Matizo

Member
  • Content count

    127
  • Joined

  • Last visited

medal

Community Reputation

63 Neutral

About Matizo

  • Rank
    Sergeant

Recent Profile Visitors

351 profile views
  1. Z całym szacunkiem, ale zauważ jedną prawidłowość. Gracze którzy przegrali w tą grę więcej bitew niż Ty nie zauważają aż takiej patologii jak Ty widzisz. No chyba że większość z nas dostaje gratisowe losowania od wt za chwalenie ich produktów (serio(?)) No to chyba moja teza poprzednia zostaje obalona teraz. Do m4a2(76) wolę brać do zestawu m18 bo to zawsze jakiś odpowiedni czołg w rezerwie. Dzięki czemu zawsze minimum 5.7 A bardzo często 6.3 gdzie bieda u nas z tym br. Do tej "maszyny losującej" dorzucili też tryb us+uk+ger - zsrr. Albo też i to jest od dłuższego czasu, ale mm dobiera w zależności od ilości graczy na danym br Na temat matyldy to się nie wypowiem, bo nie umiem zdzierżyć powolnych maszyn. Ja miałem to (nie)szczęście pikować m6 przed zmianą br, czyli kiedy 3/4 bitew była na tygrysy i jakoś nie narzekałem. Ba, wręcz polubiłem tą maszynę. Gdyby był inny podział punktów odrodzeń, to z pewnością znalazłby się w zestawie z jumbo, tworząc pogrom na polu bitwy. A tak siedzi tam zwykłe m4, które z wielką niechęcią wyjeżdża. Czemu porównujesz pancerz czołgów o rozbieżności 1br? Równie dobrze można porównywać m6 do pz4 g. Problem? NO oprócz różnicy klas, to ja więcej nie widzę. NO to tej samej klasy jest kw1. Też pudło, też mniejsze grubości płyt... Niemieckie 5.7 łatwo go rozwalają, fakt. Ale te rosyjskie to już nie jakie chojraki. Dodatkowe działo może też mieć wpływ psychologiczny. Przeciwnik może myśleć że już wystrzeliłeś, że już jesteś naprawiony. Na wirble, cromwelle pz4, potrafi przebić. Można też tym rozwalić lufę czołgu. Wiele rzeczy w tej grze można wykorzystać przy odrobinie sprytu @Sherab86 Gratuluję zdrowego podejścia do gry. I to że najpierw próbujesz znaleźć swoje błędy. Więcej takich graczy proszę!
  2. Jak ktoś lubi trochę pomęczyć ruskich to polecam tą maszynkę. Nawet bez ulepszeń lata nieźle, spawn w powietrzu dzięki czemu jesteś nad innymi maszynami zazwyczaj, 20mm x2, hamulec, sporo ludzi leci na czołówkę. Przyjemnie się rozwala te zdziwione myśliwce. Aż zapominam że jeszcze mam w nim bomby
  3. @Sherab86 radzę wyjść z tego wątku bo możesz sobie wypaczyć widzenie na tą grę Aktualnie grając m4a2 czy też challengerem, coraz częściej trafiam na wręcz spam tygrysów 2p. A u nas głównie m18. Przewaga m6 nad m4: - dwa działa - przeciwnik może się zdziwić jak zginie mimo że uszkodził zamek działa. pz4 przebijają obydwa. - więcej załogantów. To zawsze pomaga. - bardziej możesz wierzyć w pancerz. W m6 czasami potrafi zaskoczyć pozytywnie - ciężej to zabić na strzała
  4. Tam powinien być w tle pierwszy prom kosmiczny produkcji zsrr -> czajka Z tymi włochami i francuzami to chyba najlepiej by było jak będą robić oddzielne drzewko, to jakby zrobili europejską kategorię. To by chyba zadowoliłoby wszystkich. No tyle że w takim wydaniu problem mógłby być z bitwami powietrznymi
