierwsze zwycięstwo z bonusem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Doradzaliście T16000 ale człek ma tą naturę ze musi pójść własną drogą.  Wchodzę do sklepu i  widzę SAITEK CYBORG FLY 5 . no to biorę, myślę sobie, co się będę szczypał.

 

Gdybyś poczytał pierwsze posty z tego wątku pewnie być tego joy-a nie kupił, ja już go zezłomowałem właśnie z powodu orczyka w drążku, który padł jako pierwszy, jakiś czas potem to samo spotkało przepustnicę. Choć muszę przyznać, że z punktu widzenia ergonomii, to bardzo dobry joy (może oprócz sprężyny, która tak jak napisałeś jest do skrócenia).

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...