drstrach

Member
  • Content count

    4,635
  • Joined

  • Last visited

medal

Community Reputation

2,973 Outstanding

About drstrach

  • Rank
    Marshal of the Air Force
  • Birthday 01/19/1970

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Warszawa, Poland

Recent Profile Visitors

4,305 profile views
  1. @Nsonata wrzucił to wcześniej, obu wam dzięki (choć pewnie i tak nie zagram ):
  2. Bo ja wiem, rozpędziłem się do 490, potem długo trzymał 350-380, na ten BR takie prędkości w zupełności starczają. Może miałeś do niego złe podejście, ja zastosowałem podejście w stylu A-20 (wysoko, nisko i długa). Co prawda też nim długo nie grałem (5-7 minut czekania to nie na moje nerwy), ale IMO z prędkością nie ma problemów. Z lądowaniem nie miałem problemów, bo nie lądowałem
  3. Polatałem tym włoskim Karasiem (podobne przeznaczenie) i nie jest źle: - całkiem nieźle się rozpędza w nurku, a zaczyna na 1000 metrach i może się nieźle wznieś (widziałem gości, którzy latali tym 3000+) - jak na ten BR, to ma wyczepiste uzbrojenie pokładowe (ładunek bombowy już gorzej) - całkiem nieźle skręca na klapach (choć Wirraway to nie jest) IMO to najlepsza rezerwa w WT, więc pewnie będzie nerfiona (nic nie może być lepsze od I-15 )
  4. A robią coś co nie wymaga poprawek? Jestem zaskoczony
  5. Co wywalono z "niemieckiej" spawarki SM.79 1941, że dostałem zwrot 40 lionów? W patchnotach nic nie widzę (chyba, że jestem ślepy).
  6. Chciałeś pójść na łatwiznę, nie ma "letko"
  7. Czyli przez ponad miesiąc można się nie logować do WT (już nie ma nagród za logowanie), chyba czeka mnie dłuższy urlop na forum
  8. Polecam, PvE w AW to niezły odstresowywacz, a z dobrymi graczami trafiają się (trafiały jak grałem) tam epickie bitwy (na hardzie), gdzie czołgi ogarniają fragi, a lighty ogarniają rozpoznanie, wszyscy są zadowoleni (czołgiści zarabiają na fragach, skauci na asystach do tych fragów). Gaijin nawet tego nie potrafi skopiować. Wiesz, to te, jak im tam: "ograniczenia techniczne" Takie głupie pytanie: znowu testy były za krótkie, że wychodzi tyle baboli?
  9. Akurat na Afrykę, to większe parcie mają teraz Chiny niż USA.
  10. Kurczaczki, aktualizacja "Regia Aeronautica", a tu w kolejnym wątku użytkownicy turlają konserwy. Może na forum WoT-a będą jakieś inne dyskusje?
  11. @PL_Andrev za co, przecież to żadna tajemnica
  12. Od jakichś 2 lat największym producentem ropy naftowej jest USA, rozumiem, że teraz będą u siebie szukać broni biologicznej? I skończysz jako nawóz w jakimś obozie koncentracyjnym? Iście świetlana perspektywa, to mimo wszystko wolę terrorystę z bombą, taka śmierć jest bardziej humanitarna. Może zamiast zmuszać (w pewnym sensie) ich do migracji, bogata północ podzieli się z biednym południem tym, co kiedyś z tego południa ukradła, czyli bogactwem. Niestety, to mało medialne działanie, żaden populistyczny polityk widzący przyszłość w perspektywie 4 lat (a innych nie mamy) się na to nie zdecyduje. Może pora przestać głosować na idiotów z tak ograniczonymi perspektywami i zacząć na przedstawicieli wybierać ludzi z szerszym horyzontem. W przeciwnym wypadku skończy się to tradycyjną wymianą poglądów przy pomocy maczug, a tą możemy przegrać. BTW zawsze przy dyskusjach tego typu przypomina mi się kawałek z lat 80-tych. Może to dość niewybredne zakończenie tej dyskusji ale rozwijanie tematu o "piekielnych terrorystach z marsa" (czy jakoś tak) na forach internetowych nie prowadzi do niczego innego, jak kolejnej kupoburzy. Także ten tego drogie dzieci, z mojej strony to EOT, wolę poczytać Bambusa
  13. Symulator umierania ma nową odsłonę:
  14. No tak nie do końca się asymilują, dalej żyją w swoim świecie (zamkniętych społecznościach), dostosowują się jedynie do warunków w pracy, bo traktują Europę jak miejsce pracy, wystarczy jakiś populista w ich ojczyźnie i paru świrom może odwalić. Co wtedy? Wystrzelać wszystkich, a może zamkniemy się na kolejnych migrantów (ciekawe kto będzie płacił na nasze emerytury?)? A może po prostu "palnąć w zęby" paru szejków z Arabii Saudyjskiej, bo to ten kraj odpowiadania za radykalizację muzułmańskich prawaków, a nie obciążać całą społeczność za terroryzm. Problem migracji jest bardzo złożony i na razie nikt nie ma żadnego sensownego pomysłu jak go rozwiązać. Tak gwoli przypomnienia, proponuję poczytać o Rzymie i zamykaniu się na migracje, ostatecznie Rzymowi ten projekt nie wyszedł, bo postawienie miliarda karabinów (wtedy pilum) sprawy migracji nie załatwi, a jedynie bardziej zdeterminuje migrantów. BTW UK jakoś udało się rozwiązać problem z IRA, a i Hiszpanie z ETA jakoś mają tych problemów jakby mniej? To nie ja we wszystkich muzułmanach widzę prawicowych terrorystów. Tak sobie czytam te wszystkie wpisy o "wstrętnych muzułmanach" i we wszystkich widać proste rozwiązania, które są prostą drogą do zamordyzmu. Jako, że żyłem 20 lat w kraju zamordystycznym, to już wolę żeby mnie rozwalił jakiś muzułmański terrorysta, niż żebym został pobity na śmierć na posterunku policji (nie jest to żadna aluzja do czasów dzisiejszych), czy jakiś naprany dygnitarz partii rządzącej rozjechał mnie swoim bolidem itd. Władza demoralizuje, władza absolutna demoralizuje absolutnie, nawet nie zauważycie jak pod hasłami walki z terrorem, władza zacznie terroryzować własnych obywateli.