  5. Shhhhhh, Widać że to jest czysty przypadek
  6. Bambus w samolocie? Toż to chyba koniec świata!
  7. Bo tak miały historycznie
  8. @wisielec Ale jak to ma się do tematu? Jeżeli stwierdzasz że materiał Orange'a opisuje dokładnie to co jest problemem niemieckich czołgów na 6.7 to jest to trochę dziwne, bo po Twoim stwierdzaniu, że gra jest p2w, t29 OP, przez co biedne niemiaszki nie mają szans. Fakt, niemcy mają spore braki w stosunku do innych nacji, ale jak w tym samym filmie było, kiedyś niemcy królowali na 6.7. Zauważ że jako problem opisuje on również brak odpowiednich samolotów w okolicach tego br. Nie wiem jak się sprawują HVAPy w me410, ale słyszałem że ostatnio je znerfili, więc nawet i to nie pomaga. Myśliwce mogą zabierać albo tylko jeden zestaw rakiet, albo jedną bombę. Co przy podwieszkach f8f, czy gryfów się chowa w ilościach samych prób zniszczenia celu. A Przy okazji, on też ma opinię że niemieckie drużyny zazwyczaj nie są najlepsze. A przynajmniej takie opinie wygłasza. Co do filmów na yt, to tym "największym" to ja do końca nie wierzę, bo widziałem u nich płacze o słabych właściwościach niektórych samolotów. NO jak się taki nie chce wspinać to nie jest problem gry. @galakty Twoje wyniki są tylko i wyłącznie takie bo masz dodatkową ochronę pracownika gajin na swoich pojazdach Taki trochę"plot armour"
  9. Po pierwsze to nie jest o Tygrysie pierwszym. No tak. Tyle że on nie mówi że t29 jest op, tyle że niemiecki 6.7 nie posiada wielu czołgów i szturmowców.
  10. Ale to jest pojazd specjalny, tylko dla wybranych
  11. Ta gra niestety nie wynagradza graczy za jakieś osiągnięcia. Wystarczy popatrzeć jakie szalone są nagrody w kategorii "osiągnięcia".
  12. Tak o dla zabawy te karabiny. Czasami mogą one Ci pomóc w określeniu pozycji wroga, dystansu. Kiedyś można było sobie dodatkowo drzewa poprzewracać. Z początkowo wyższymi czołgami w niemców (no tak w 2.0) masz krótko lufowe działa, więc z celowaniem większy problem niż zwykłym działkiem, jakie posiadają podstawowe czołgi. A późniejsze czołgi są zazwyczaj lepsze. W szczególności u niemców masz od początku najlepszą amunicję, więc mniej męki z tym. Na 2.0 masz geparda, którego spora część tego forum poleca go na masakratora
  13. nie tylko Ty, a jak pyta się czy wysłać błąd do gajin, to wyskakuje błąd połączenia
  14. Są działa lepsze i gorsze. Jak np. nie można powiedzieć iż 105 z shermanów, albo L11 z KW1 jest bardzo dobrym działem.
