Jump to content

Widzę, że Polska społeczność WT zaczeła rosnąć to sądzę, że znajdzie sie też paru wteranów z poważniejszych symulatorów którzy mogli by mi polecić Joy'a za ok 200zł.
Chce zacząć zabawę w FRB oraz ogólnie symulatory mnie od zawsze interesowaly ale to jednak WT spowodował u mnie chęć kupna joy'a.

Co potrzebuje?
Napewno możliwość skręcania Ruderem, konfortowe rozglądanie się, dobrze by było miec również ustawienia trymerów choć nie jest to jakoś bardzo istotne oraz podwójna przepustnica.
To jest tyle ile udało mi się dowiedzieć w internecie co jest ważne w joyu.
Jak jest coś jeszcze istotnego w wyborze joya chętnie wysłucham ludzi którzy mają już jako takie doświadczenie.

Na chwile obecną zastanawiam się na Saitek FLY 5 oraz Saitek Aviator. Jak te joye radzą sobie w WT?

Najchętniej bym wysłuchał opinni tych co już grają na joyu w WT w trybie FRB.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem, wiele joysticków a teraz latam na Saitek x65f ale jeśli mam coś polecać w cenie do 200zł to albo T16000 albo używany Saitek x52 pro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam mam T16000 i na nic z obecnej oferty sklepowej bym go nie zamienił. Prędzej sam bym przerobił jakiegoś zwykłego saiteka z allegro na czujniki hal niż wydał +200 zł na joystick z potencjometrami.

Z drugiej strony znam kogoś kto po 3 latach gry i zużyciu potencjometrów kupił ponownie Saitek Aviator bo był tak zafascynowany tym joyem. ( Czy Aviatora można jeszcze kupić ?)

T16000 ma mało dokładny Hat ( dlatego uzywam do trymowania bo z czetema kierunkami działa ok) i pojedynczą przepustnicę ale czułośc osi po kilku latach jest ciągle jak nówka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby udało mi się kupić Saiteka X52 za ok 200zł to bym brał w ciemno. Bardzo odpowiada mi ten joy. T16000 tego jeszcze nie widziałem, coś więcej na temat tego joya? Co do potecjometrów czytałem, że złużywają się z czasem ale nie wydaje mi się abym aż tak dużo grał abym nawet w przyciągu tych 3 lat mocno je 'nadwyrężył'.

Znalazłem jeszcze dobrze oceniany Thrustmaster T-Flight tylko nie jestem pewien czy on też ma optyczny wskaźnik położenia tak jak T16000 ?

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Thrustmaster T.Flight serię nie polecam, mam Stick X - joy ten sam co w zestawie Hotas, mało dokładne to jest i przynajmniej u mnie ma mały fabryczny deadzone. Co prawda ergonomia jak i wygoda użycia jak najbardziej mi odpowiada natomiast dokładność (rozdzielczość) nie jest zadowalająca. Był co prawda tani (85 zł nowy bez przesyłki), ale pośpieszyłem się no i poczytałem dogłębniej dopiero po fakcie. Teraz kupił bym T16000.

 

A tak przy okazji, zauważyliście że ustawienia non-linearity na osiach to tak naprawdę przedziały skokowe a nie regulacja co 1% jak to sugeruje to co widzimy?

Tak na prawdę to non-linearity zmienia się w przedziałach 0-12%, 13-24%, 25-38% itd. W tych przedziałach nie ma znaczenia ile ustawimy, będzie tak samo, pomiedzy nimi natomiast następuje skok.

Sprawdźie sobie przesuwając dowolną oś joya i zatrzymujać w miejscu np. w środkowym położeniu, teraz myszą bawcie sie suwakiem non-linearity obserwując w/w przedziały...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak przy okazji, zauważyliście że ustawienia non-linearity na osiach to tak naprawdę przedziały skokowe a nie regulacja co 1% jak to sugeruje to co widzimy?

Tak na prawdę to non-linearity zmienia się w przedziałach 0-12%, 13-24%, 25-38% itd. W tych przedziałach nie ma znaczenia ile ustawimy, będzie tak samo, pomiedzy nimi natomiast następuje skok.