  15. Łap LuftMaus, dostaniesz jeszcze takie premki
  16. Ciekawe dlaczego większość nierobów na zasiłku ma teraz prawicowe poglądy, jakaś nowa jakość wśród roszczeniowców? Wcześniej większość z tego typu gości, to było lewactwo, teraz lewactwo wywróciło się na prawą stronę. Pewnie dlatego, że te "paskudne euro-lewaki" nie chcą płacić zasiłków? Wystarczy, że takie podrzędne konto twitterowe trafi do memów, plotka się rozchodzi. Nawet nie chcę się zastanawiać co by było gdyby w czasach nasilenia zamachów ETA, RAF i IRA istniałby twitter (i internety), wylew memów byłby taki, że Reagan z Thatcher musielby wywołać wojnę Sowietom. BTW jednym ze sposobów walki terrorystów jest manipulacja, jak widać jest to walka bardzo skuteczna, skoro nieustająco się o tym guanie mówi, dzięki temu kolejny psychol wysadzi się na jakiejś imprezie. Czyli co, Hindusi do domu? A co z Wietnamczykami, też do domu? A co..., nie chce mi się wymieniać, ale jakby się tak przyjrzeć, to zostają jedynie mieszkańcy Ameryki Północnej, tylko jakoś oni nie chcą do tej Europy emigrować.
  17. A co ci szkodzi Norwegia? Jedyny problem z tą mapą to dobór samolotów, a nie jej wielkość.
  18. Hmm, ale chyba nie da się przekonwertować TGA na DDS zwykłą zmianą nazwy pliku? W DDS są dodatkowe kanały (m.in. mipmapping), których nie ma w formacie TGA.
  19. Wiesz ślimak uważa coś zupełnie innego, wg nich najlepsze maszyny na mapy z lotniskowcami, to samoloty lądowe, a na mapy bez lotniskowców samoloty morskie. W WT jest to standard od lat.
  20. Wcześniej sytuacja była odwrotna, tabuny japońskich botów niszczyły lotnisko i było pozamiatane. Chyba powinieneś się już przyzwyczaić, że ślimak umie przestawiać wajchę tylko w jedną stronę.
  21. A ja ie wieżę https://www.youtube.com/watch?v=QML-1GRS74c
  22. Kamil ale w tym kałanku nikt nie obraża katolików (ani chrześcijan), to jest kawałek o obłudzie. BTW kiedyś komuniści zakazali takiego kawałka:
  23. W sensie, że to ja zrobiłem? Nie, aż tak płodny nie jestem
  24. Drodzy państwo, wracają czasy pólkowników (pisownia od półki), TVP zbanowała w Opolu Dr Misio i teki kawałek: Hmm, ciekawe dlaczego?
  25. Obawiam się, że ten proces będzie tak długotrwały, iż obaj tego nie dożyjemy.
  26. A płacenie parę lat za premkę pod co się wpisuje?
  27. No i? Rozumiem, że nie roszczeniowi przyjmują to co im producenta da ale roszczeniowi klienci chcieliby mieć to, za co zapłacili.
