Rclz

Panzerwaffe

Myślę, że zamiast zakładać nowe tematy warto by zrobić jeden i tutaj dyskutować o Niemieckich czołgach.

No więc, w co najlepiej iść na początku? Z CB dobrze wspominam PZ4 F2, jednak bardzo często wybuchał, zmieniło się to? I ogólnie lepiej iść w tę gałąź, czy może w tę, gdzie czołgi później mają 88mm? Czy może w niszczyciele iść?

Edited by Rclz
  • Upvote 1
medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

F2 ma niezłego kopa, takiego KW potrafi sprzątnąć z kilkuset metrów na jeden strzał. Teciaki tak samo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za czasów CBT śmigałem 3-erową panterą na FRB i grało się o wiele lepiej i przyjemniej niż tygrysem. Dlatego znowu idę do tej pantery. Niszczycielami nie grałem ani czołgami ery 4+.

 

 

No i ścieżka panter jest fajniejsza, bo pantery są piękne i w dodatku szybkie. A zwieńczenie linii - Pantera 2 to już w ogóle piękność.

medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

To teraz jeszcze które to Pantera a które to Tygrys, bo ja się na tym nie znam :P

medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popsuli czołgi względem CBT więc aż się boję co z Tygrysem zrobili.

  • Upvote 1
medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

To teraz jeszcze które to Pantera a które to Tygrys, bo ja się na tym nie znam :P

Tygrys
pl.wikipedia.org/wiki/Panzerkampfwagen_VI_Tiger

Pantera
pl.wikipedia.org/wiki/Panzerkampfwagen_V_Panther

Coś nie mogę poprawnie wstawić linków :/ Edited by Michael_96

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co za różnica w co iść, skoro i tak musisz odkryć wszystkie czołgi, żeby odblokować następną erę?  :Ps 

Pz IV F2 jest rewelacyjny. Stug III z długą 75mm tak samo. Ogólna rada do Panzerwaffe to: lepsza amunicja.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanko, która waszym zdaniem ammo lepsza dla PzIV F1 ? Heaty czy HE? Mi sie jakoś lepiej z HE wali ale być może się mylę bo Heatami jeszcze nie miałem wielu okazji. HE na tym działku są mocne i też niejeden czołg schodzi na hita i to z daleka. Wogóle to fajny czołg na Arcadowe naparzanki dla odstresowania. Ma niezły pancerz po skątowaniu jak na tiery na które trafia a na AB jego BR (2.0) jest bardzo niski co sprawia że gra się ciekawie. Napewno nie jest to jakiś chłam choć nie mogę sie doczekać F2. 

Edited by barcelonista_

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do krotkiej 75 tylko heat ;)
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie, F1 to głównie  HEAT, zwłaszcza jak widzisz przed sobą t-50 lub t-34. Choć zwykłym AP też ich można ugryźć, ale jest ciężej. F2 już jest znacznie przyjemniejszy i każdy czołg jaki spotkasz może polecieć na hita. W końcu odblokowałem III erę i badam pzIV g, później tylko h i nareszcie Panterka. W CBT była bogiem wojny, zwłaszcza na Kursku, zobaczymy jak radzi sobie w OBT.

 

 

Ale czy ten HEAT nie robi czasem mniejszych uszkodzen? Takie jakieś dziwne wrażenie miałem...

 

No od HE na pewno, ale ma znacznie większe szanse na przebicie pancerza. W sumie do t-50 z HE nie strzelałem, więc nie wiem jak dobrze się spisuje, ale strzelam, że max gąski moze urwać i działo zniszczyć.

 

HE jest znakomite na wysokich kalibrach, wtedy co logiczne jest sporo więcej materiału wybuchowego. Sowiecki 152mm ma potężną moc z HE.

Edited by bocieque

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co za różnica w co iść, skoro i tak musisz odkryć wszystkie czołgi, żeby odblokować następną erę?  p.png 

Pz IV F2 jest rewelacyjny. Stug III z długą 75mm tak samo. Ogólna rada do Panzerwaffe to: lepsza amunicja.

 

Zła rada. PzIVF2 najlepiej sprawdza się z domyślną amunicją czyli Pzgr39. Ma ona czepiec balistyczny i po strzale w czołg wroga rozwala pół załogi albo jakieś moduły, nierzadko wysadza od razu w powietrze. Dostępne później Pzgr40 są dobre tylko na grubego zwierza typu Pantera, Tygrys albo IS, jeśli takich w ogóle spotkamy. A najprawdopodobniej nie spotkamy. Na wrogów bedących na naszym poziomie w zupełności starcza pierwsza amunicja. Do tego Pzgr40 są drogie a sam PzIVF2 kiepsko zarabia. Polecam jak najszybciej go przeskoczyć i lecieć w kolejne "czwórki" typu G i H. Szczególnie ta ostatnia to prawdziwa perełka. Jeszcze lepsze działo, ekrany kumulacyjne i niezłe zarobki. Ale prawdziwą wisienką na torcie w tej gałęzi rozwoju jest oczywiście pierwsza panterka. Obowiązkowy czołg w garażu na 3 tierze u Niemców. Armata cudo, amunicja tylko jedna - pzgr39/42, pancerz przedni świetny, zarobki bardzo dobre, mobilność rewelacyjna, wygląd wspaniały..Wada to kiepskie przeładowywanie - aż 15 sekund, mimo że w opisie jest 10 s. Swoją drogą może ktoś znajdzie czy rzeczywiście działo pantery miało szybkostrzelność tylko 4 strzały na minutę. Zastanawiam się czy nie jest to celowy wybieg Gadzinów żeby kocica nie była za dobra... 