  15. Wincyj, Wincyj, Wincyj! Fajnie jakby zrobili jak mają amerykańskie czołgi (no może oprócz tak szalonej ilości killi czasami) czyli i tak i tak każdy kamuflaż. Przynajmniej miałbym większe chęci do bicia się nadal niektórymi czołgami
  16. +1 for all camo for kills
  17. Panowie, Panowie, Panowie. Czemu ta rozmowa przeszła w regularną kłótnie? Tak czy inaczej ta rozmowa do niczego nie doprowadzi. Ci co wierzą że ta gra nie lubi niemców "bo przegrali wojnę" nie przekona drugiej opcji "Wielu graczy niemieckich czołgów nie umie nimi grać" jak i w drugą stronę. Moje zdanie Ci co obserwują wątek pewnie znają, choć sam zaliczam siebie do graczy zwanymi noobami, etc. Często mam klapki na oczach jak jeżdżę, czy też jadę jako "wóz rozpoznania" czyli ginę jako pierwszy bo se jadę ot tak do przodu bez pomyślunku. Cel też ni z pośladków. W samolotach też bez szału. Jak mam jednego fraga na koniec to jest dobrze. Alt+tab z bitew często się zdarza. Jak dla mnie czołgowe AB, to jest prostsza wersja czołgowego rb. Co do samolotów, to do AB trzeba trochę inny zestaw skilli, niż na RB. Ale to też nie jest temat na takie rozważania. CO do ru, to ostatnio mi bosfory dingnął od przedniej płyty, dzięki czemu mogłem się pożegnać z życiem w mym pięknym crusaderze. Czołg mocno sytuacyjny. Na pewno nie jest to p2w. Is6? Widocznie mam bardzo duże szczęście grając tym 6.0-6.3 nie miałem szczęścia go ani razu spotkać w bitwie, więc się na jego temat ie wypowiem Tygrys 2 Sla. | T29. No czołg ciężki. Czyli nie najłatwiejszy cel (no oprócz dla lotnictwa) do zniszczenia frontalnie. Sam w sumie wpadam trochę w paranoję jak je widzę. Fakt, po zmianie br, jakimś tygrysem częściej je widuję, ale mniej się nim boję w takich meczach, niż jak siedzę w challengerze, na którym częściej trafiam na 6.7 niż tym tygrysem. Jeżeli ktoś by powiedział że to jest p2 grind, to się zgodzę. Ale jak inaczej miałby wyglądać model finansowy gry która się opiera głównie na grindzie? I na sam koniec zgodzę się z @_Nirvash, prosiłbym o zamknięcie tego tematu, bo to sięwymknęło spod kontroli.
  18. Zaczynianie prosto od RB może stanowić dosyć spore wyzwanie. AB na zrozumienie mechanik gry jest trochę prostsze, choć potem przestawienie się, to uczenie się kilku dodatkowych elementów, jak właśnie celowanie. Jeżeli jesteś jednak zdecydowany na RB, to polecam zainteresować się też lotnictwem. Bombami można wykurzyć dobrze kampiącą maszynę. I jeszcze od siebie dodam, że nie opłaca się blokować na jednej nacji. Dzięki graniu każdą (NO dobra, na początek możesz odpuścić sobie trochę herbatę - bo pociski AP, są dosyć specyficzne) poznajesz mocne i słabe strony każdej maszyny
  19. Ktoś je już sprawdzał, które lepiej nadają się na mixy? Bo te stare, zazwyczaj mi przelatywały po pancerzu wrogów. A te japońskie rakiety dostał tylko a7m? Patrzę pobieżnie po samolotach i tylko u niego je zauważyłem
  20. ZSU, to jest plotka, a takich tutaj nie ma chyba uwzględnionych. Z takich dział to można by było również ostwindowe 37mm dorzucić, bo spokojnie do t44 niszczy sporo maszyn. Żeby zrozumieć tagi, trzeba było być już dawno na forum i przedzierać przez te szalone rozmowy. :V Pomimo że bardzo lubię cometa, to nie powiem iż jego działo jest świetne. APDS bywa czasami kapryśny, a nim samym też trzeba nauczyć się strzelać. To nie jest APHE, którym musisz trafić w czołg ot tak.