  28. W Normandii akurat to wątpliwe, raz, że dystansy krótsze, dwa, że możesz dać takiemu graczowi Shermana po jednym hicie dać możliwość lotu jakimś boltem, który zrobi piekło lotnicze niemiaszkom. Przytoczę teraz historyjkę z dawnych czasów (pewnie w latach 90-tych niektórych z was nie było na ziemi), była sobie taka gra Steel Panthers (jak wyglądała znajdziecie w googlach), gierka, umożliwiała grę w multi na tzw. gorącym krześle (stare dobre czasy hot seata), postanowiłem wtedy udowodnić kumplowi (który bił mnie w szachach), kto jest dobrym strategiem, na początek on wybrał sowietów (propaganda PRL zrobiła swoje z jego mózgiem), Panther i Tiger załatwiły sprawę, potem wybrał Niemców, wziąłem USA mało czołgów, mało artylerii ppanc i dużo wsparcia lotniczego, samoloty zrobiły swoje, trzecia bitwa, kumpel bierze USA, ja Niemców, WIlberwindy, dobra piechota i dwie Panthery zrobiły swoje. Wiem, wykład długawy, ale zmierzam do tego, że na każdego przeciwnika można znaleźć sposób i da się to wymusić w doborze graczy do gry i w doborze maszyn, którymi będą grali. Trzeba tylko wprowadzić odpowiednią mechanikę, ale widać ślimakom się nie chce myśleć i wolą iść w ślady WoT-a. Rany Kowan, pierwszy raz się z Tobą zgadzam.
  29. Uhm, wiesz jak teraz działa cenzura, przykład idzie z Polski, Kurski nie chciał puścić "Ucha Prezesa" w TVP, to poszło na tubę i tak samo można obejść niemiecką "cenzurę". Zresztą drogie dzieci, nie pamiętacie (w większości) czasów komuny, ale np. Machulskiemu udało się obejść cenzurę z Mysiej (tam za komuny znajdował się naczelny urząd cenzury), więc wszystko można obejść. W końcu, ladacznica mać, z tego jesteśmy znani na świecie, na kłopoty wyślij Polaka, będzie wiedział co zrobić. No popatrz, a kiedyś potrafiliśmy robić filmy, które przebijały się do inteligencji zachodniej, teraz zostało nam robienie jedynie Kac Wawa. To jest, ladacznica, smutne. Polacy też po wojnie robili "obozy wypoczynkowe" dla osób podejrzanych o bycie "Niemcami" (cudzysłów specjalnie, bo Ślązacy nie są ani Polakami, ani Niemcami. Tak, wiem, jestem ukrytą opcją Niemiecką ) Trolluj na całym świecie, warto czasami ludzi kopać po szarych komórkach, bo są one ciałami mało ruszalnymi Z tym jest jeden problem, każda rewolucja najpierw zjada własne dzieci, żyrondyści, marynarze z Kronsztad-u, SA. Niestety, robienie czegokolwiek na szybko źle się kończy, jedynie powolna ewolucja działa, ale ta się nie sprzedaje w mediach.
  30. Wracając do lotniczego EC na RB, tam na wejście musiałeś coś zapłacić żeby grać, czyli dość prosto możesz zmusić graczy do grania Pz.IV, a nie Tiger-em, czy Panther-ą. Wszystko jest do ogarnięcia, tylko zamiast koncepcji zbijania kasy (najlepiej na premkach z nowym malowaniem) trzeba mieć koncepcję rozwoju gry. Ślimakom tej koncepcji od jakiegoś czasu brakuje, miotają się jak mysz po klatce, brakuje jeszcze kota, który rozwiąże ich moralne dylematy, ale ten kot w końcu się znajdzie (w końcu pecunia non olet).
  31. He, he, niektórzy nie mogą zrozumieć, że wyzwanie też jest zajefajnym doświadczeniem, ale powtórzę się, nie znam się, jestem roszczeniowym klientem i zajmuję się tylko trollowaniem na forum (bo przecież wcale mi na tej grze nigdy nie zależało). Zastąpiono go paroma ukrytymi, żadna różnica IMO. Wystarczy, że za golda wykupisz sobie najlepszą amunicję zamiast jej grindować, może nie to samo, ale posmak podobny (wybacz porównanie, właśnie piję dobrą bułgarską brandy). A i tak wszyscy grają z widoku TPP jak w wocie. To się podobno niedługo zmieni WoT się ulepsza. Nie wiem, nie znam się I mniej graczy w puli MM, raczej strzał w stopę. Już niedługo Jak w Wocie było mało graczy też dało się grać bez premki, jeśli ilość graczy w WT dojdzie do WoT-owskich (w obecnej perspektywie wątpliwe), to ślimaki zmienią podejście (pecunia non olet). Niestety nie było, i pewnie już nie będzie (tak jak lotniczej) ten projekt został zaorany (najprawdopodobniej). W samolotach były historyczne maszyny ale niestety brakowało zachęty dla graczy żeby grać słabszymi, nie każdy jest Hegemonem.
  32. A czym się niby różni WT od WoT-a (oprócz samolotów)? Na EC RB jakoś działało, IMO wystarczyłoby tylko zmienić tam zarobki (słabsi dostaną więcej) i już dałoby się zestawić całkiem rozsądne symulacyjne bitwy na obecnej mechanice.
  33. GamiV na co komu kolejny klon WoT-a w ładniejszym opakowaniu? Ta gra miała być inna, a staje się coraz bardziej taka sama.
