Jump to content
Guest

Różnica w cenie między X52Pro a G940 nie jest jakaś bardzo duża, a G940 ma dodatkowo pedały orczyka. Zwykłe X52 jest znacznie tańsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo że temat dotyczy joy'ów mam pytanie czy ktoś próbował latać na padzie ? a jeżeli tak jakie wrażenia ?

Z racji braku odpowiedniego tematu umieszczam swoje pytanie tutaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chce joystick za 200 zł max do 250 i powtarzam za 200 zł a nie żadne inne joysticki więc o innych proszę nie pisać. Który z tych dwóch jest lepszy i ma najlepszą czułość z którym można bardzo precyzyjnie celować? Chciałbym też wiedzieć co z rozglądaniem się na boki i czy joystick T 16000M jest lepszy od tych dwóch i czy można nim się rozglądać? Do porównania tych dwóch joysticków używałem tej strony prosze powiedzcie co myślicie potrzebuje pomocy doświadczonych graczy którzy mieli z tym styczność:


http://www.bit-tech.net/hardware/peripherals/2012/07/04/cyborg-fly-5-vs-thrustmaster-t-flight-hotas/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cyborg FLY 5 jest trochę twardy i męczy rękę po dłuższym graniu (choć muszę przyznać sterowanie nim Dorniera Do X w FSX było całkiem przyjemne i oddawało tą wielką maszynę), prócz tego po roku z kawałkiem grania wysiadł mi w nim potencjometr osi Z, a zaraz potem przepustnica. Zaletą jest całkiem przyjemna konfiguracja uchwytu joy-a (nie tylko wysokość ale i nachylenie), chyba pierwszy joy, w którym nie męczyła mi się ręka od samego trzymania. Zaletą jest rolka, którą w przypadku WT możesz skonfigurować do przybliżania widoku. Aha, Cyborg jest zrobiony z dość przyjemnych w trzymaniu materiałów, czego nie można powiedzieć o Thrustmasterze.

T-Flight Hotas X ma za to całkiem precyzyjne prowadzenie na dwóch osiach X/Y, prócz tego orczyk można podłączyć pod dwa mechaniczne przyciski na przepustnicy, dużo lepszej zresztą od tej w Cyborgu. W zasadzie brakuje mi w nim tylko rolki. Thrustmaster mam od 2 miesięcy, więc nic więcej nie mogę na jego temat napisać, tym bardziej, że przesiadłem się na Saiteka X52, i jest to różnica kolosalna. Do dziś sobie w brodę pluję, że nie poczekałem tych 2 miesięcy i nie kupiłem sobie tylko X52. Cóż, uczymy się całe życie :-)

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może wiesz czy T 16000M jest lepszy od tych dwóch wyżej wymienionych? x52 bodajże kosztuje 380 złotych więc chyba poczekam i sobie kupie , mam nadzieje, że będzie miał długą żywotnośćc nie lubie jak coś po 2 czy 3 latach się psuje, ciekawe. Dzięki za odpowiedź, zastanawiałem się właśnie nad T 16000M ale na pewno  x52 jest sporo lepszy widać to w cenie jest 2 razy droższy więć musi być lepszy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam T16000 od 3 lat. Przeżyje oba wytrzymałością i bije na głowę precyzją ( 256 razy więcej punktów na każdą oś). Niestety eronomiczne jest w tyle , szególnie względem T-Flight Hotas X z oddzielna przepustnicą. Jak dużo latasz i kupisz coś innego niż T.16000  (do 300zł) to za pół roku znów będziesz szukał joya.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam T16000, miałem wcześniej jeden z Cyborgów, różnica zauważalna na korzyść T16000 jeżeli chodzi o precyzję ruchu. Kupuj tylko joystik na chalotronach! Niestety są droższe, tylko T16000 ma konkurencyjną cenę, pozostałe 3-4 razy droższe. Na korzyść najnowszych cyborgów FLY 5 przemawia ergonomia i jakość materiałów. Jeżeli miałbym się sugerować wyglądem i pierwszym wrażeniem to Cyborg ale jednak w praktyce T16000 jest skuteczniejszy (przynajmniej w WT). Nie zmienia to faktu, że celowanie jest o wiele trudniejsze na każdym joystiku w WT, po przejściu z joya na myszkę robię najlepsze rezultaty :Ds , ale jak latam na joyu to znacząco rzadziej spadam, jednak kontrola samolotu jest genialna i wszystko robi się o wiele szybciej (może właśnie dlatego tej precyzji w celowaniu brakuje).    

Share this post


Link to post
Share on other sites

To  może nie będę robić spamu i tutaj się zapytam.

 

Polećcie mi jakiś joystick do 150zł. Sam znalazłem dwa:

 

Thrustmaster T.Flight Stick X

 

Logitech Extreme 3D Pro

 

Który lepszy?

 

To będzie mój pierwszy joystick, i w tych sprawach jestem kompletnie zielony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To  może nie będę robić spamu i tutaj się zapytam.

 

Polećcie mi jakiś joystick do 150zł. Sam znalazłem dwa:

 

Thrustmaster T.Flight Stick X

 

Logitech Extreme 3D Pro

 

Który lepszy?

 

To będzie mój pierwszy joystick, i w tych sprawach jestem kompletnie zielony.