  21. Dodałbym tutaj jeszcze rosyjskie 57mm z asu. Na 4.3 robi pogrom wszystkiego, APCR z 196mm penetracji, APCBC z 142mm szaleje też po planszy. A podwozie też ma dosyć specyficzne. Często niezauważany przez innych
  22. Mocno zachęcacie żeby przebić się przez to początki japońskiego drzewka
  23. Opłaconego klakiera, bambus ochrona spawnów jest śliskim tematem. Bo można przedobrzyć, gdzie ochrona spawnu będzie działać jak AAA nad lotniskami, a ludzie będą siedzieć w bazie i nie będą wyjeżdżać
  24. Częściej trafiam na 5,7 jeżdżąc jumbo, niż na 6.7 jeżdżąc tygrysem, także widocznie mam przeciągniętą na lepsze losowania wajchę. Zastanawia mnie tylko jedno, czemu gracie tymi maszynami, jak one wam tylko nerwów dostarczają? Przecież w grze jest 5 nacji, nie jedna. Jeżeli mało ludzi będzie grało daną nacją to gajin coś zrobi żeby ich zachęcić do grania nią. Fakt. nie mamy tutaj odzwierciedlenia realnych działań wojennych, dlatego powinno się wspinać w p47 na rb, a jako szturmowiec to proszę bardzo na bitwach mieszanych. Z japońskimi samolotami jest ten też problem, że większość map nie jest zbalansowanych. Dodatkowo radzą sobie dobrze na każdej wysokości. JA tam lubię latać japońcami chociażby też przez to że tam jest spora kultura drużyny, nie denerwujesz się od początku że sam się wspinasz, a reszta zespołu leci prosto na działka wrogów. Ile to już razy widziałem w czacie, jak to nie są biedne te haburgery, jak to spity powinny wykręcać zera itp... Ah, błogosławieństwo wyłączonego czatu... Wracając do tego jumbo, o jakich weakspotach mówisz? MA jeden z przodu, karabin, ale jak go obkleisz karnistami, nikt tam nie strzela. Stoisz pod lekkim kontem, i właściwie jesteś bogiem. Eliminujesz jako pierwsze maszyny które mogą go frontalnie przebić i problem zazwyczaj z głowy. Słabe działo? t34 -> wieża, pada. pz4 -> wieża, pada. Jedyny problem to frontalne ataki na niemieckie niszczyciele, czy też kw1, no chyba że stoi prosto, to spokojnie w luk kierowcy, albo apcr i eliminacja załogi
  25. Nic tylko się cieszyć że nie jest tak jak na początku, gdy niemcy zawsze grali przeciwko wszystkim. A że niemcy są nadal najbardziej obleganą nacją, to powoduje że masz głównie mecze ger+japan -us+uk+zsrr. LPG, to jest temat o tym czy gra nie jest p2w, a Ty wrzucasz screeny z m46 tygrysa i t29, nieładnie, nieładnie
  26. Gram w tą grę trochę dłużej chyba niż Ty, widziałem jak to słabe drużyny nie potrafią wykorzystać świetnych maszyn. Ludzie wierzyli że takie p51 "Najlepszy myśliwiec II wojny" Nawet nie trzeba było się wysilić żeby ich sprowadzić na ziemię, a potem na fora, żeby płakali jaka ta gra jest be. Russian bias. Tak samo widzieli podwieszki w nim czy p47. To brali je, no bo ta piękna scena z szeregowca rayana, no to logiczne że tak się je powinno używać. Teraz taka sytuacja jest w niemieckim drzewku. No bo mityczne tygrysy, wunderwaffe, a na końcu masz tego "najlepszego" top tiera. Brzmi zachęcająco, nie? Tyle że to nie zwalnia gracza z myślenia. Jeżeli gram którymiś aliantami to modlę się żeby grać przeciwko niemcom. Dopóki nie trafisz na w miarę myślącą drużynę, grającą zespołowo, nałapiesz więcej fragów niż grając przeciwko rosjanom W Wot masz paski życia, zawsze możesz kilka kulek przyjąć. Tutaj często OHK. Sam mówisz że grasz tera zna 4.7, gdzie e2 jest praktycznie op maszyną. Na swoim tierze praktycznie zabija frontalnie tylko jak zobaczysz. Problem lekki z kw czy też z hetzerem, na które trzeba wykorzystać kilka pocisków więcej. Jak od święta rzuci na 5.7 też nie jest aż tak źle. Trochę APCR na ISy, czy tygrysy i spokojnie wojujesz