Sprawdźie sobie przesuwając dowolną oś joya i zatrzymujać w miejscu np. w środkowym położeniu, teraz myszą bawcie sie suwakiem non-linearity obserwując w/w przedziały...

 

Ktoś to testował i wyszło, że tylko w konfiguracji pokazuje skokowo a w grze działa tak jak powinno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem T16000M i jestem troszkę rozczarowany. Ergonomia i jakoś wykonania bardzo słaba a największym minusem jest Hat który nie jest mini joyem tylko zwykłymi 8 przyciskami nic pośrodku! Nie sądziłem, że w czaszach powszechnych padów coś takiego jeszcze może się zdarzyć... Teraz może i precyzje latania mam większą niż na myszce ale nie mam tak dobrej widoczności wokoło, co czasem lepiej mi wychodziło grając jako mouse-joy. Teraz próbuje grać lewą ręką na joyu a prawą rozglądać się za pomocą myszy, niestety jestem prawo-ręczny i precyzja latania na lewej ręce nie zachwyca.

Szczerze czy nie ma jakiegoś joya który ma HATa takiego jak w padzie gdzie swobodnie mogę się rozglądać na około? Co mi z precyzji latania skoro wystarczy prosty manewr samolotu przed mną abym go zgubił... Chyba, że to jest bolączką każdego użytkowania Joya i dlatego wymyślili FreeTrack?

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba, że to jest bolączką każdego użytkowania Joya i dlatego wymyślili FreeTrack?

 

:good:

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Lepiej sterować prawą ręką a rozglądać się myszką w lewej.

2. Można używać Padlocka który sam śledzi samolot i ci tak łatwo nie ucieknie ( nie działa w FRB ).

3. Czułość rozglądania HAT można tak dobrać, że działa prawie jak myszka.

4. FreeTrack lub inny daje niesamowitą frajdę z latania ( 6DOF) nie tylko w WT ale każdym symulatorze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Szczerze czy nie ma jakiegoś joya który ma HATa takiego jak w padzie gdzie swobodnie mogę się rozglądać na około? Co mi z precyzji latania skoro wystarczy prosty manewr samolotu przed mną abym go zgubił... Chyba, że to jest bolączką każdego użytkowania Joya i dlatego wymyślili FreeTrack?

Takiego na osiach, analogowego? Chyba nie ma takiego joysticka. Najbliżej pewnie będzie Saitek (X45, X52, X65) z myszką w przepustnicy. Możesz też zwyczajnie wziąć w lewą łapę myszę czy trackball.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hat który nie jest mini joyem tylko zwykłymi 8 przyciskami nic pośrodku!

 

W Stick X jest to samo. Montuj FreeTrack i się nie zastanawiaj, to jest lepsze od najlepszego na świecie Hat'a.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zasięgam rady w innym topicu na temat FreeTracka i prawdopodobnie coś takiego zbuduje bo jak widzę filmiki na yt gdzie jest pokazane jak to działa... :Os  To taką miałem reakcje :P

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale co konkretnie? Ten joystick przeżyje jakikolwiek inny.



Być może ale jak go wziąłem do ręki odczułem kiepskiej jakości plastik, guziki trochę latają w każdą stronę i mam poczucie, że zaraz któryś mi odpadnie. Natomiast sama gałka wydaje się trwała i stabilna brak martwego pola naprawdę robi swoje.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam Saitek AV8R-01. Bardzo ciężki i twardy. Lubię mieć opór na drążku.

 

3 lata, bardzo dobrze się trzyma, jedynie czasem spust działek mi się zacina jak za mocno cisnę. Po za tym duża funkcjonalność.

 

Wszystkie potrzebne osie i 2 przepustnice. :Ds

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam Saitek AV8R-01. Bardzo ciężki

Coś przegapiłem? Mój AV8R-01, który teraz się kurzy w szafce (na blacie nowy król Hotas Warthog :3) jest lekki jak piórko. Jak by był zrobiony z papieru, a nie plastiku.

medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja właśnie też zastanawiam się nad zakupem Joysticka. Przeglądałem wasze propozycje i mogę powiedzieć ,że jestem zadowolony.