  34. Wiesz Kamil, są inne sposoby docierania do odbiorców z przekazem niż wóz drabiniasty, można nakręcić film klasy A (najlepiej kontrowersyjny), stworzyć grę (kontrowersyjną). Próba przekazania prawdy jedynie poprzez mówienie prawdy się nie sprzedaje, trzeba wywołać trzęsienie ziemi żeby prawda się przebiła. Tego nie zrobią żadne organizacje, tylko profesjonalne agencje, które potrafią walnąć przekazem w mordę. Niestety takie firmy kosztują i nie pracują w nich krewni i znajomi naszych polityków.
  35. Kurczaczki, jestem aż tak złym klientem, że nawet na grindzie mi nie zależało
  36. Robicie z tego 13 posterunek
  37. A od kiedy zwykłe maszyny mają taką karę? Pamiętam, że dawniej badając maszynę z niższej ery nie było żadnych kar do researchu (teraz nie zwracam na to uwagi, dawno przestałem grać dla grindu).
  38. Tylko X-Plane ma problem z singlem (w 9 brak innego ruchu lotniczego, nie wiem jak teraz), wysoki próg wejścia (ustawienie dowolnego lotu nie jest tak proste jak w FSX), a multi nie widziałem tam na oczy. Wychodzi na to, że do polatania dalej zostaje "stary. dobry" FSX.
  39. Wiesz, na mapach obecnej wielkości to nawet nie random, a statystyka
  40. Podobnie jak twórcy pierwotnego Kurska, ale wiesz, my się nie znamy, jesteśmy roszczeniowymi klientami etc. Dla mnie w chwili obecnej czołgi są zupełnie niegrywalne (głównie przez te piaskownice zwane dla niepoznaki mapami).
  41. W dodatku polskiego pochodzenia skoligacony z panującą władzą. Tak, wiem że to u nas tak wygląda, ale to nie moja wina
  42. Wiesz, to ta sama firma, która robi Train Simulator, więc w przyszłości za niecałe 30 eurasów pewnie będziesz mógł sobie kupić Dreamlinera, a zakup gry ze wszystkimi dodatkami będzie przekraczać 10 tys euro Ja na szczęście lubię takie małe popierdółki, więc nie narzekam, jedynie poczekam aż FSW przestanie być betą, jakoś nie lubię płacić za testowanie produktu.
  43. Jeśli nasi politycy będą się dalej starać jak dotychczas, to w 2030 roku będziemy głównymi winowajcami wybuchu II WŚ, autorami holocaustu, burzycielami Drezna i budowniczymi gułagów na Kołymie. Lepiej niech oni się zamkną i wynajmą do tego kompetentnych ludzi.
  44. Można już dostąpić zaszczytu bycia betatesterem Flight Sim World za jedyne 25 eurasów. Jedyny problem, to trzeba mieć w miarę nowy komputer z niezłą grafiką: http://store.steampowered.com/app/389280/Flight_Sim_World/
  45. Nawet jeśli zgłosisz do papieża, to nic nie pomoże, Polaki cebulaki przegrały wojnę o historię o wszystko rozpętując małe wojenki, a tak się nie robi, do tego potrzebna jest ciężka praca u podstaw, a ta się w Polsce nie cieszy zbytnią estymą. Aha, i nie ma tu nic do rzeczy, że musimy udowadniać, iż nie jesteśmy wielbłądem.
  46. Swieżaki mają 5, tylko dziadki, które grają od początku mają 7. Tak po prawdzie 5 jest bliższe rzeczywistości niż 7, zacytuję się z dyskusji o samolocie: Czyli powinniśmy mieć 3 modele włoskie i 2 rumuńskie. Zastanawiam się skąd ślimak wziął 2 pozostałe włoskie, jakieś przeróbki polowe?
  47. I zamki, jakiś sabotażysta powycinał wszystkie zamki
  48. Czyli będzie można jeszcze raz kupić Marcolinę. Jakże mi jest niezmiernie przyjemnie, to jest świetny ruch producentów, tak trzymać Gaijin
  49. Zobaczyłem ten furball i sobie odpuściłem, grunt to cierpliwość
  50. Potwierdzam, Bredy działają, wziąłem Marcolinę i dawno nie było tak łatwo A i pozdrowienia dla @Comrade_Jar, mi się udało dotrwać do końca
  51. Chyba za dużo od ślimaków wymagasz. Na mapach ślimaczej wielkości (patrz czołgi), częściej będziesz spotykał przeciwnika na bezpośrednim dystansie niż na dystansach maksymalnych dla artylerii (a nawet na połowie dystansu maksymalnego), czyli zastosowanie mechaniki korekcji ognia artyleryjskiego możemy włożyć między bajki.
  52. Czyli OT, to tak naprawdę te tysiące dronów obiecane przez Antka policmajstra?
  53. W ramach różnorodności (i jeśli ślimak planuje walki nocne) to warto dodać też flary, opadające na spadochronie, wystrzeliwane z artylerii (bo raczej na takie, zrzucane z samolotów nie ma co liczyć). BTW jeśli do gry trafią większe okręty, to jak sobie wyobrażacie wykorzystanie samolotów obserwacyjnych umieszczonych na tychże okrętach (jedną z ich roli było właśnie oświetlanie pola bitwy)?