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli dla Ciebie pociski podkalibrowe w F2 są drogie, to zobacz ich cenę w JagdPantherze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Swoją drogą może ktoś znajdzie czy rzeczywiście działo pantery miało szybkostrzelność tylko 4 strzały na minutę. Zastanawiam się czy nie jest to celowy wybieg Gadzinów żeby kocica nie była za dobra... 

 

Monografia Ospreya podaje szybkostzrelnośc Pantery na 3-5 strzałów na minutę a T-34 mod 42 na 4-8 strzałów na minutę (i tak, Panta nie ma tam amuny APCR).

 

Swoją drogą dziwne, ze Panta nie wyleciała erę wyżej ale skoro już tutaj jest to przynajmniej T-34-57 mod 42 będzie miało do czego strzelać (200 peny na 0m o0)

Edited by plasot
medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli dla Ciebie pociski podkalibrowe w F2 są drogie, to zobacz ich cenę w JagdPantherze.

 

Moja uwaga dotyczyła tych którzy swoją przygodę z WT zaczynają od czołgów i cenią sobie kasę. Osobiście mam 8,5 mln sreberka, wszystko to zarobione na samolotach.

 

Plasot - dzięki za sprawdzenie. W takim razie dziwne jest że tygrys i jego "acht koma acht" ładuje szybciej niż 75mm Pantery.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plasot - dzięki za sprawdzenie. W takim razie dziwne jest że tygrys i jego "acht koma acht" ładuje szybciej niż 75mm Pantery.

 

Ten sam cykl monografii przypisuje Tygrysowi szybkostrzelnośc rzędu 15 strzałów na minutę! (firefly 10 strzałów na minutę a sherman 76mm 20 strzałów na minutę). Wydaje mi się to nawet logiczne bo 8,8 było pierwotnie działem przeciwlotniczym przystosowaanym do częstego strzelania.

Edited by plasot
medal medal medal medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

To teraz jeszcze które to Pantera a które to Tygrys, bo ja się na tym nie znam :P

Jedno jest ładne a drugie jest kwadratowe. :(s  A myślałem, że to wiedza ogólna.

Edited by _Solty_
  • Upvote 1
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedno jest krzywe jak T-34, drugie ładne, o kątach prostych.

  • Upvote 1
medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popsuli czołgi względem CBT więc aż się boję co z Tygrysem zrobili.

Od byle ruskiego pierda zacina mu się wieża i ładnie na hita schodzi od ruskiej 57. Tygrys jest dobry tylko na Kursku, tam pokazuje potencjał, ale na 3 pozostałych mapach jest średniakiem, według mnie pantera jest od niego lepsza pod każdym względem.  

  • Upvote 1
medal medal medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od byle ruskiego pierda zacina mu się wieża i ładnie na hita schodzi od ruskiej 57. Tygrys jest dobry tylko na Kursku, tam pokazuje potencjał, ale na 3 pozostałych mapach jest średniakiem, według mnie pantera jest od niego lepsza pod każdym względem.  

 

W co drugiej bitwie naprawiam w Panterze wieżę albo działo. Działo pada chyba najczęściej.

medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie czołgi na III erze z oceną bitewną bliską 5 i wyżej mają tendencję do schodzenia na hita.

Mam Tygrysa H1 i od czasu, gdy zacząłem nim grać musiałem diametralnie zmienić styl gry; tu nie ma już kozaczenia, bo praktycznie wszystko na jego poziomie jest w stanie ubić go na hita i odwrotnie. Podoba mi się to w tej grze, że nie można tak jak w WoT skalkulować ile HP mi zostało, ile przeciwnik może mi jednym strzałem zadać maksymalnego DMG i robić wyskok, bo z wyliczeń wyszło, że ja wytrzymam jego jeden strzał a on mojego nie.

Twórcy GF mają jeszcze długą drogę przed sobą aby znormalizować sposób jazdy czołgów, ich pancerze, skuteczność dział i pocisków.

Skoro juz wspomniałem o pancerzach, to działają tu jakieś określone prawidła czyli kątowanie, różne grubości, warstwy itp., czy wszystko jest uproszczone do maksimum i ściśle tajne/poufne ?

  • Upvote 1
medal medal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej tak, myślę ,że skoro obok celownika jest podany kąt nachylenia to chyba działają kątowania itp. War Thunder jest (tak mi się wydaje) bardziej złożony niż World of Tanks, więc wszystko powinno być zachowane. Wracając do Panter i Tygrysów, na razie są słabe mapki tzn. mało otwartych przestrzeni (no chyba ,że Ash River) Pantera bardziej sprawdza się na tych wszystkich Kareliach i dżunglach (podziwiam gadzin, Niemcy z Ruskimi naparzają się w dzungli - 100% zgodność historyczna, prawie jak w WoT) bo są zamknięte a w taki mapach przydaje się mobilność. Ja wolę tam jeździć tygrysem i bawić się w Wittmann'a.

Edited by Matsen23

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam pytanie-o co chodzi z III L? Ponad 4.5k za naprawę czołgu 2 tieru to troche sporo. Chyba, że taki sam bug jak kiedyś z P-47 który kosztował chyba niemal 10k

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.