  27. Czyli uważasz że m18, ru, leo, stb można wrzucić do jednego worka i grają nimi źli gracze? A nie czekaj, przecież z Twoich słów wynika że według statystyk to to leopardy dostają po pupci, bo inne teamy są super, to nie wina samych w sobie kierowców. m18 pęka jak dostanie z he 88 Ciekawi mnie jakie to wytyczne dałbyś dla mm, żeby wszystko porządnie działało i nie musiałbyś czekać wieków na mecz. Jeśli uważasz że granie panterami nawet na 7.0 jest taką tragedią, czy też przeciwko podobno turbo-op czołgami na 6.7, no to... jeszcze nie grałeś chyba czymś dzięki czemu można się pociąć
  28. Czyżby dodali że czołg od wybuchu bomby podskakuje? Jak jer na moje e2 zrzucił 2t to ten aż beczkę zrobił. dożo tego ru lata, ale nadal przegrywa w większości bitew z OP-29 xaxaxaxa
  29. Foka jak to foka. Czyli bnz, i manewry defensywne oparte na obrocie. Jeżeli masz to bardzo dobrze opanowane, będziesz świecić w niej. Jak nie, to spacefire z świetnymi hispano. Osobiście dołożyłbym
  30. Ta rozmowa przeszła z kontekstu że poziom załogi bardzo pomaga w grze, w to że grind jest długi, t29 zbyt łope, a do tego że niemieckie 5.7-6.7 jest bardzo biedne przez co nie ma jak tego mobilnego bunkra pokonać. Osobiście nie do końca wierzę tym statystykom, bo jak patrzyłem na samoloty, to praktycznie każdy ma wr powyżej 50% niezależnie od nacji. Nawet taki firebrand, który jest po protu jedną wielką pomyłką ma również statystki powyżej tych 50%. Co do MM, mieli zrobić że dobiera lepszych graczy z lepszymi, choć im to do końca nie wychodzi... Jednakże bardzo chętnie widziałbym coś takiego tutaj.
  31. no wiesz... nie można powiedzieć że to tylko t29 zrobiło różnicę. A mi się jako pierwszy rzucił w oczy klan tegoż oto kolesia... No to nie jest jakaś przypadkowa zbieranina graczy Czy nie jechanie na hurrrrra do przodu oznacza od razu flankowanie? Wunderwaffe, nawet z błogosławieństwem samego naczelnego wodza nie pomoże
  32. I don't think most of community wants to cut planes from ground battles. For me they give us bigger variety in tactics, and you can't just camp in one spot, because you'll end bombed probably. Also, air strike in RB, or SB ain't something very easy, unless it's suicidal flight(RB). When I get killed in sb, by i plane i just feel respect to a pilot. I have problem to take of, so... Besides, it's very unusual for me to get bombed, in any vehicle. Even if it's slowest tank in game Why you want to be spaa in Air rb? Planes are flying at least at 2000m so your accuracy would be really bad.
  33. To ja również mogę zamieścić kilka tabel: nawet gdy przeciwna drużyna miała 4 tygrysy 2h, a u nas jedynie kupne strv, które jak widać wiele nie zwojowały to i tak w gładka wygrana Na czystym 6.0 też niemcy bez szału Aż wręcz odechciewa się tym grać bo to wręcz walka z wiatrakami Nadal zastanawiam się , Bambus jakim sposobem udało mi się Ciebie zniszczyć od przodu Boforsem
  34. Tylko teraz jeszcze, co jeśli trafisz w bok takiego wgłębienia? Jeśli trafisz pół na pół? /to by musiała być mapa 3d, i to każdej płyty przynajmniej zewnętrznej. Dosyć sporo obliczeń na raz
  35. Ale ogień zależy od tego, który moduł podpalisz. Wydaje mi się że o ile takie coś można zaobserwować, to ma to wpływ na detekcję trafień, niż na pożary. Niektóre maszyny mają zdecydowanie większą tendencję do gaśnięcia, jak np jery, które potrafią przetrwać kilka pożarów silnika. łooo Godman,, to nie na aktualne komputery. O ile można by coś takiego zaimplementować, to działałoby to na promilu ogółu graczy.
  36. Czy ąz tak bardzo przepadła? Przynajmniej miałeś frajdęz grania. JAk Steam upadnie to byłoby gorzej niż takie małe war thunder
  37. chyba kolego nie grałeś za dużo w lotnicze bitwy...