  54. Tak się zastanawiam, jaka jest Twoja rola jako CM na tym forum? Bo jako twarz firmy (taka powinna być rola CM) raczej zniechęcasz do produktu, niż zachęcasz. Chyba, że nie znam się na marketingu, a rolą CM jest uciszenie (fizyczne, poprzez zbanowanie) krytyki na tym forum. Problemem jest jedynie, że takie działania poprawiają wewnętrzne samopoczucie, ale na zewnątrz wychodzi informacja, że firma nie szanuje swoich klientów i jej produkty lepiej omijać szerokim łukiem. Szkoda, bo lubiłem Gaijin choćby za Wings of Prey, teraz (m.in. dzięki Tobie) moje odczucia diametralnie się zmieniły.
  55. Hmm, no tak, wszystkiemu winni są roszczeniowi klienci, a najgorsze jest to, że czegokolwiek wymagają. Przepraszam, nie będę już niczego żądał od Gaijin-u, gra jest bardzo dobra, ma dobre założenia, dlatego ilość graczy online ciągle rośnie i będzie rosnąć, niedługo będzie nas 7 miliardów
  56. Jak widać po wypowiedziach na forum nie tylko ja miałem "błędne" założenia. BTW gdyby Gaijin na początku swojej drogi, napisał iż włoskie samoloty, we włoskim drzewku, to nie będą te same samoloty co w drzewku niemieckim, nie byłoby żadnych problemów w komunikacji producent-klient, a tak znów firma pokazuje, że nie potrafi szanować swoich klientów (szczególnie tych najwierniejszych). Dziwna strategia marketingowa rodem z ciemnych czasów sojuza, w normalnym świecie firma przyznałaby się do błędu i przeprosiła (pewnie z jakąś gratyfikacją), Gaijin brnie dalej.
  57. Nie tyle sygnalizacyjne, tylko barwne, były to normalne pociski z dodatkowym środkiem barwnym (eksplozja była kolorowa). Teraz nie pamiętam, czy okręty miały swój określony kolor pocisku, czy wybierany był kolor salwy, musiałbym poszukać.
  58. Rozumiem, że mam jeszcze raz zapłacić za coś, za co już raz zapłaciłem? Taka jest Gaijin logic? Nie rok, a pól, a wtedy już ploty o włoskim drzewku były już dość powszechne. Ale co ja tam wiem, przecież ślimak siedzi w mojej głowie i wie lepiej. BTW zaczynając maksować włoskie samoloty sporo z nas (m.in. ja) było przekonanych o ich wykorzystaniu w przyszłościowym drzewku włoskim. Gdybym wiedział, że Gaijin taką będzie mieć politykę co do istniejących już maszyn, palcem bym ich nie ruszył (a na pewno, nie marnowałbym czasu na grindowanie tych samolotów). Dla mnie te samoloty po wprowadzenia włoskiego drzewka staną się bezużyteczne i dlatego będę o tym pisał do u-śmierci.
  59. Machnąłbym już ręką na ten produkt, gdyby w samolotach była jakaś gra dla niedzielnych graczy, brak konkurencji demoralizuje. W czołgach gdyby nawet Gaijin wykonał "stójkę obunóż bez trzymanki" (cytat z Dr. Hackenbush-a), to WoT-owi może najwyżej skoczyć na warsztat pod względem ilości klientów.
  60. Pora obiadowa, to co innego można mieć na myśli Powstanie dział kulinarny, wraz z wprowadzeniem włoskiego drzewka
  61. Napisałem już, że gdyby Gaijin szanował klientów i ich czas, to przerzuciłby włoskie samoloty do właściwego drzewka, ale widać za dużo wymagam. BTW rozumiem, że jednym z chwytów "markietingowych" firmy Gaijin jest obrażanie klientów, pogratulować wzorców (i ilości klientów, 60 tys. online w szczycie i tak od lat się nie zmienia )?
  62. Jeśli tak, to będziemy pływać w zupie z makaronem, strzelać ryżem i oglądać spadającą mannę z nieba. Kiedyś na pewno będziemy, a na razie to wszystko jest soon™
  63. No i widzisz, to jest złe porównanie, bo Sherman jest trofiejną premką, a włoskie samoloty kiblowały w drzewku niemieckim bo nie miały swojego drzewka. Teraz drzewko włoskie wchodzi do gry i naturalną koleją rzeczy powinno być przeniesienie tych samolotów do drzewka włoskiego, z bonusem dla starych graczy pod postacią wygrindowanych samolotów. Ale widać Gaijin nie lubi swoich starych klientów i ma nadzieję, że nowi zapłacą więcej, szczególnie jak dostaną baty od weteranów na niższych erach u Włochów, już to widzę.