Trochę nietypowa kwota, bo joye za 100 zł (Thrustmastera i Cyborgi) dadzą Ci to samo. Dokładasz 50 zł i masz T16000 - który jest jedynym joyem na chalotronach (w tej kwocie), a więc znacząco większa żywotność i w dodatku lepsza precyzja. Jednak decyzja należy do Ciebie.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Ja latam na padzie... i łatwe to nie jest. Mam Pada Geniusa z analogowymi gałkami. Zestaw jest bardzo czuły, więc trzeba się mocno kontrolować... a jak wiesz podczas walki łatwe to nie jest. Moja filozofia gier sim nie pozwala mi się przerzucić na myszkę, ale jak patrzę na łatwość z jaką się tą myszką steruje to zazdrość mnie bierze. Ja żeby coś ustrzelić napocić muszę się srogo, a tu jakiś za przeproszeniem 12 latek wyceluje kułeczkiem myszki i head shoot:) No ale cóź, po to jest to tak skonstruowane, aby grać mógł każdy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo że temat dotyczy joy'ów mam pytanie czy ktoś próbował latać na padzie ? a jeżeli tak jakie wrażenia ?

Grałem trochę na padzie od Xboxa 360. Na pewno spisuje się lepiej od myszki w trybie pełnej symulacji, ale na bitwach historycznych gra mi się lepiej myszką. Ofc. na zręcznościówki tylko i wyłącznie myszka. Sam nie mam jakiegoś dużego doświadczenia w sterowaniu padem, ale w WT jest dla mnie bardzo czuły, więc trzeba bardzo delikatnie sterować. Możliwe też, że to kwestia zmienienia ustawień czułości, bo jakoś się w to za bardzo nie zagłębiałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano właśnie, która opcja przy osiach odpowiada za zmianę czułości? Wiem jak ustawić martwą strefę, ale czułości tam nie wychaczyłem:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok dzięki HoH. Panowie, może wy będziecie mi w stanie doradzić. Mam okazję nabyć 2 używane Joye w podobnej cenie. Który wybrać? Afterburner jest starszy ale ma za to Force Feedback. Bardzo was proszę o pomoc.

 

1. Joystick Thrustmaster T-Flight Hotas X

2. Joystick Thrustmaster Afterburner

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok dzięki HoH. Panowie, może wy będziecie mi w stanie doradzić. Mam okazję nabyć 2 używane Joye w podobnej cenie. Który wybrać? Afterburner jest starszy ale ma za to Force Feedback. Bardzo was proszę o pomoc.

 

1. Joystick Thrustmaster T-Flight Hotas X

2. Joystick Thrustmaster Afterburner

 

Nie używałem żadnego z nich ale znalazłem porównanie :

http://www.youtube.com/watch?v=z2X6WOqN6DE

Share this post


Link to post
Share on other sites

force feedback będzie Ci przeszkadzał.. jest to bajer - fajny, ale bajer.. w kontroli przeciągnięcia niespecjalnie pomoże, jedyne imo w czym się może FF przydać to info drganiami, że dostajesz trafienia od kogoś używającego amunicji bezdymnej...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy ktoś z Was lata na Force Feedback? Może faktycznie Jata ma rację, że to bajer przy Joyu. Miałem kiedyś FF ale przy kierownicy. Tam to dawało radę a jazda dawała więcej przyjemności. Jakie są wasze zdania?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i kupiłem:) Może to nie jakiś rarytas, ale jak dla mnie styka. Speed Link Black Widow. Fajnie działająca przepustnica, dobra kontrola osi, fajny spust:) A najfajniesze, że kupiłem używkę w stanie idealnym za 50 zł:)

 

speed-link_black_widow_flightstick_SL-66

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i kupiłem:) Może to nie jakiś rarytas, ale jak dla mnie styka. Speed Link Black Widow. Fajnie działająca przepustnica, dobra kontrola osi, fajny spust:) A najfajniesze, że kupiłem używkę w stanie idealnym za 50 zł:)

 

O wlasnie jak dziala? Mam taki sam, probowalem go dotad tylko w WoWP (jeszcze przed zmiana sterowania) ale efekty byly kiepskie, do WT jeszcze go nie podlaczalem wiec z checia bym uslyszal jak sie spisuje (bo szczerze mowiac na podstawie swoich doswiadczen z WoWP chcialem go wymieniac na cos innego a tak moze nie bedzie trzeba :))

medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

NIe miałem jeszcze okazji dogłębnie go przetestować. Ale pierwsze 30 minut z WT, dały mi dużo frajdy. Podłącz i oceń sam. Jak dla mnie jest wystarczający. Myślałem, że będe miał z nim większe problemy w sterowaniu, ale poszło gładko. Można by narzekać na małą ilość przycisków... choć za tą cenę myślę, że i tak jest bardzo przyzwoicie. Najbardziej zaskoczyła mnie przepustnica, działa bardzo płynnie. Dobrze wykonany spust. Wibrację oczywiście wyłączone:)

A co tobie przeszkadzało w tym joyu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brak orczyka w rącze ? Chyba że masz pedały.

 

Ster kierunku jest w rączce przepustnicy.

Mi przeszkadzała zerojedynkowść steru oraz grzybka od rozglądania się no i miałem jednak problemy z poprawnym najściem na cel ale jak mówię mogło to wynikać z samego sterowania w WoWP które było kiepskie.

medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...