 

Zalety- Zadowolenie  

Wady- Ceny

 

Macie jakieś inne pomysły ?   8/s

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie jakieś inne pomysły ?   8/s

Jeżeli zastanawiasz się nad zakupem joysticka tylko po to, żeby grać w War Thunder to jest to przerost formy nad treścią. Jak zamierzasz eksplorować świat symulatorów lotniczych (do których War Thunder się nie zalicza, to bardziej semi-sim) to odczekaj ze dwa miesiące i odłóż po 50zł z wypłaty, które dołożysz do tego co aktualnie zamierzasz na joystick przeznaczyć.

medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś przegapiłem? Mój AV8R-01, który teraz się kurzy w szafce (na blacie nowy król Hotas Warthog :3) jest lekki jak piórko. Jak by był zrobiony z papieru, a nie plastiku.

To jest jedyny joy jaki trzyma się podłoża kiedy ciągnę do siebie. Inne zawsze latały po biurku. :Ps  (Miałem jeszcze 2 drążki i u kumpli używałem innych) Faktycznie jak go podniosłem to jednak jest lekki :dntknw: . Po prostu dobrze się trzyma podłoża. :Ps

 

PS.Zazdroszczę ci tej bestii(Hotas Warthog). :good:

 

Ja właśnie też zastanawiam się nad zakupem Joysticka. Przeglądałem wasze propozycje i mogę powiedzieć ,że jestem zadowolony.

 

Zalety- Zadowolenie  

Wady- Ceny

 

Macie jakieś inne pomysły ?   8/s

Jeśli chcesz latać na HB i FRB to możesz kupić sobie joya, od razu będziesz mógł polatać w jakieś "prawdziwe" symulatory(mam nadzieje, że WT dorośnie kiedyś do bycia Simem). Mój joy ma 3 lata i jest w bardzo dobrej formie, więc to raczej zakup na trochę dłużej.

 

Najlepiej jak już kupować to  takiego ze wszystkimi osiami i więcej niż jedną przepustnicą. Jak kupisz taniej to raczej nie będziesz zadowolony(niestety tanie alternatywy są dość słabe) . Z tym trochę jak z ASG. Aviator kosztował mnie około 150zł :ph34r:

 

Jeśli chcesz tylko do arcade to raczej daruj sobie, szkoda kasy. :yes:

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz latać na HB i FRB to możesz kupić sobie joya, od razu będziesz mógł polatać w jakieś "prawdziwe" symulatory(mam nadzieje, że WT dorośnie kiedyś do bycia Simem). Mój joy ma 3 lata i jest w bardzo dobrej formie, więc to raczej zakup na trochę dłużej.

 

Najlepiej jak już kupować to  takiego ze wszystkimi osiami i więcej niż jedną przepustnicą. Jak kupisz taniej to raczej nie będziesz zadowolony(niestety tanie alternatywy są dość słabe) . Z tym trochę jak z ASG. Aviator kosztował mnie około 150zł :ph34r:

 

Jeśli chcesz tylko do arcade to raczej daruj sobie, szkoda kasy. :yes:

 

Chciałbym Latać właśnie na FRB na HB da się myszką ale coś przeczuwam ,że joystick dałby większą kontrolę. Arcade to tylko myszka :D

 

Zaproponowano mi w sklepie w mieście

Mad Catz-Cyborg V1 Flight Stick (przepustnica mnie przeraża)

 

Zastanawiałem się też nad 

Saitek Cyborg X Fly 5 Joystick

 

Podobno są lekkie. Co sądzicie ? 

 

Jeżeli zastanawiasz się nad zakupem joysticka tylko po to, żeby grać w War Thunder to jest to przerost formy nad treścią. Jak zamierzasz eksplorować świat symulatorów lotniczych (do których War Thunder się nie zalicza, to bardziej semi-sim) to odczekaj ze dwa miesiące i odłóż po 50zł z wypłaty, które dołożysz do tego co aktualnie zamierzasz na joystick przeznaczyć.

To jest tak jak kupienie Op Telefonu(stacji satelitarnej) po to tylko aby wysylac smsy i dzwonic do mamy.. 

 

Maiłem kiedys joystick za młodziaka i coś sie tam latało. Chętnie bym to powtórzył. 

Będę wykorzystywał joystick w 100% i to nie tylko w War Thunder ,ale i też w normalnych symulatorach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...