  64. Hmm, to przypomina sytuację jakby projektant gry zawinął się nie zostawiając dokładnych informacji na temat kodu, a za poprawianie wzięli się stażyści na praktykach. To się nie może udać. IMO to nie Gaijin, a księgowi Gaijinu, którzy mają może pojęcie o sprzedawaniu pietruszki ale żadnego pojęcia o sprzedawaniu niszowego produktu jakim jest symulator (nawet arkadowy). Powtórzę się, to się nie może udać.
  65. Przypomniało mi się jak kręcili scenę z husarią w Wołodyjowskim, paru gości na koniach, a przed kamerą gania jeden koleś ze skrzydłami,żadnego szerokiego planu. BTW kiedyś miałem przyjemność gadać z gościem, który robił scenografię do "Kingsajz", większość scen w szerokim planie (te z widokiem na szuflandię) kręcono zza szyby, na której była wymalowana ta scenografia. Pomysł wyszedł całkiem nieźle, ale niestety (jak wspomniał Galvars) do wykorzystania raczej w kinie niszowym.
  66. A co mają napisać, że nie mają pomysłu na end game i zastępują end game grindem?
  67. Nie dość, że żenujące mydlenie oczu, to jeszcze żałosne z punktu widzenia marketingu. O ograniczeniach technicznych mógłby powiedzieć jakiś technik w serwisie, a nie producent oprogramowania, który posiada kod programu.
  68. Przedawnienie, to było ponad 20 lat temu
  69. IMHO Ekstradycja była równie słaba jak Wiesiek, a były wtedy w telewizorze większe badziewia. Na szczęście miałem kradzioną kablówkę (firma kradła sygnał, nie ja) i Cartoon Network (oraz parę innych kanałów, np. MTV, które kiedyś nadawało muzykę i Beavisa i Buttheada), przynajmniej było co oglądać
  70. Hmm, patrząc na serial, to i tak się wyróżniał na tle innych polskich seriali tego czasu. A że Wiesiek był wtedy niszowy, to dostali niszową ilość kasy na produkcję.
  71. Mała poprawka: jeśli je naprawią.
  72. W cuda wierzysz? Hmm, ciekawe dlaczego?
  73. Trochę wolniejsze, z "trochę" gorszym uzbrojeniem i "trochę" bardziej ociężałym modelem lotu, czyli prawie Su-2, a jak wiadomo prawie robi czasami wielką różnicę Mi to bardziej jawi się jako nasz Karaś z chowanym podwoziem, i pewnie takie ta Breda będzie mieć zastosowanie (i śmiertelność niestety).
  74. Chciałem być dyskretny, a nuż żona czyta forum
  75. Hmm, 6 na 9, nie kawy tylko żonę wołaj szybko
  76. i 1,5 tony ładunku, to już wolę Fw-200. Jedyne, czego na prawdę brakuje w drzewku to Ju-86 i He-177, reszta to premki.
  77. Dokładnie, wreszcie coś dla lotników
  78. Hmm, to piaskownice w WT mają jakieś flanki? Widzę tu duży potencjał, najszybszy pojazd na capie i do samolotu, robić Kowanowi małe piekiełko
  79. A mieli takowe w czasie wojny? Zresztą, Niemcy przegrali wojnę, w przeciwieństwie do Włochów
  80. Ja nawet dłużej i na razie nie zanosi się na otwarcie, co zresztą odradził mi jeden z moderatorów oficjalnego forum. Teraz już wiem, że słusznie czynię Im więcej bananów, tym większy małpi gaj
  81. Tą zagadkę już tylko Stirlitz jest w stanie rozwiązać
  82. Ale można im nieustająco psuć dobre samopoczucie, bo im się wydaje, że wiedzą lepiej od nas czego my chcemy, a są w "mylnym błędzie".
  83. Myślisz, że oni wiedzą, że my to wiemy?
  84. Ale po co zabierać zamiast przenieść? IMO propozycja MasterBLB jest najlepsza, i tak stracimy umiejętności załogi dla tych maszyn, ale przynajmniej maszyny będą w jakiś sposób przydatne (bo dla mnie włoskie maszyny w niemieckim drzewku będą do wywalenia, równie dobrze mogą je zabrać).
  85. Nie przepadną tylko zgniją, zastąpione przez te same samoloty w drzewku włoskim. Pytanie tylko po co te maszyny dublować?
  86. Tylko po co? Raz, najprawdopodobniej będą w drzewku włoskim, dwa, części z nich nie ma już nawet w drzewku niemieckim (zostały chyba 3 spawarki zamiast 6). IMO lepiej poczekać sobie spokojnie na włoskie drzewko. Aha, mam wszystkie pizzaloty, w dodatku wymaksowane (oprócz rumuńskiej spawarki) i wolałbym żeby mi one wpadły do drzewka włoskiego, niż gniły w drzewku niemieckim.
  87. To jeszcze żyje? Swego czasu był to podobno niezły shooter (nie grałem, ale paru moich kumpli się nieźle tam bawiło).