  38. ugh ugh ugh Nawet tutaj musisz swoje żale wygłaszać? NO to teraz szybko przegrinduj przez to tragiczne 6.0 i będzie spokój. Już prędzej obstawiam spam ru, niż tego o Myślałem że to rosyjskie "AA" będzie miało niższy br, choć tych dwóch towarzyszy na ławeczkach mnie rozwala. Brytyjskie 5.7 też zaczyna wyglądać nie najgorzej
  39. Co do t29 to bym się zgodził, że po zmianie częściej można dostać się do bitew z 6.7. Tylko teraz pytanie, jak to uregulować? Obniżając br tygrysa do 5.3 (jak na razie wyglądają br) będzie pogromem na niższych i wtedy będzie totalną OP maszyną. Obniżyć mu br do 5.6? Dlaczego tylko tygrys ma mieć takie przywileje? Zmniejszenie widełek bru może spowodować odpływ graczy, bo się będzie dłużej czekać na grę. Jedynym trafnym rozwiązaniem byłoby zwiększenie ilości ludzi grających w grę przez co dobór graczy byłby lepszy. Ale na to się nie zapowiada. A co do tego że gracze odpowiadają za niski poziom wr, br niektórych maszyn... Jak długo były br takach p47, czy p51 bardzo niskie? Ludzie latali tym często z pełnym podwieszeniem, jako kosiarki i płakali że wszystko je wykręca, bo nawet nie chcieli wspiąć się na jakąś wysokość. A japońskie samoloty miały z czapy i br i koszty napraw (które nadal są dosyć spore), bo po pierwsze działają zazwyczaj zespołowo, a po drugie, no jak ktoś chce się kręcić z zerem, no to sam się właściwie skazuje na porażkę
  40. T44 i m41 są op xD Zagraj sobie którymkolwiek z nich, a zapłaczesz. Uwierz. No chyba że ze mnie na serio taka kupa a nie gracz i lamie jak się tylko da . Raczej od taktyki grania, niż osobistych preferencji. Bo to jednak jedna i ta sama maszyna. Wydaje mi się że statystyki mogą być obniżone przez to że należy się trochę nauczyć, choć z drugiej strony masz od razu najlepszą amunicję...
  41. na symulacji masz tylko taki widok. Jak chcesz mieć trochę "historycznej" w rb i ab to możesz sobie to właśnie załączyć
  42. Tak, bo 6.0 innych nacji jest tak bogate jak to niemieckie, oczywiście. Gra ma w pewnym sensie ustawienia historyczne (wiem, nie bijcie, wiele rzeczy jest z czapy) więc nie będą regulować penetracji pocisków panter, bo niektórzy nie umieją nimi grać, bądź też bo trafiają stale za wysoko. Albo może niech Iwan przestawi wajchę w Moskwie i teraz będą mecze na 5.0, 6.0, a potem 7.0 (no bo przecie tak działa ten mm, nie?) Jak strzela się amunicją precyzyjną to powinno się porządnie trafiać. Mi jak na razie taką amunicje prezentuje tylko comet, choć po tej zmianie br-ów nie za dobrze mi się gra, bo zdecydowanie łatwiej strzela mi się do niemeckiego 6.7, a tym bardziej że często jeżdżą wyładowane amunicją, więc zabić łatwiej. No chyba że tylko zaczerni ją, ewentualnie kogoś zbiję, a ja już wiem że mnie garaż wita. A do ruskich maszyn (t34) trochę ciężej, bo to i mniejsze, i bardziej schowany ten skład... A solidne strzały też nie najgorsze :V Avengera też wolę na 5.7 niż na 4.7. No chyba że ma dzień konia i każdy pocisk tylko koloruje wnętrze w kolory tęczy, tylko nie na czarno
  43. wiem że jest do bani. Ale chcę go po prostu wypikować, a w normalnych bitwach ciężko to idzie, a tym bardziej że nie czuję się dobrze, gdy samolotem, który można zakwalifikować ciężki myśliwiec, lecę przy ziemi tylko żeby kilka artylerii ubić