  88. Hmm, myślisz, że konkurencja rozpracowuje Gaijin od środka?
  89. To chyba nic nowego?
  90. Trafisz i...? Bombowców teraz bardziej bolą dwudziestki, niż większy kaliber.
  91. Bo Kowan i EvilBambus to jedna osoba, taki dr Jekyll i mr Hyde, pytanie tylko co on pije żeby przejść taką przemianę
  92. Jak będą miały czym strzelać, na razie jedynie trochę posparkować
  93. Musi się czymś zaraził
  94. Hmm, może temu, że niemiecki Sherman jest trofiejną premką, a włoskie samoloty były w drzewku niemieckim, bo nie było drzewka włoskiego? Zresztą przytoczony przez ciebie przykład jest kompletnie z tyłka, porównujesz premki do samolotów z drzewka. Robiłeś kiedyś skiny do Spawarek? No i na wał mi samoloty włoskie w niemieckim drzewku jeśli takie same będę miał we włoskim? Ta jest właśnie clou "gadzinowości", kontakty z klientami to nie jest ich najmocniejsza strona.
  95. O i ta wygląda nawet jak kobieta Aha, to teraz poproszę taką do premkowego niszczyciela
  96. Może łupnęło Kowana 1000 funtów demokracji?
  97. Dobrze, że mnie dzisiaj łupie w kolanie, bo bym coś na ten temat napisał
  98. Dokładnie tak, i na razie nieprawdą jest: Tylko taka jest oficjalna wersja. Starzy gracze mogą sobie trzymać włoskie maszyny w niemieckim drzewku, włoskie będą musieli farmić od nowa (ciekawe ile będzie skinów na spawarkach?) Jak dla mnie nie ok, bo niby dlaczego mam robić jeszcze raz to samo? BTW Gijin takimi zachowaniami pokazuje starym graczom co o nich myśli i jak "szanuje" starych klientów. Ale co ja tam się znam na "markietingu".
  99. Przyłączam się.
  100. To zależy czym chcesz kopnąć, torpeda i artyleria dużych kalibrów robiła z niszczycieli miazgę (pod warunkiem, że trafi), działa innych niszczycieli, a nawet lekkich krążowników już niekoniecznie.
  101. Wiesz, towarzysze radzieccy nie stosowali takich imperialistycznych wynalazków jak olej przekładniowy, co najwyżej smażyli na nim jajka
  102. Łupie mnie w lewym kolanie
  103. Swego czasu już opisywałem "ciekawą" bitwę jaką miałem na RB, po stronie Niemców (czyli mojej) prawie same Hitlerbolty i Hitlerjaki, po stornie aliantów Zera I Bf-y, to wszystko nad Sycylią. Piękny przykład historyczności i realizmu w WT.
  104. Na szczęście wcześniej będzie koniec świata i ślimaki nie będą musiały się tak bardzo przemęczać
  105. Przecież tam nie ma cycków, tylko dwa silikony ubrane w biustonosz
  106. To tam były jakieś cycki?
  107. To nie bylo japońskich czołgów pod Stalingradem, gaijin wie wszystko najlepiej?
  108. Mi od jakiegoś czasu (jeśli nie od początku) największą frajdę sprawia docieranie postrzelanym bombowcem do bazy, reszta gry jest stanowczo zbyt nudna (szczególnie po "ograniu" map). Szkoda, że wycieli EC z RB, tam była jakaś losowość, ale ślimak wie lepiej czego oczekują gracze...
  109. Sorry chłopaki, a czego spodziewacie się od niewielkich map, na których cele są ciągle w tym samym miejscu, gracze starują z tego samego miejsce, normalnie nie da się inaczej na nich grać, dlatego przy dłuższym obcowaniu WT jest nudny (chyba, że jesteś e-sportowcem, wtedy liczy się tzw. ogranie mapy). Gdyby ślimak wprowadził na swoje mapy jakieś elementy losowości, to takie zachowanie graczy odeszłoby do lamusów historii, ale pewnie nie da się przez słynne "ograniczenia techniczne". Ty faszysto, radziecka technika była nastojaszcza, nie było żadnych problemów technicznym, to wroga propaganda wiadomych sił A tak na serio, to wątpię czy kiedykolwiek do WT trafią takie rozwiązania, ślimaki są za leniwe. Ew. ślimak chce dodać Gryfa jako premkę.
  110. Ale na tych filmach nie chodzi o eksplozje, co o zasłonę dymną stawianą przez samoloty. Wątpię żeby ślimak dodał coś takiego. Zresztą po co, widział ktoś jakąś drużynową grę w WT?
  111. Pewnie ślimak ma problemy z zaimplementowaniem zdwojonych silników do napędu jednego śmigła, ew. nie wie jak wprowadzić samoistne pożary silników (najczęstszy problem z tym samolotem) do mechaniki gry.
  112. Też nie widzę, już prędzej widziałbym w WT amerykańskie VB-eki, można by nimi mosty niszczyć z 4000 metrów. Tylko po co, jak to samo można zrobić przy pomocy zwykłych bomb. Co innego Ohka, latałbym Co człowiek, to skojarzenia
  113. Wiesz, to dość proste skojarzenie, jeśli Fritz X, to i Greif (He-177)
  114. Heinkel He-177
  115. A to teraz takie "kfiatki" wstawia się bez cudzysłowów? W sumie, "moszna"
  116. A skąd wiesz, że nie siedzi?
  117. Może w zawodach brał udział narybek Maciarenki?
  118. I zostaniesz zbrodniarzem wojennym, jak my BTW jak ślimaki dodają samolot bombowy z FM myśliwca, to co im szkodzi dodać jakieś latające spodki
  119. LPG jak Ty zdałeś maturę?
  120. Pod warunkiem, że nie są to nowe trasy, a w tym Dovetail się "specjalizuje" Do samolotów nic nie mam, pod warunkiem, że dopuszczą producentów zewnętrznych i modderów, bo w Train Simulatorze modding sprowadza się w zasadzie do dodawania nowych kursów do istniejących tras (nie widziałem na workshopie jakiegoś nowego taboru).
  121. Pewnie chłopaków dopadło RNG, w końcu nie można ciągle wygrywać
  122. No to wszystko jasne, jeśli jest jedynie propozycją, to pewnie tam zostanie jeśli nie przyjął się prawie przez 20 lat.
  123. Pisałem akurat o tym ostatnim z linii, który ma BR 2.7
  124. Bo ja wiem, zaczynasz climbfest na 3000, do dostrzeżenia wroga da się wejść na 5000, a potem wystarczy się tylko rozpędzić
  125. Poczekaj, a kto ma rozpowszechnić te jednostki, budowlańcy? Tu jest pies pogrzebany, a najlepszym sposobem rozpowszechnienia tych jednostek, jest stosowanie ich przez producentów i sprzedawców sprzętu. Jak w sklepie będą np. MiB-y, to ludzie w końcu się do nich przyzwyczają.
  126. Czyżby wreszcie szykował sie jakiś sensowny następca FSX-a: Choć, biorąc pod uwagę producenta (m.in. Train Simulator), to jestem dość sceptycznie nastawiony (głównie ze względu na masę DLC).
  127. Kurde, człowiek uczy się całe życie BTW z tego punktu widzenia pisanie, że 1GB ma 1024 MB jest błędne. Ciekawe tylko dlaczego sporo ludzi używa takich przeliczników? Przyznam się bez bicia, sam używałem takich "błędnych" przedrostków, w moim przypadku jest to jednak spowodowane wiekiem (jak zaczynałem nie było jednostek z przedrostkiem dwójkowym), choć pewnie gdyby takie oznaczenia były bardziej spopularyzowane, to bym się przestawił.
  128. Co to za jednostka MiB?
  129. LuftMaus chyba musimy się przenieść do innego tematu, tylko nie widzę takiego o SB-2, chyba ten samolot to totalny easy mode i nikt nie ma z nim problemów
  130. Wiesz co, to ja mam pecha, na wszystkich bitwach na 2.7 (tyle ma ten ostatni SB-2) widywałem wrogów na 3000+
  131. Oddałbym, ale zużyłem
  132. Ja zostałem bardziej strollowany, dostałem talizman na amerykańskiego TBolta, a nie miałem zamiaru nim latać. Gaijin grzebie w myślach i zmusza graczy do grania niechcianymi samolotami
  133. Wleć na 4000-5000 metrów, a potem BnZ, wtedy nawet Bf.110 niegroźny
  134. Wiesz co, ostatnio rzuca mnie na dole łańcucha i na RB SB-2 radzi sobie z Tempestem, Ki-61 (amerykańskim), nie wspominając o słabszych dziobadłach. Ten samolot mógłby mieć problemy dopiero z BR-ami 4.0 w górę, a i to pod warunkiem, że lataliby nimi bardziej ogarnięci gracze.
  135. Wiesz co, ostatnio zastanawiałem się nad tym ale, że miałem jednego niewymaksowanego (tego ostatniego), to postanowiłem sprawdzić. Co więc można zrobić SB-2 na RB, immelman, odwrócony immelman, korkociąg, beczka, da się wykorzystać do każdego rodzaju ataku (zarówno w walce kołowej, jak i w BnZ), a co najzabawniejsze, nie trzeba nim celować. Na RB SB-2 to kompletne UFO, trzeba nim tylko zaczynać wysoko, a nie szorować ziemię.
  136. Cheater
  137. W pierwszym wypadku się zgodzę, w drugim, gra mi się wydłuża, często znacząco, szczególnie jeśli przeciwnik nie pozwoli wylądować na lotnisku i wyjść z bitwy, chyba trzeba zacząć stosować manewr kombajnisty
  138. A zrobiłeś?
  139. Nie da się przez ograniczenia techniczne
  140. Kurczaczki, jak wy to robicie, mnie ciągle rzuca na bitwy 15-20 minutowe, a nawet dłuższe (w zamierzchłej przeszłości miałem parę bitew które skończyły się po godzinie, wraz z końcem czasu). Też bym tak chciał, zapomniałem, turlacie konserwy